matematykaszkolna.pl
FUNKCJE POCHODNE | RÓWNANIA STYCZNEJ Karol12: Mam parę przykładów z którymi sobię całkowicie nie radzę, dlatego bardzo proszę o pomoc 1. Wyznacz pochodną funkcji, doprowadź do najprostszej postaci. 1) f(x)=(x2 + 7)(x2 + 5x) 2) f(x)=(4x5 − 2)x
 3x−4 
3) f(x)=

 x2+2 
 x2+3x−1 
4) f(x)=

 x2−2x+3 
2. Wyznacz równanie stycznej do wykresu funkcji f(x)=x4+3x2 w punkcie o odciętej x0=1 3. Wyznacz równanie stycznych do wykresu funkcji f(x)= x3 − 2 i równoległych do prostej y=3x+1
16 paź 18:37
===: rysunek 1)... poszukaj wzorków na pochodne i poćwicz−emotka 2) Pomogę f(1)=4 zatem punktem styczności jest A=(1,4) f'(x)=4x3+6x f'(x)=4+6=10 zatem nasza styczna ma wsp. kierunkowy a=10 i pisz równanie prostej przez A o współczynniku a=10
16 paź 18:48
===: 3. to troszkę w drugą stronę od 2. pochodna ma być równa współczynnikowi kierunkowemu danej prostej Przyrównasz i policzysz współrzędne punktu styczności
16 paź 18:51
Karol12: Super! Dziękuję Ci bardzo emotka
16 paź 18:53
===:emotka
16 paź 18:59
Karol12: Chociaż nie za bardzo rozumiem tego 3. Nie wiem od czego zacząć. A w 2 nie mam pojęcia jak napisać to końcowe równanie.. Nigdy wcześniej sie tego nie uczylem a dostałem pracę domową na jutro a nie wiem o co chodzi z tymi pochodnymi i stycznymi Z matematyki jestem noga
16 paź 19:12
daras: to bardzoo niedobrze taka jedna noga to nawet do stołu się nie przyda emotka nadrób szybko zaległości w liczeniu pochodnych, to proste wzory sa tutaj: https://matematykaszkolna.pl/strona/359.html
16 paź 19:27
daras: styczna w punkcie (xo; yo), ma r−nie: y − yo = f'(xo) (x − xo)
16 paź 19:30
daras: 3. proste równoległe mają ten sam współczynnik kierunkowy czyli a = 3
16 paź 19:30
daras: teraz rozwiąż jakiś przykład i daj do spr.
16 paź 19:31
Karol12: A skąd wiadomo że współ. kierunkowy wynosi 3 ?
16 paź 19:40
5-latek: No bo y=3x+1 i maja byc rownolegle do tej prostej , a proste sa rownolegle gdy maja te same wspolczynniki kierunkowe
16 paź 19:43
Karol12: Tego 2 i 3 zadania chyba nie zrozumie.. Nie mam żadnego przykładu na którym mógłbym się wzorować. Pierwszy raz widze to na oczy. Zrobiłem zadanie nr. 1; byłbym wdzięczny gdyby ktoś mógł sprawdić czy dobrze: 1) f(x) = (x2+7)(x2+5x)=2x+2x+5
 1 
2) f(x) = (4x5−2)x=4x5*

 2x 
 3x−4 3 
3) f(x) =

=

 x2+2 2x 
 x2+3x−1 2x+3 
4) f(x) =

=

 x2−2x+3 2x−2 
16 paź 20:04
daras: Nie rozumiem jak możesz widziec to PIERWSZY RAZ na oczy i miec to zadane czy studiujesz na jakims kursie korespondencyjnym ? co ty teraz napisałeś? wymnożyłeś co sie dało a przecież miałeś liczyć pochodne zajrzałeś do linku któy wkleiłem? chyba nie w takim razie szkoda czasu..
16 paź 20:21
Karol12: Chory byłem przez cały tydzień, ale nie chce się tłumaczyć. Do linku zajrzałem, ale co ja z tego mam, jak nikt mi tego nie wytłumaczy? Skoro szkoda czasu, to w takim razie na innym forum ktoś pomoże. Stracony czas emotka
16 paź 20:28