Funkcje
Amator: Określ dziedzine funkcjii:
b)f(x)=
√(x−3)2
17 lut 21:34
Dominik: a) x − 3 ≠ 0
b) (x − 3)2 ≥ 0
milego liczenia (wiele nie ma)
17 lut 21:35
17 lut 21:35
Amator: w a) nie trzeba licznika z bezwzględności też wyjawić ?
17 lut 21:36
Dominik: a po co?
17 lut 21:36
Amator: Dominik więc powiedz mi skąd mam wiedzieć kiedy trzeba obliczyć mianownik a kiedy licznik ?
17 lut 21:37
Amator: b) (x−3)2≥0
x2−6x+9≥0
Δ=0
x=3
więc ?
17 lut 21:42
Dominik: w liczniku moze byc kazda liczba, wiec nie wplywa na dziedzine. natomiast w mianowniku nie moze
byc zero (wiesz czemu?), czyli piszemy mianownik ≠ 0. dodatkowo jesli pojawi sie pierwiastek
stopnia parzystego to liczba pod nim nie moze byc ujemna (znowu pytanie − czemu?)
17 lut 21:43
Dominik: po co Δ jak masz podane miejsce zerowe

(x −
3)
2 ≥ 0
17 lut 21:43
Dominik: narysuj szkic paraboli i odp na pytanie − dla jakich x jest ona powyzej osi X?
17 lut 21:44
Amator: Dominik ja rozumiem wiem czemu w mianowniku ≠0 , tylko dajmy na to przykład:
| | 3x2+4x+5 | | √x−2 | |
f(x)= |
| + |
| |
| | √x2+9 | | x2−4 | |
tutaj juz jednak trzeba obliczać mianownik
17 lut 21:46
Dominik: przeczytales post z 21:43?
17 lut 21:46
Dominik: jedyne czym tu sie trzeba zajac to mianowniki i liczby pod pierwiastkiem, o czym napisalem.
17 lut 21:47
Amator: okej juz przeczytałem dzięki , pytanie czemu nie moze byc ujemna pod pierwiastkiem , gdyż nie
ma np √−1 bo nie ma wyniku
17 lut 21:49