liczby
Kasia: Ile to jest
(4 − 3√3)2 ?
Chodzi o to, że chyba nie korzystamy z wzoru skróconego mnożenia tak?
14 cze 16:30
Kasia: = (4−3√3)(4−3√3) = 16 − 12√3 − 12√3 + 27 = −24√3 + 43
14 cze 16:37
Kasia: Do tej pory myślałam, że robi się to tak:
16 − 9*3 = 16 − 27 = −11
A wzory myślałam, że się stosuje przy (x + y)
2 itp. ale nie przy liczbach

ehhh
14 cze 16:39
Kasia: https://matematykaszkolna.pl/strona/55.html
tutaj można wykorzystać ten wzór (a−b)
2 = a
2 − 2ab +b
2
rozwiązując podałam Ci inną metodę dzięki której nie wymagana jest znajomość wzorów skróconego
mnożenia, jeśli się już zapomni

Ale warto znać je wszystkie.
Nigdy nie można podnosić do potęgi tylko te dwie liczby, albo sobie rozpisujesz tyle nawiasów,
w zależności od potęgi albo wykorzystujesz wzór skróconego mnożenia jeśli się da

Szybciej
jest obliczyć ze wzoru oczywiście
14 cze 16:45
Kasia: Ale właśnie dlaczego nie można podnosić do potęgi? Rok temu na sprawdzianie miałam
przykład (5 + 3)
2 zrobiłam własnie wzorem skróconego mnożenia i było źle

bo trzeba było 8
2 = 64
14 cze 16:47
Kasia: zauważ, że akurat to (5+3)
2 spokojnie można zrobić wykorzystując wzór i wychodzi dobrze

pewnie zrobiłaś błąd rachunkowy bądź nie pamiętałaś dobrze wzoru. Tutaj akurat można zrobić od
razu 8
2 dlatego, że liczby można do siebie dodać, a w przypadku wcześniejszym nie można odjąć
od siebie 4−3
√3 dlatego robimy wykorzystując wzór

Jasne?
14 cze 16:51
Kasia: A mam pytanie: bo miałam dzisiaj takie zadanie:
Wyznacz wartość funkcji f (x) = −x + 3x − 2 dla argumentu x = √3 + 2
y = −(√3 + 2)2 + 3(√3 + 2) − 2
y = −(3 + 4) + 3√3 + 6 − 2
y = −7 + 3√3 + 4
y = −3 + 3√3
No i wynik się zgadza z odpowiedziami, ale niestety tu trzeba było wzór skróconego mnożenia.
Dostanę za to jakiś punkt? Za zadanie były 2.
14 cze 16:53
Kasia: chwila, chwila, ale coś tu nie halo. Gdzieś źle przepisałaś, we wzorze funkcji było − x czy
−x2 ? bo później już potraktowałaś tak jakby było −x2
14 cze 16:56
Kasia:
sorki
f(x) = −x2 + 3x − 2
14 cze 16:56
Kasia: według mnie to dostaniesz 0 bo raz, że zrobiłaś błąd nie używając wzoru skróconego mnożenia, a
dwa, że wynik się nie zgadza. Według moich obliczeń powinno wyjść y = −√3 − 3 , a to nie
jest to samo co −3+3√3
14 cze 17:00
Kasia:
A może chociaż jeden punkt za to że podstawiłam? Wiedziałam o co chodzi, że forma:
y = −(√3 + 2)2 + 3(√3 + 2) − 2
14 cze 17:01
Kasia: nauczycielem nie jest i nie znam się na ocenianiu więc Ci nie powiem

według mnie 0 bo samo
podstawienie jeszcze niczego nie daje, gdybyś na końcu się pomyliła to myślę, że może chociaż
1 punkt byś dostała, ale nie wiem, mówie tylko jak mi się wydaje, ale możliwe, że się myle
14 cze 17:05
krystek: Kasiu ,żle obliczyłas (√3+2)2
napisałaś( 3+4).
Pomyśl ile powinno być!
(a+b)2=a2+2ab+b2
14 cze 20:09