Pomoze ktos
Asia: nie bede klmala nie umiem tego zrobic i chce zeby ktos mi to wytlumaczyl
Rozłóż wielomian na czynniki:
W(x)=x3 −2x2 −9x+18
3 gru 17:32
3 gru 17:34
Asia: ale co to ma do tego? przeciez to sa wielomiany a tamto rownania?
3 gru 17:38
Kejt: tam jest wielomian do rozwiązania..żeby to zrobić trzeba go najpierw pogrupować..a tam
masz "instrukcję obsługi"
3 gru 17:39
Asia: W(x)=x3 −2x2 −9x+18=
x3 −(2x2) −9x+18
x3 − 4−9
x3+13 to tak bedzie
3 gru 17:43
Kejt: jak Ty to zrobiłaś?

ok, po kolei..
dzielisz sobie równanie na pół...powiedzmy pionową kreską..wyciągasz wspólny czynnik przed
nawias z pierwszej części i z drugiej.
np.:
x
3+2x
2+3x+6
x3+2x2+3x+6
x2(x+2) + 3(x+2)
3 gru 17:47
Asia: W(x)=x3 −2x2 −9x+18=
x2−(x−x)−9(x+2) teraz dobrze
3 gru 17:53
Kejt: | | 2x2 | |
czy |
| =x?  |
| | x2 | |
i gdzie tam miałaś minusa przed nawiasem?
3 gru 17:54
Asia: no jest tam 2x2 −9x
3 gru 17:56
Kejt: może inaczej..
x3−2x2=...
−9x+18=...
teraz wyłącz przed nawias.
3 gru 17:57
Kinga: x2−(x−2x)+9(x+2)
3 gru 17:59
Kejt: ponawiam polecenie z postu 17:57..
3 gru 18:01
Kinga: no ja to o co chodzi
3 gru 18:02
Kinga: co mam wylaczyc?
3 gru 18:03
Kejt:
x3−2x2=...
wyłącz wspólny czynnik przed nawias.
3 gru 18:03
Asia: x
2(x
2−x)
3 gru 18:11
Mati_gg9225535: raczej nie tak
3 gru 18:13
Kejt: kurczę..rozumiem, że można nie umieć grupować wielomianów, ale żeby dzielić? przepraszam, nie
jestem w stanie tego pojąć.
3 gru 18:13
Asia: x3
=... x
x2
2x
2
=...0
x2
3 gru 18:15
Mati_gg9225535: dobra Kasiu mecz sie tutaj (: powodzenia
3 gru 18:15
Kejt: <pada>
ile to jest:
3 gru 18:15
Asia: x
=...0
x
2
=...0
2
2x
=...x
2
3 gru 18:17
Kejt: | 2 | |
| =0   |
| 2 | |
a może 1?
3 gru 18:18
Mati_gg9225535: Asiu w której jesteś klasie ? i skąd pochodzisz
3 gru 18:18
Kejt: Dziękuję, że mnie jednak nie zostawiłeś..
3 gru 18:19
Asia: w 2 Lo jetsem z Komarowa
3 gru 18:20
Mati_gg9225535: wspolczuje nauczycielom z tej szkoły

no nie moglem sobie odmówić takiego kabaretu
3 gru 18:27
Kejt: haha..okropniak

poćwiczmy dzielenie..
policz mi:
3 gru 18:28
Asia: dobra jak macie sie ze mnie smiac i mi nie pomagac to nie musicie wcale to nie jest mile ja
matmy nie rozumiem w ogole i njapislalam zeby ktos mi pomogl a nie sie smial
3 gru 18:30
Kejt: przepraszam, ale jako uczennica klasy licealnej powinnaś umieć dzielić, mnożyć, dodawać i
odejmować..i to jest naprawdę minimalne minimum..
Policz to co Ci napisałam.
3 gru 18:32
Mati_gg9225535: nie smieje sie z Ciebie tylko z nauczycieli

przepraszam

a Kasia chce dobrze, rozwiąż te
przykłady dla niej i dla siebie
3 gru 18:32
Asia: 4
=..2
2
3
=...
3 1
5
=..10
2
3 gru 18:33
3 gru 18:34
Asia: 2,5?
3 gru 18:37
Kejt: 
to teraz policz:
3 gru 18:42
Asia: 3X
_
2X
3 gru 18:44
Kejt: jeszcze raz..
rozbij to sobie:
poskracaj..ile wychodzi?
3 gru 18:45
Asia: 1
3 gru 18:47
Kejt: sprawdź jeszcze raz..
podam przykład:
mam trzy x na dole i trzy na górze, jest mnożenie..więc mogę je skrócić.
żeby było jeszcze prościej..:
można też tak:
| x5 | | am | |
| //korzystam ze wzoru: |
| =am−n// |
| x3 | | an | |
i mam:
próbuj..
mam nadzieję, że Ci tego nie pokręciłam..
jak nadal nie rozumiesz to powiedz..spróbuję jeszcze inaczej.
3 gru 18:59
Asia: a dobbra trudno i tak nie wiem o co chodzi to po co bede robila co za roznica czy bede miala 5
cvzy 6 jedynek i tak pewnie bedzie zagroznie zna semestr
3 gru 19:01
jagodka1511: jak masz dzielenie to potęgi odejmujesz od siebie czyli potega 5 − potega 3 to 2 dlatego jest
X
2
3 gru 19:04
Kejt: nie polecałabym do tego podchodzić w ten sposób. Chcę Ci pomóc..naprawdę. powiedz mi czego
dokładnie nie rozumiesz?
Potem naprawdę będziesz miała więcej problemów z matematyką, zwłaszcza, że masz maturę
niedługo.
Musisz po prostu uwierzyć, że możesz się nauczyć, ale to Twoja sprawa..zrobisz jak zechcesz..
3 gru 19:05
Asia: nie pisze matury chce tylko zdac i przeniesc sie na zaoczne. . w nastepnym roku ale chyba nie
zdam bo ja nic nie umiem
3 gru 19:07
Kejt: Zależy Ci na tym? Mogę z Tobą posiedzieć i zacząć od podstawowych podstaw..pytanie tylko czy
chcesz.
3 gru 19:08
Asia: tak . . chcialam zeby mi ktos zrobil te zadanie i oddala bym jutro zeszyt pani inne zadnia
zrobila mi kolezanka ale tego nie umiala
3 gru 19:09
Kejt: więc tylko zrobić? a łudziłam się, ze wytłumaczyć..no ok.:
W(x)=x3 −2x2 −9x+18=x2(x−2)−9(x−2)=(x2−9)(x−2)=(x+3)(x−3)(x−2)
przepisz to tylko dokładnie..
3 gru 19:24
Kejt: Przepisz te zadania od koleżanki z odpowiedziami to sprawdzę..bo skoro tego nie umiała zrobić
to tam też się mogła pomylić.
3 gru 19:26
Asia: to jest dobrze tylko wydaje mimsie ze tego specjalnie mi nie zrobila
3 gru 19:46
Kejt: jak chcesz..
3 gru 19:47
hahaha: ale polewka
3 gru 21:58
Kasia: Asia, przeczytaj koniecznie Moc pozytywnego myślenia autorstwa Peale Norman Vincent. Nabierzesz
podejścia do życia z wiarą! Ta książka wpłynie na Ciebie pozytywnie. Przekonaj się
3 gru 23:09
aniabb: zamiast "nie bede klmala nie umiem tego zrobic i chce zeby ktos mi to wytlumaczyl" w pierwszym
poście to chyba powinno być ...chce zeby ktos mi to rozwiązał
wtedy faktycznie by nie kłamała
4 gru 07:18