matematykaszkolna.pl
Pochodna Blue: wykaż, że funkcja stała f(x) = c ma w każdym punkcie x0 ∊ R pochodną równą 0
6 cze 20:42
Saizou : skorzystaj z definicji pochodnej emotka
6 cze 20:46
Blue:
 c−c 
f'(x0) = lim

= 0
 x−x0 
x−>x0
6 cze 21:04
kochanus_niepospolitus: a co to niby za wzór jest https://matematykaszkolna.pl/strona/357.html
6 cze 21:13
Blue:
 f(x)−f(x0) 
ale przecież można też liczyć z

, prawda
 x−x0 
6 cze 21:15
Blue:
 f(x)−f(x0) 
ale przecież można też liczyć z

, prawda
 x−x0 
6 cze 21:15
Trivial: jest ok.
6 cze 21:18
kochanus_niepospolitus: niech f(x) = x2+1
 x2+1 − 5 x2−4 
limx−>2

= limx−>2

= 0 co jest oczywistą bzduuurą
 x2−2 x2−2 
bo f'(x) = 2x ... więc f'(2) = 4 więc jak widzisz ... nie ... nie można
6 cze 21:19
kochanus_niepospolitus: ps. tak ... wiem ... zobaczyłem swoją głupotę
6 cze 21:20
Blue: kochanus, przecież tam w mianowniku nie może być x2 Czyli mam dobrze, tak
6 cze 22:35
miecio: Jest ok bo ty liczysz pochodną funkcji stałej
6 cze 22:36
k: Jest ok emotka
6 cze 22:37
Blue: kochanus, przecież tam w mianowniku nie może być x2 Czyli mam dobrze, tak
6 cze 22:39
Blue: ok, dzięki i sorki za powtórkę komentarza emotka Czyi nie przeszkadza to , że w mianowniku wyjdzie 0?
6 cze 22:40
miecio: Mianownik dąży do 0 a licznik to dokładnie 0.
6 cze 22:43
Blue: czyli nie mamy tutaj do czynienia z wyrażeniem nieoznaczonym
6 cze 22:51
PW: Nie, mamy do czynienia z ułamkiem, w którym w liczniku jest zawsze zero, a w mianowniku nigdy − mianownik dąży do zera, ale tej wartości nie przyjmuje. W definicji pochodnej zakłada się, że x→x0 , ale x≠x0.
6 cze 23:03
Blue: okemotka
6 cze 23:08
6 cze 23:12