matematykaszkolna.pl
Jak to ogarnac ? :D jak to ogarnac?: Witam. Jak rozwiązywać zadanka tego typu? 1. Rozłóż na czynniki wielomian: 6x3 +11x +19x2 − 6 lub 24x3 −10x2 −3x + 1 ? Bo z takim zwykłym wyciaganiem przed nawias x2 jakos mi nie idzie....
17 paź 20:36
ICSP: twierdzenie o pierwiastkach wymiernych kolego
17 paź 20:37
jak to ogarnac?: a konkretnie?
17 paź 20:46
17 paź 20:46
aniab: a do tego zdecydowanie jeszcze https://matematykaszkolna.pl/strona/1401.html
17 paź 20:47
jak to ogarnac?: ahaaa, dziękuje, będe rozgryzał. a takie cos? Rozwiąż nierówność: 24x3 +10x2 −3x −1 ≥ 0 lub 1−2x +2x3 −x4 <0 lub 3x3 + x2 +3x + 1 ≥ 0 ? emotka
17 paź 20:49
jak to ogarnac?: hornera umiem emotka
17 paź 20:49
ICSP: Najpierw sprowadź to do postaci iloczynowej. Później można powoli przechodzić do rozwiązywania nierówności.
17 paź 20:52
jak to ogarnac?: a jak mam taki przykład: x4 − 5x2 − 36 i podstawilem t= x2 i wyszlo mi , ze x = 3 lub x = −3 ale jak zrobie (x−3)2 to mi nie wychodzi to samo, wiec jak to rozlozyc? emotka
17 paź 21:17
ICSP: a jakie wyszło ci t ?
17 paź 21:18
Maslanek: To chyba nie jest dobry wynik W(3)=81−5*27−36≠0
17 paź 21:19
aniab: bo z tych t wracasz do x (t−3)(t+3)=(x2−3)(x2+3)
17 paź 21:19
ICSP: 32 ≠ 27
17 paź 21:19
ICSP: Aniub myśl co piszesz on policzył x to oznacza że t musiało być równe 9 pytam wiec o drugie t emotka
17 paź 21:20
jak to ogarnac?: Maslanek, bo 32 a nie do 3 aaaa , kumam
17 paź 21:21
jak to ogarnac?: dalej niewiem tak naprawde
17 paź 21:22
aniab: za szybko czytam emotka
17 paź 21:22
Maslanek: True story
17 paź 21:23
ICSP: Powtarzam więc pytanie jakie t ci wyszło ?
17 paź 21:23
jak to ogarnac?: nie kumam wezcie mi to wytlumaczta
17 paź 21:23
Maslanek: t1=9 t2=−4.
17 paź 21:23
jak to ogarnac?: t wyszlo mi 9
17 paź 21:23
jak to ogarnac?: a drugie sprzeczne, bo wyszlo t = −4 a nie moze byc −4 bo x2 nie moze byc −4
17 paź 21:24
ICSP: mamy wiec trójmian kwadratowy o dwóch pierwiastkach : t1 = 9 t2 = −4 a = 1 korzystam z postaci iloczynowej : a(t − t1)(t − t2) = (t + 4)(t − 9) = // na podstawie załozenia// = (x2 + 4)(x2 − 9) = ...
17 paź 21:26
jak to ogarnac?: no wlasnie. ale ja sie zawsze uczylem, ze to nie moze tak byc bo x2 nie moze równać się −emotka
17 paź 21:28
Piotr: bo nie moze. x2 = t i t ≥ 0
17 paź 21:30
ICSP: zależy od tego co chcemy zrobić
17 paź 21:32
aniab: odzwyczajaj się ..może poznasz urojone
17 paź 21:32
jak to ogarnac?: czyli poprostu w tym wypadku jednak moze Czyli cała złota reguła na nic
17 paź 21:34
jak to ogarnac?: a jeszcze jedno mam: x3 + 3x2 +4x + 4 i zaden z dzielnikow 4 nie zerujeemotka
17 paź 21:34
aniab: sprawdź −2 jeszcze raz
17 paź 21:35
Piotr: a co miales zrobic ? pierwiastki? to masz dwa. iloczyn ? to tak jak napisal ICSP.
17 paź 21:36
Maslanek: A (−2)? W(−2)=−8+12−8+4=0
17 paź 21:36
jak to ogarnac?: patrz maslanek, kazdy dzielnik z 10 razy podstawialem i ch**, a tu sie okazalo, ze jednak. jprdziele
17 paź 21:39