matematykaszkolna.pl
granice ciągi ds6: a ma taką granice
 n2+6−n 
lim n→

 n2+2−n 
i raz mi wychodzi 3 kiedy korzystam ze wzoru a2−b2=(a−b)(a+b)
 
 6 
n2(1+

)−n
 n2 
 
a raz 0 kiedy liczę tak lim n→

= lim n→
 
 2 
n2(1+

−n
 n2 
 
 
 6 
1+

−1
 n2 
 

i nie wiem co robię źle a w dodatku ma wyjść 2 proszę o
 
 2 
1+

−1
 n2 
 
pomoc
26 lis 22:29
Janek191: Ta granica jest równa 3 emotka Kilka dni robiłem to lub bardzo podobne zadanie emotka
26 lis 22:39
Janek191:
  1 + 2n2 + 1 
an = ... = 3*

  1 = 6n2 + 1 
26 lis 22:41
jakubs:
 0 
Jak otrzymujesz 0 ? jak masz

− symbol nieoznaczony
 0 
26 lis 22:41
ds6: ja 3 to byłoby fajnie tylko nie wiesz co robię źle w tym moim drugim ''sposobie''?
26 lis 22:41
ds6: aa już wiem dzięki emotka
26 lis 22:42
Janek191: Miało być
 
 2 
( 1 +

) + 1
 n2 
 
an = ... =3*

 
 6 
(1 +

) + 1
 n2 
 
26 lis 22:43
ds6: https://matematykaszkolna.pl/forum/267970.html a pomożecie jeszcze z tym? bo tego to w ogóle nie wiem
26 lis 22:45