matematykaszkolna.pl
Czegoś nie rozumiem.. Gaunt: 249794 Dlaczego nie mogę po obliczeniu x (patrz rysunek Rajuu 11:32) x=√3r
 3r+R R 
obliczyć R ze stosunku

=

(3r+R to przeciwprostokątna największego Δ)
 2r r 
Wychodzi mi takim sam błędny wynik jak pigorowi 3r=R,ale potrafię ani u niego, ani u mnie znaleźć błędu. Proszę o pomoc
25 lut 17:48
Mila: rysunek Tam masz błędny jest rysunek: Nie wiem, czy uda się narysować dokładnie: Środki okręgów leżą na dwusiecznej kąta. ΔOKA∼ΔOLB
 r 
tg30=

 OK 
√3 r 

=

3 |OK| 
 3r 
|OK|=

=r*√3
 √3 
|KL|=r+R
r R 

=

|OK| |OK|+|KL| 
r R 

=

r√3 r √3+r+R 
stąd:
R 

=2+√3
r 
 R 
(

)2=(2+√3)2
 r 
Stosunek pól kół:
PB 

=4+4√3+3=7+4√3
PA 
25 lut 18:47
Mila: M i T punkty styczności okręgów z prostą.
25 lut 18:50
Gaunt: No i teraz wydaje się takie proste. Dziękuję bardzo Milu emotka "Kiełbasiana "Planimetria strasznie mnie męczy :c
25 lut 19:47
Mila: To z Kiełbasy? Męczy teraz, to na maturze będzie dobrze. Trzeba rozwiązywać. Nie ma innej rady. emotka
25 lut 20:28
Gaunt: Tak, z kiełbasy. Dużo mi nie zostało, a czuję, ze jeszcze mi nie idzie tak jak trzeba. Zawsze czegoś nie zobaczę albo zapomnę o jakiejś własności!
25 lut 20:40