Funkcja Wymierna. Nierówność wymierna.
Kola: Byłabym wdzięczna, gdyby ktoś rozwiązał te dwa przykłady, bo nie chce mi wyjść prawidłowy wynik

P.S. Sposobem mnożenia licznika przez mianownik.
| | 3(−7−x)3(x+5) | |
b) |
| (większe/równe) 0
|
| | 4(2x−4)5 | |
| | (x+8)3(x+4)(8−x)5 | |
c) |
| (mniejsze/równe) 0 |
| | (x−4)5(x+2)2 | |
8 lis 19:21
Zbronek: a) (−2x−5)
2*5x
2(3−x)<0
szukasz pierwiastków:
x
2=0 dwukrotny
x
3=3 jednokrotny
wielomian zaczyna się od liczby ujemnej(jakbyś go wymnożyła),bo
(−2x−5)
2*5x
2(3−x)<0⇔(2x+5)
2*5x
2(3−x)<0
rysujesz "falę"zaczynając od prawej strony ,od dołu,tam gdzie "fala" pod osią ,to te x są rozw.
x∊(3,+
∞)
8 lis 19:49
8 lis 19:53
Zbronek: | | 3(−7−x)3(x+5) | |
|
| ≥0 |
| | 4(2x−4)5 | |
3(−7−x)
3(x+5)4(2x−4)
5≥0
x
1=−7 trzykrotny
x
2=−5 jednokrotny
x
3=2 pięciokrotny
wielomian zaczyna się od liczby ujemnej
x∊(−
∞,7>U<−5;2>
8 lis 20:02
Zbronek: zapomniałem do poprzedniego zał :x≠2,więc odp:x∊(−∞,7>U<−5;2)
8 lis 20:04
Zbronek: c) zał.x≠4 x≠−2
(x+8)3(x+4)(8−x)5(x−4)5(x+2)2≤0
x1=−8 "nieparzysty"
x2=−4 "nieparzysty"
x3=8 "nieparzysty"
x4=4 "nieparzysty"
x5=−2"parzysty"
wielomian zaczyna się od − więc zaczynasz od dołu
x∊(−∞;−8>U<−4;−2)U(−2;4)U<8;+∞)
8 lis 20:15
Zbronek: masz jakieś pytania?
8 lis 20:17
Zbronek: w b)x1=−7 pomyłka
x∊(−∞,−7>U<−5;2>
8 lis 20:20
Zbronek: sorry,trochę się spieszę w b) prawidłowa odp x∊(−∞,−7>U<−5;2)
8 lis 20:22
Kola: Kurde, (−2x−5)2 to −(2x+5)2 moge tu wyciągnąć minus przed nawias? Bo jak podstawiam pod x
cokolwiek, to nie wychodzi. W drugim liczba jest ujemna.
W b też nie rozumiem czemu zaczyna się od ujemnej? I tak samo z przykładem c
Odpowiedzido przykładów:
a) wynik taki sam
b) −7≤x≤−5 i x≥2
c) wynik taki sam
8 lis 20:26
Zbronek: (−2x−5)2=[−(2x+5)]2=(2x+5)2 bo (−10)2=102
8 lis 20:35
Zbronek: b) −7≤x≤−5 i x≥2 podstaw z tej odp np −6 lub 3 do przykładu i policz czy to prawda
8 lis 20:39
Kola: Czyli odpowiedź w b, jeśt u mnie źle podana?
I nawet jak są potęgi to się wyciaga minusa przed nawias? mhm.
8 lis 20:43
Kola: W każdym razie, dzięki za pomoc!
8 lis 20:49
Zbronek: a)
(2x+5)2*5x2(3−x)<0
żeby sprawdzić jaki znak będzie stał przy najwyższej potędze,mnożysz tylko znaki przy x,więc
(2x)2⇒+
5x2 ⇒+
−x ⇒− więc (+)*(+)*(−)=(−)
b)3(−7−x)3(x+5)4(2x−4)5≥0
(−x)3⇒−
x ⇒+
(2x)5⇒+ więc(−)*(+)*(+)=(−)
c)
(x+8)3(x+4)(8−x)5(x−4)5(x+2)2≤0
x3⇒+
x ⇒+
(−x)5⇒−
x5⇒+
x2⇒+ ,więc(+)*(+)*(−)*(+)*(+)=−
8 lis 20:52
Zbronek: odp b) jest źle podana ,chociażby dlatego,że napisano,że x≥2 ,a x≠2
8 lis 20:56
Kola: Super! Nareszcie rozumiem. Dzieki wielkie!
8 lis 20:58
Zbronek: jak są potęgi to można wyciagać minusa przed nawias,ale trzeba go również podnosić do
potęgi,jeśli potęga parzysta to go "zlikwiduje",a potęga nieparzysta zostawi.
8 lis 20:59