Jak to obliczyć, gdzie robię błąd?
z: 4x2 + 12x + 8 = 0
Liczę to tak:
4x2 + 2 x 6x = −8
4x2 + 12 x + 36 = − 8 + 36
(2x+6)2 = 28
2x + 6 = √28
... i jak dalej?
2x= √28 − 6
2x=2√7 − 6
x = √7 − 3
Trzeba obliczyć x 1 oraz x 2
Wynik dla x1 to −1, dla x2 to −2
Od razu piszę, że jestem w gimnazjum i tego jeszcze nie mieliśmy. Nauczyciel niestety nie
potrafi tego ani obliczyć, ani wytłumaczyć, więc proszę was o pomoc.
3 cze 15:56
J: Jak już nauczyciel nie potrafi .... to koniec. Daj sobie spokój .... jak tego nie miałeś.
3 cze 15:58
Piotr 10: źle niestety
(2x+6)2 = 4x2 + 24x + 36
a powinno być w środku 12x.
3 cze 15:59
Piotr 10: ale brawo za chęci, przynajmniej delty nie liczyłeś
3 cze 15:59
3 cze 15:59
Janek191:
4 x2 + 12 x + 8 = 0 / : 4
x2 + 3x + 2 = 0
x1 = − 1
x2 = − 2
3 cze 16:02
J: Jak na to wpadłeś ?
3 cze 16:04
Janek191:
@J Chyba żartujesz ?
3 cze 16:08
Saizou :
4x
2+12x+8=0 /:4
x
2+3x+2=0
x
2+x+2x+2=0
x(x+1)+2(x+1)=0
(x+1)(x+2)=0
lub tak jak ty chcesz

czyli skorzystać ze wzorku (a+b)
2=a
2+2ab+b
2
x
2+3x+2=0
| | 3 | | 1 | |
(x+ |
| )2−( |
| )2=0 skorzystamy ze wzorku a2−b2=(a−b)(a+b) |
| | 2 | | 2 | |
| | 3 | | 1 | | 3 | | 1 | |
(x+ |
| + |
| )(x+ |
| − |
| )=0 |
| | 2 | | 2 | | 2 | | 2 | |
(x+2)(x+1)=0
lub od fragmentu
| | 3 | | 1 | |
lx+ |
| l= |
| z własności wartości bezwzględnej |
| | 2 | | 2 | |
| | 3 | | 1 | | 3 | | 1 | |
x+ |
| = |
| lub x+ |
| =− |
| |
| | 2 | | 2 | | 2 | | 2 | |
x=−1 x=−2
3 cze 16:21
pigor: ..., miała(e)ś bardzo dobre chęci, ale dlaczego dodawała(e)ś
36 do obu stron, a nie ...

tylko 1 (jeden), no tak brak wprawy, ale
nie rezygnuj z tej metody, bo jest fajna , bo tu np. tak
4x2+12x+8=0 /+1 ⇔ (2x)
2+2*2x*3+9=1 ⇔ (2x+3)
2=1 ⇔ |2x+3|=1 ⇔
⇔ 2x+3=−1 v 2x+3=1 ⇔ 2x= −4 v 2x= −2 ⇔
x∊{−12,−1}. ...
3 cze 16:45
Saizou :
pigor masz chochlika w odpowiedzi
3 cze 19:25
pigor: ..., dzięki i przepraszam zamiast x=−12 oczywiście x= −2. ..
3 cze 19:49
Saizou :
3 cze 19:52
z: 4x2 + 12x + 8 = 0
4x2 + 2 x 6x = −8
4x2 + 12x + 36... Bo 6x2 to 36.
Nie znam innej metody, tak mam w podręczniku, więc dokładnie co i jak i dlaczego − nie wiem. Po
prostu nauczyłam się liczyć tak na podstawie jednego przykładu, który był w książce. Liczyłam
podobnie, wynik zawsze był taki sam jak w odpowiedzi.
A skąd to 1, Pigor?
I czemu dodajesz akurat 9?
Z tego co widzę to 1 − 9 będzie i tak −8, ale dlaczego nie np. zamiast 9−−> 10, a zamiast
1−−>2? 2−10 też będzie −8.
Nie rozumiem...
5 cze 10:03
z: (2x)2+2*2x*3+9=1 ⇔ (2x+3)
2=1
Co się tu stało z 9?
5 cze 10:13
zawodus: została wciągnięta przez czarną dziurę, zwaną kwadratem
5 cze 10:15
z: Okej, już rozumiem

Dzięki za pomoc, obliczyłam to tym wzorem z deltą. Wynik −2 i −1

Pozdr.
5 cze 10:29
pigor: ... ,o

... b. dobrze powiedziane − podoba mi się −
no to może jeszcze mocniej ... połknął ją z przyjemnością
zawsze gotowy (czyhający) na to.. kwadrat sumy . ...
5 cze 12:13
zawodus: Ja bym miał problem ze słowem czyhający

dlatego unikam takich sformułowań
5 cze 12:20
lwg: 4x2 + 12x + 8 = 0 ⇒ x2 + 2x + 1 + x + 1 = (x + 1)2 + (x + 1) = (x + 1)(x + 2) = 0 ⇒
x = −1 lub x = −2.
5 cze 19:46