matematykaszkolna.pl
rów kwadratowe hohoho: mam pytanie. jaki warunek Δ≥0 czy Δ>0 dajemy, gdy w zadaniu pisze że roziwiązaniem równania są dwa pierwiastki.
5 lis 20:12
konrad: Δ>0
5 lis 20:14
hohoho: bo mam zadanie wyznacz te wartości parametru m, da których oba pierwiastki równania x2(i cos tam dlaej) należa do przedziału ... chodzi mi tutaj o ten warunek ? jak to rozróznic ?
5 lis 20:14
hohoho: no własnie, i tutaj est błąd, bo powinno być Δ≥0 . Własciwie to nie wiem dlaczegoemotka
5 lis 20:15
Saizou : Δ>0 gdy mają być pierwiastki różnych znaków Δ≥0 gdy mają być 2 pierwiastki
5 lis 20:16
hohoho: czyli podsumowując, jesli pisze DWA PIERWIASTKI Δ≥0 DWA RÓŻNE PIERWIASTKI Δ>0 DWA PIRWIASTKI RÓŻNYCH ZNAKOW Δ>0 DOBRZE MYŚLE?
5 lis 20:18
aniabb: tak
5 lis 20:19
konrad: hm, nie rozumiem, Saizou wyjaśnij
5 lis 20:20
hohoho: DZIEKI emotka
5 lis 20:20
Saizou : tak
5 lis 20:21
hohoho: bo sie uczyliśmy że Δ=0 to jeden (podówjny ) pierwiastek, i stąd to całe zamieszanie
5 lis 20:21
Saizou : dla Δ≥0 możesz mieć jeden pierwiastek podwójny
5 lis 20:21
hohoho: sorki, podwójny *
5 lis 20:22
hohoho: czyli wówczas może pisać "ba pierwiastki "
5 lis 20:22
hohoho: "oba pierwiastki"
5 lis 20:23
konrad: jeden pierwiastek to jeden, a to że jest podwójny to inna bajka
5 lis 20:23
hohoho: tylko, że my to mieliśmy na lekcji robione, i dla tego powyzszego zadania było ze Δ≥0
5 lis 20:24
Saizou : konradzie a rozwiąż coś takiego x2−1=0
5 lis 20:26
konrad: no x=−1 lub x=1
5 lis 20:27
Saizou : najpierw pomyślałem a potem napisałem, miał być inni przykład a mianowicie (x+1)2=0
5 lis 20:30
konrad: x=−1
5 lis 20:32
5 lis 20:33
konrad: no i?
5 lis 20:34
pigor: ... i tak ma być Δ ≥0, bo np. y = x−3 i y=(x−3)2 , to dwie różne "bajki", w pierwszym wypadku wartość funkcji funkcji zmienia znak "przechodząc" przez x=3, a w drugim nie, dlatego tak istotna jest krotność pierwiastka i tyle. ... emotka
5 lis 20:34
konrad: czyli, że co, że jeżeli pierwiastek jest dwukrotny to liczy się to jako dwa pierwiastki emotka
5 lis 20:40
pigor: ,,, , za dużo powiedziane , bo nie liczy się, że 2 (dwa) pierwiastki , tylko mówi się pierwiastek dwukrotny (niektórzy podwójny, ale ja nazywam go dwukrotny), natomiast liczy się go jako 1 (jedno) rozwiązanie i to tyle z mojej strony, tak dla swojej ... emotka obrony, ale ty możesz sobie liczyć co i jak chcesz
5 lis 21:20
konrad: no to w takim razie nadal nie rozumiem czemu − w odniesieniu do pytania z pierwszego postu − ma być Δ≥0 jak również nie rozumiem tego co napisał Saizou: "Δ>0 gdy mają być pierwiastki różnych znaków Δ≥0 gdy mają być 2 pierwiastki" od kiedy Δ>0 implikuje istnienie dwóch pierwiastków różnych znaków
5 lis 22:13
aniabb: odwrotnie ... dwa pierwiastki różnych znaków implikują Δ>0
5 lis 22:22
ZKS: Dla Δ > 0 mamy dwa różne pierwiastki więc tylko wtedy może zajść warunek dwóch pierwiastków różnych znaków.
5 lis 22:23
ZKS: Dokładnie o to chodzi jak napisała aniabb. emotka
5 lis 22:23
konrad: no tak, to wiem... ale i tak pozostaje kwestia tego Δ≥0... ale już zostawmy ten temat...
5 lis 22:59