matematykaszkolna.pl
Granica funkcji, problem z cosinusem. Koszykarz: lim x→0 (1−cosxx2 )
21 paź 13:18
Koszykarz: próbowałem rozpisać jedynkę trygonometryczną i potem rozbić na sumę ułamków gdzie w pierwszym byłyby tylko sin2 xx*x
21 paź 13:20
Kacper: np dwa razy reguła de H'ospitala
21 paź 13:21
J :
 1+sinx 1 
reguła dH = lim x→0

=

=
 2x 0 
21 paź 13:22
J :
 sinx 1 sinx 1 
.... sorry .... głupstwo napisałem .. = lim

= lim

*

=

 2x 2 x 2 
21 paź 13:27
pigor: ..., początek roku Ak. to ...emotka może bez pochodnej tak:
 1−cosx 0  2sin2x2 
lim x→0

] = [

] = lim x→0

=
 x2 0 x2 
 4sin2x2 
= 12 lim x→0

=
 x2 
 sin2x2 
= 12 lim x→0

=
 14 x2 
 sin x2 
= 12 lim x→0 (

) 2 = 12*12=12 . ...emotka
 x2 
21 paź 14:09
Koszykarz: rozwiązanie pigora jest tym czego szukałem, ale nie wiem jak przeszedł z cosinusa na sinus ?
21 paź 19:19
21 paź 19:20
Koszykarz: Ten wzór jest do zapamiętania, czy da się go jakoś łatwo wyprowadzić ?
21 paź 20:04
Hurwitz: Jak dla mnie to tak najłatwiej:
1−cosx 1−cosx 1+cosx sin2x 1 1 

=


=


→ 1 *

=
x2 x2 1+cosx x2 1+cosx 2 
 1 

 2 
21 paź 20:11
ZKS: Jeżeli znasz wzór cos(2x) = cos2(x) − sin2(x) to łatwo go wyprowadzić.
21 paź 20:11
Hurwitz: U mnie wystarczy jedynie jedynka trygonometryczna emotka
21 paź 20:13
Koszykarz: Rozwiązanie Hurwitz'a chyba najlepsze. Ode mnie otrzymujesz nagrodę matemtycznego kozaka emotka
21 paź 20:18
Hurwitz: emotka
21 paź 20:20
pigor: ..., a dla mnie ,...emotka bardzo inteligentne i szkoda, że na to − niestety − nie wpadłem ...
21 paź 21:57