Ciągi.
Majka: Ciąg a1, a2, a3 jest ciągiem arytmetycznym, natomiast b1, b2, b3 geometrycznym. Wiedząc
że: a1 b1 = 1,
a2 b2 = 4,
a3 b3 = 12
a1 + a2 + a3 = 6.
Wyznacz te ciągi.
8 kwi 20:23
Draghan: Z góry zaznaczam, żeby nie brać mojego rozwiązania za pewniak, bo zdarza mi się pomylić w
rachunkach

Założenie, na którym oparłem całe rozwiązanie, brzmi:
Skoro a
1*b
1=1, to:
1. a
1=b
1=1 v
2. a
1=b
1=−1
Jeśli to założenie jest niepełne, proszę pisać

Ale chyba nie ma w zbiorze liczb
rzeczywistych innej pary liczb, której iloczyn jest równy jeden. Przynajmniej ja na nic innego
nie mogę wpaść

Mamy podaną sumę 3−wyrazowego ciągu arytmetycznego, więc wykorzystajmy to
dla n=3
(a
1+r)3=6
a
1+r=2
r=2−a
1
1. Zajmiemy się teraz rozwiązaniem dla a
1=b
1=1.
r=2−1=1
Teraz wyliczamy wszystkie (trzy

) elementy ciągu arytmetycznego

a
2=a
1+r
a
2=1+1=2
a
3=a
2+r
a
3=2+1=3
I wyznaczamy elementy ciągu geometrycznego:
a
2b
2=4
b
2=4/a
2
b
2=4/2=2
a
3b
3=12
b
3=12/a
3
b
3=12/3=4
a1=1,a2=2,a3=3,b1=1,b2=2,b3=4
Podane liczby spełniają warunki zadania oraz są pełnoprawnymi ciągami, odpowiednio
arytmetycznym (a
1=1, r=1) i geometrycznym (b
1=1, q=2).
2. Zajmiemy się teraz drugim rozwiązaniem, dla a
1=b
1=−1.
r=2−(−1)=3
Teraz wyliczamy elementy ciągu arytmetycznego.
a
2=a
1+r
a
2=−1+3=2
a
3=a
2+r
a
3=2+3=5
I wyznaczamy elementy ciągu geometrycznego:
a
2b
2=4
b
2=4/a
2
b
2=4/2=2
a
3b
3=12
b
3=12/a
3
| | 12 | |
a1=−1,a2=2,a3=5,b1=−1,b2=2,b3= |
| |
| | 5 | |
Podane liczby spełniają warunki zadania, ale
nie są pełnoprawnymi ciągami. Liczby b
1, b
2
i b
3 nie tworzą ciągu geometrycznego, więc to rozwiązanie odrzucamy

Jeśli coś niejasne, porobiłem błędy, albo źle postawiłem warunek, proszę pisać
9 kwi 11:34
J: Jeśli to założenie jest niepełne, proszę pisać Ale chyba nie ma w zbiorze liczb rzeczywistych
innej pary liczb, której iloczyn jest równy jeden. Przynajmniej ja na nic innego nie mogę
wpaść:
| 1 | | 3 | | 4 | |
| *2 = 1 , |
| * |
| = 1 ... wypisywać dalej ?  |
| 2 | | 4 | | 3 | |
9 kwi 11:39
Draghan: Dobra, error na całej linii

Dzięki

Chyba czas na kawę
9 kwi 11:43
J:
9 kwi 11:44
Draghan: To może inaczej
2a
2=a
1+a
3
a
1=2a
2−a
3
b
22=b
1b
3
I teraz a
1b
1=1
zakładam że b
2 ≠ b
3 ≠ 0
2a
2b
22−a
3b
22=b3
Skoro a
2b
2=4, to a
2b
22=a
2b
2*b
2=4b
2
2*4b
2 − a
3b
22=b
3
Dzielę obustronnie przez b
2
W ten sposób otrzymałem iloraz ciągu geometrycznego...

Ale nie mam pojęcia, czy idę w dobrym kierunku

Idę w dobrym kierunku? Jeśli tak, to będę coś próbował dalej
9 kwi 12:13
J:
Spróbuj tak :
2a
2 = a
1 + a
3 i a
1 + a
3 = 6 − a
2 , czyli: 2a
2 = 6 − a
2 ⇔ 3a
2 = 6 ⇔ a
2 = 2
a
2* b
2 = 4 , czyli: 2*b
2 = 4 ⇔ b
2 = 2 .... i kombinuj dalej
9 kwi 12:18
Draghan: Ok, dzięki,
J 
Coś się wykombinuje

Hehe

a
2 i b
2 wychodzą całkiem jak wyżej, kiedy rozwiązywałem dla tych dwóch szczególnych
przypadków

Dobra. Idę liczyć

Dam później znać, co z tym
9 kwi 12:23
T1000: Majka zrobiłas to zadanie?
9 kwi 12:28
T1000: nieaktulanee!
9 kwi 12:29
Draghan: Ej, czemu nieaktualne? xD Właśnie policzyłem różnicę ciągu arytmetycznego

I wychodzi, że a
1
rzeczywiście równa się 1 i dalej to już leci tak samo, jak moje rozwiązanie z błędnym
założeniem

Ale wszystko dzięki
J 
Wrzucić, jak policzyłem r? Czy nie trzeba?
9 kwi 12:38
J: Coś nie tak ...
Odpowiedź:
arytmetyczny; 3,2,1
| | 1 | |
geometryczny: |
| ,2,12  |
| | 3 | |
9 kwi 12:41
troll: won stond
9 kwi 12:45
9 kwi 12:49
Draghan: Hm. Ja podstawiałem do tego, co policzyłem troszkę wyżej, czyli tam gdzie "policzyłem" iloraz.
I oparłem się na Twoim a2 = b2 = 2.
Dalej:
a3=a2+r
a3=2+r
b3=b2*q
b3=2q
q = 8 − a3*b2
q = 8 − a3*2
q = 8 − (2+r)*2
q = 8 − (4+2r)
q = 8 − 4 − 2r
q = 4 − 2r
a3*b3 = 12
(2+r)*(2q) = 12
(2+r)*(2(4 − 2r)) = 12
(2+r)*(8 − 4r) = 12
16 − 8r + 8r − 4r2 = 12
−4r2 = −4
r2 = 1
r = 1
9 kwi 12:51
Draghan: Ups. Zapomniałem o alternatywie, że spierwiastkowane r
2 może być równe r=−1

Wtedy mamy dwa rozwiązania: i moje i Twoje,
J
9 kwi 12:53
J: Pokaż to drugie ...
9 kwi 12:56
Draghan: r = 1 to mam policzone całkiem wyżej, gdzie miałem błędne założenie.
A dla r = −1:
a
2 = a
1 + r
a
1 = a
2 − r
a
1 = 2 + 1 = 3
Arytmetyczny wygląda tak: 3,2,1.
A teraz geom.:
q = 4−2r
q = 4−2*(−1) = 4+2=6
| | 1 | |
Skoro b2 = 2 i q = 6, to b1 = |
| , b 2 = 2, b 3 = 12  |
| | 3 | |
9 kwi 13:01
J: No przecież taką Ci pokazałem odpowiedź ... Tylko niepotrzebnie się tak męczyłeś ..Rozwiazanie
jest dużo prostsze
9 kwi 13:04
J: Nie ma potrzeby obliczania r i q.
9 kwi 13:05
Draghan: No tak

Ale rozwiązania są dwa i jakoś je trzeba policzyć

Tak więc przydatne są różnice i
ilorazy ciągów
9 kwi 13:06
Draghan: I wcale nie niepotrzebnie

Przypomniałem sobie kawałek materiału z ciągów i zanotowałem, że
trzeba liczyć takie cosie bardzo uważnie (np. nie gubić jakiegoś rozwiązania

).
9 kwi 13:08
J:
Jakie dwa rozwiązania ? ( jest tylko jedno: dwa ciagi) ..... i kto Ci powiedział ,że trzeba
liczyć r i q , owszem, jesli jest taka potrzba..tutaj jej nie było .
9 kwi 13:11
Draghan: Ano tak, chodzi mi o rozwiązanie jedno, w którym podaje się dwa ciągi

Bardzo możliwe, że nie ma potrzeby liczenia r i q. Wcale nie mówię, że muszą być

Skoro da
się rozwiązać inaczej, to dlaczego nie?

Ja nie jestem w tym biegły. Rozwiązałem, jak (nie)umiałem

W każdym razie dziękuję Ci za
pomoc
9 kwi 13:15
Draghan: Nie, mój błąd. Ciągi są cztery

Przecież jeszcze a
1=1,a
2=2,a
3=3,b
1=1,b
2=2,b
3=4 (które
to rozwiązanie powstaje, gdy niepotrzebne r ma wartość 1).
9 kwi 13:17
J: Powodzenia w ciągach ..
9 kwi 13:17
Draghan: Dzięki, przyda się
9 kwi 13:24
Majka: Już policzyłam, dziękuję
9 kwi 16:24