prosze
Margeritta: Powiedzcie, co żle robie:(
podstawą graniastosłupa prostego jest trojkat prostokatny równoramienny o przyprostokątnych
długości 3√2. Suma długości wszystkich krawędzi graniastosłupa jest równa 18(√2+ 6). Obl
objętośc i pole powierzchni całkowitej tego ostrosłupa
to obliczyłam, ze skoro przyprostokątne maja po 3√2 to z tw pitagorasa przeciwprostokątna
bedzie wynosiła 6
(3√2)
2+(3√2)
2=c
2
9*2+9*2=c
2
18+18=c
2
36=c
2
c=6
czyli mamy 4 krawedzie o długości 3√2 i dwie o długości 6
4*3√2+2*6=12√2+12
18(√2+6)−12√2+12=6√2+96 i jak mam to teraz rozdzielić po miedzy trzy krawedzie które pozostały,
przeciez one musza miec równa długośc