matematykaszkolna.pl
Granice z regułą de L'Hospitala POMOCY oskar: lim przy x dążącym do pi/2 (tgx)[1/(x−(pi/2))] wychodzi mi cos dziwnego, poniewaz po zamianie na e do potęgi ... licze granice z tego (...) i licznik dąży do nieskończoności, a mianownik do 0, pierwszy raz sie z czyms takim spotykam, niby na logike jakby to wziąć to całość dąży do nieskńczoności, a wtedy enieskończoność to nieskończoność i koniec zadania, ale w odp. mam e2 2 zadanie lim przy x dążącym do 1 (x2 − 1)lnx wychodzi mi znów nieskończoność, a w odp. jest 1 proszę o obliczenia jak to powinno się robić z góry dziękuję!
1 gru 15:46
Krzysiek: 1)https://matematykaszkolna.pl/forum/225042.html 2)korzystasz z ab=eblna i potęga zmierza do zera i całość zmierza do e0=1
1 gru 15:54
oskar: 2) wlasnie korzystam z tego i mam granicę z x dążącym do 1 lnx*ln(x2−1) i jak ze wzoru na mnozeie to rozwiazuje to wychodzi granica=−nieskończoność, czyli całość dąży do 0, a jak zobię z de L'Hospitala to wychodzi na koniec lim z x dążącym do 1 2/(x2 − 1), czyli nieskończoność, a wtedy całość wychodzi nieskończoność...
1 gru 16:05
Krzysiek: dwa razy liczysz z de l'hospitala,
1 gru 16:14