matematykaszkolna.pl
Pomoze ktos Asia: nie bede klmala nie umiem tego zrobic i chce zeby ktos mi to wytlumaczyl Rozłóż wielomian na czynniki: W(x)=x3 −2x2 −9x+18
3 gru 17:32
Kejt: Poczytaj tutaj: https://matematykaszkolna.pl/forum/171978.html moje posty z 17.11 i 17.17 ew. + post przemka z 17.15 jakby co to pytaj..emotka
3 gru 17:34
Asia: ale co to ma do tego? przeciez to sa wielomiany a tamto rownania?
3 gru 17:38
Kejt: tam jest wielomian do rozwiązania..żeby to zrobić trzeba go najpierw pogrupować..a tam masz "instrukcję obsługi"
3 gru 17:39
Asia: W(x)=x3 −2x2 −9x+18= x3 −(2x2) −9x+18 x3 − 4−9 x3+13 to tak bedzie
3 gru 17:43
Kejt: jak Ty to zrobiłaś? ok, po kolei.. dzielisz sobie równanie na pół...powiedzmy pionową kreską..wyciągasz wspólny czynnik przed nawias z pierwszej części i z drugiej. np.: x3+2x2+3x+6 x3+2x2+3x+6 x2(x+2) + 3(x+2)
3 gru 17:47
Asia: W(x)=x3 −2x2 −9x+18= x2−(x−x)−9(x+2) teraz dobrze
3 gru 17:53
Kejt:
 2x2 
czy

=x?
 x2 
i gdzie tam miałaś minusa przed nawiasem?
3 gru 17:54
Asia: no jest tam 2x2 −9x
3 gru 17:56
Kejt: może inaczej.. x3−2x2=... −9x+18=... teraz wyłącz przed nawias.
3 gru 17:57
Kinga: x2−(x−2x)+9(x+2)
3 gru 17:59
Kejt: ponawiam polecenie z postu 17:57..
3 gru 18:01
Kinga: no ja to o co chodzi
3 gru 18:02
Kinga: co mam wylaczyc?
3 gru 18:03
Kejt: x3−2x2=... wyłącz wspólny czynnik przed nawias.
3 gru 18:03
Asia: x2(x2−x)
3 gru 18:11
Mati_gg9225535: raczej nie takemotka
3 gru 18:13
Kejt: kurczę..rozumiem, że można nie umieć grupować wielomianów, ale żeby dzielić? przepraszam, nie jestem w stanie tego pojąć.
x3 

=...
x2 
2x2 

=...
x2 
3 gru 18:13
Asia: x3 =... x x2 2x2 =...0 x2
3 gru 18:15
Mati_gg9225535: dobra Kasiu mecz sie tutaj (: powodzenia
3 gru 18:15
Kejt: <pada> ile to jest:
x 

=...
x 
2 

=...
2 
2x 

=...
2 
3 gru 18:15
Asia: x =...0 x 2 =...0 2 2x =...x 2
3 gru 18:17
Kejt:
2 

=0
2 
a może 1?
3 gru 18:18
Mati_gg9225535: Asiu w której jesteś klasie ? i skąd pochodzisz
3 gru 18:18
Kejt: Dziękuję, że mnie jednak nie zostawiłeś..
3 gru 18:19
Asia: w 2 Lo jetsem z Komarowa
3 gru 18:20
Mati_gg9225535: wspolczuje nauczycielom z tej szkoły no nie moglem sobie odmówić takiego kabaretu emotka
3 gru 18:27
Kejt: haha..okropniak poćwiczmy dzielenie.. policz mi:
4 

=..
2 
3 

=...
3 
5 

=..
2 
3 gru 18:28
Asia: dobra jak macie sie ze mnie smiac i mi nie pomagac to nie musicie wcale to nie jest mile ja matmy nie rozumiem w ogole i njapislalam zeby ktos mi pomogl a nie sie smial
3 gru 18:30
Kejt: przepraszam, ale jako uczennica klasy licealnej powinnaś umieć dzielić, mnożyć, dodawać i odejmować..i to jest naprawdę minimalne minimum.. Policz to co Ci napisałam.
3 gru 18:32
Mati_gg9225535: nie smieje sie z Ciebie tylko z nauczycieli emotka przepraszam emotka a Kasia chce dobrze, rozwiąż te przykłady dla niej i dla siebie
3 gru 18:32
Asia: 4 =..2 2 3 =... 3 1 5 =..10 2
3 gru 18:33
Kejt: ponawiam..
5 

=...
2 
3 gru 18:34
Asia: 2,5?
3 gru 18:37
Kejt: emotka to teraz policz:
x3 

=..
x2 
3 gru 18:42
Asia: 3X _ 2X
3 gru 18:44
Kejt: jeszcze raz.. rozbij to sobie:
x3 x*x*x 

=

=...
x2 x*x 
poskracaj..ile wychodzi?
3 gru 18:45
Asia: 1
3 gru 18:47
Kejt: sprawdź jeszcze raz.. podam przykład:
x5 x*x*x*x*x 

=

x3 x*x*x 
mam trzy x na dole i trzy na górze, jest mnożenie..więc mogę je skrócić. żeby było jeszcze prościej..:
x*x*x*x*x 

=x*x=x2
x*x*x 
można też tak:
x5 am 

//korzystam ze wzoru:

=am−n//
x3 an 
i mam:
x5 

=x5−3=x2
x3 
próbuj.. mam nadzieję, że Ci tego nie pokręciłam.. jak nadal nie rozumiesz to powiedz..spróbuję jeszcze inaczej.
3 gru 18:59
Asia: a dobbra trudno i tak nie wiem o co chodzi to po co bede robila co za roznica czy bede miala 5 cvzy 6 jedynek i tak pewnie bedzie zagroznie zna semestr
3 gru 19:01
jagodka1511: jak masz dzielenie to potęgi odejmujesz od siebie czyli potega 5 − potega 3 to 2 dlatego jest X2 emotka
3 gru 19:04
Kejt: nie polecałabym do tego podchodzić w ten sposób. Chcę Ci pomóc..naprawdę. powiedz mi czego dokładnie nie rozumiesz? Potem naprawdę będziesz miała więcej problemów z matematyką, zwłaszcza, że masz maturę niedługo. Musisz po prostu uwierzyć, że możesz się nauczyć, ale to Twoja sprawa..zrobisz jak zechcesz..
3 gru 19:05
Asia: nie pisze matury chce tylko zdac i przeniesc sie na zaoczne. . w nastepnym roku ale chyba nie zdam bo ja nic nie umiem
3 gru 19:07
Kejt: Zależy Ci na tym? Mogę z Tobą posiedzieć i zacząć od podstawowych podstaw..pytanie tylko czy chcesz.
3 gru 19:08
Asia: tak . . chcialam zeby mi ktos zrobil te zadanie i oddala bym jutro zeszyt pani inne zadnia zrobila mi kolezanka ale tego nie umiala
3 gru 19:09
Kejt: więc tylko zrobić? a łudziłam się, ze wytłumaczyć..no ok.: W(x)=x3 −2x2 −9x+18=x2(x−2)−9(x−2)=(x2−9)(x−2)=(x+3)(x−3)(x−2) przepisz to tylko dokładnie..
3 gru 19:24
Kejt: Przepisz te zadania od koleżanki z odpowiedziami to sprawdzę..bo skoro tego nie umiała zrobić to tam też się mogła pomylić.
3 gru 19:26
Asia: to jest dobrze tylko wydaje mimsie ze tego specjalnie mi nie zrobila
3 gru 19:46
Kejt: jak chcesz..
3 gru 19:47
hahaha: ale polewka
3 gru 21:58
Kasia: Asia, przeczytaj koniecznie Moc pozytywnego myślenia autorstwa Peale Norman Vincent. Nabierzesz podejścia do życia z wiarą! Ta książka wpłynie na Ciebie pozytywnie. Przekonaj się
3 gru 23:09
aniabb: zamiast "nie bede klmala nie umiem tego zrobic i chce zeby ktos mi to wytlumaczyl" w pierwszym poście to chyba powinno być ...chce zeby ktos mi to rozwiązał wtedy faktycznie by nie kłamała
4 gru 07:18