matematykaszkolna.pl
. Mańka: rysunekSprawdź czy trójkat jest prostokątny A=(−3,−1) B=(3,4) C=(5,0). Punkt B jest środkiem odcinka CQ podaj współrzedne punktu Q. Jak narazie zrobiłam tylko rysunek, i nie wiem co dalej. Prosze o pomoc! emotka
5 paź 22:30
sushi_ gg6397228: policz dlugosci odcinkow i podstaw pod Pitagorasa 2. ze wzoru na srodek odcinka wyznaczysz pukt Q
5 paź 22:42
5 paź 22:43
Trivial: Ja proponuję policzyć wektory rozpinające i wziąć iloczyn skalarny dwóch par.
5 paź 22:51
Mańka: Ale nie chce mi wyjsc bo jak oblicze z srodka odcinka to wyjdzie s=02 . 32
5 paź 23:30
sushi_ gg6397228:
 xC+xQ yC+yQ 
(xB; yB)= (

,

)
 2 2 
podstawic dane liczby, a potem przyrownac wspolrzedne
5 paź 23:33
Mańka: dobra poddaje się, nie rozumiem
5 paź 23:37
sushi_ gg6397228: masz podane wspolrzedne B i C; podstaw tam liczby
5 paź 23:39
Mańka: no mam, i co dalej? emotka
5 paź 23:42
sushi_ gg6397228: to teraz przyrownaj do siebie
 xC+XQ 
xB=

 2 
to samo zrob z druga wspolrzedna dostaniesz wspolrzedne Q=(xQ, yQ) i po sprawie
5 paź 23:45
Eta: rysunek
xC+xQ yC+yQ 

= xB /*2

= yB /*2
2 2 
xC+xQ= 2xB yC+yQ= 2yB xQ= 2xB−xC yQ= 2yB− yC xQ=..... yQ=..... Nie poddawaj się emotka dokończ ...
5 paź 23:45
Mańka: Okej zrobiłam! Naprawdę wielkie dzięki, nie wiem jak mam Ci dziękować emotka
5 paź 23:49
Mańka: Mam jeszcze jedno zadanie, pomożecie? emotka
5 paź 23:54
Gustlik: Sprawdź czy trójkat jest prostokątny A=(−3,−1) B=(3,4) C=(5,0). Punkt B jest środkiem odcinka CQ podaj współrzedne punktu Q. A=(−3,−1) B=(3,4) C=(5,0) I sposób − z tw. Pitagorasa: AB=B−A=[3−(−3), 4−(−1)]=[6, 5] → |AB|=62+52=61 AC=C−A=[5−(−3), 0−(−1)]=[8, 1] → |AC|=82+12=65 BC=C−B=[5−3, 0−4]=[2, −4] → |BC|=22+(−4)2=20=25 Najdłuższy bok to AC, tylko on może być przeciwprostokatną. Sprawdzam tw. Pitagorasa: |AC|2=|AB|2+|BC|2 65=61+20 65=81 → trójkąt nie jest prostokątny. II sposób − iloczynem skalarnym wektorów Warunek prostopadłości wektorów: iloczyn skalarny wektorów = 0. AB*AC=6*8+5*1=48+5=53≠0, zatem wektory te nie sa prostopadłe AB*BC=6*2+5*(−4)=12−20=−8≠0, zatem wektory te nie sa prostopadłe AC*BC=8*2+1*(−4)=16−4=12≠0, zatem wektory te nie sa prostopadłe Czyli żadne dwa boki nie są do siebie prostopadłe, zatem trójkąt nie jest prostokątny.
5 paź 23:54
Gustlik: ad b) A=(−3,−1) B=(3,4) C=(5,0). Punkt B jest środkiem odcinka CQ podaj współrzedne punktu Q. Q=(x, y)
 5+x 0+y 5+x y 
B=(

,

)=(

,

)=(3, 4)
 2 2 2 2 
Porównujesz współrzędne i otrzymujesz:
5+x y 

=3,

=4 → rozwiąz teraz te równania, otrzymasz współrzędne Q.
2 2 
5 paź 23:58
Eta: 3 sposób Gustliku emotka
 0+1 1 
aAC=

=

 5+3 8 
 4+1 5 
aAB=

=

 3+3 6 
 0−4 
aBC=

= −2
 5−3 
zatem: proste zawierające boki trójkąta nie są prostopadłe => Δ ABC nie jest prostokatny Pozdrawiam emotka
6 paź 00:01
Mańka: O ile procent koła o promieniu 8 jest wieksze od pola koła wyznaczonego przez okrąg o rownaniu x2+y2−6x+5=0
6 paź 00:02
Gustlik: Eta, też można, znam ten sposób "na współczynniki kierunkowe". Ale chciałem pokazać wektory i ich iloczyn skalarny, bo niestety jakiś debil wyciał je z programu na podstawach i wiele osób ich nie zna, a one są proste. Po prostu chcę zachęcić do zapoznania się z wektorami, bo one w geometrii analitycznej są niezwykle przydatne. Pozdrawiam emotka
6 paź 00:06
Eta: Pole jest większe o 1500% emotka
6 paź 00:07
Mańka: a jak to obliczyłaś? emotka
6 paź 00:08
Eta: o2: ( x−3)2+y2=4 r2=4 dla o1: r2=64
 64−4 

*100%=......
 4 
6 paź 00:10
Gustlik: O ile procent koła o promieniu 8 jest wieksze od pola koła wyznaczonego przez okrąg o rownaniu x2+y2−6x+5=0 Liczę współrzędne środka okręgu i promień: https://matematykaszkolna.pl/forum/forum.py?komentarzdo=1471 x2+y2+Ax+By+C=0
 A −6 
a=−

=−

=3
 2 2 
 B 0 
b=−

=−

=0
 2 2 
r=a2+b2−C=32+02−5=9−5=4=2 Pole koła ograniczonego tym okręgiem P=πr2=4π Teraz proporcja: 4π − 100 % 8 − x %
 100*8 
x=

≈63,7 %
  
100 % − 63,7 % = 36,3 % Wygląda na to, że pole koła o promieniu 8 jest MNIEJSZE o 36,3 % od pola koła ograniczonego tym okręgiem.
6 paź 00:14
Gustlik: A,źle przeczytałem,, powinno być tak: 4π − 100 % 64 π − x %
 1006 
x=

=1600 %
  
1600 % − 100 % = 1500 %
6 paź 00:16
Eta: @ Gustlika pole koła o promienie r=8 .... = 64π
6 paź 00:17
Gustlik: Wiem, już poprawiłem przeczytałem najpierw "od koła o polu 8", stąd ta pomyłka. Tylko jeszczw wkradł sie chochlik, powinno być tak:
 100*64π 
x=

=1600 %, wcisnąłem pomyłkowo potegę zamiast "*".
  
6 paź 00:20
Eta: Gustlik .... ale się rozpisałeś emotka a mnie to zajęło 2 niepełne linijki
6 paź 00:21
Mańka: Dzięki wielkie, mam już wszystko. Strasznie jestem wam wdzięczna, dzięki jeszcze raz. Pozdrawiam emotka
6 paź 00:21
Eta: Miłych snów emotka
6 paź 00:22
Mańka: Wzajemnie! emotka
6 paź 00:24
Gustlik: Eta, nie zapomnij, że gdyby uczeń robił Twoją metodą, to miałby tyle samo linijek, co ja, bo Ty sobie w głowie zwinęłaś to wzorami skróconego mnożenia, ja też to potrafię. Ja napisałem bardziej łopatologicznie, aby Manka zrozumiała, o co chodzi, ponadto nie jestem zwolennikiem zwijania równania okręgu wzorami skróconego mnożenia, bo wielu uczniów nie rozumie metody "sztucznie dodać−odjąc" i nie wiedza, skad sie wzieły liczby, wzorami, choć może nieco wiecej linijek, to dla ucznia jest krócej w czasie, a na maturze czas jest cenniejszy od pieniądza, bo zanim uczeń zdąży wykombinować liczby, które trzeba odjąć i dodać, to wcześniej zdąży obliczyc wzorami i zabierze się za następne zadanie, zamiast ślęczeć nad liczbami.
6 paź 00:41
Eta: I tu się mylisz Gustlikuemotka liczyłam tak samo: S(a,b)
 −6 0 
a=

=3 b=

=0 c=5 r2=a2+b2−c= 32+02−5= 4
 −2 −2 
o: ( x−3)2+y2=4 Miłych snów emotka
6 paź 00:49
Gustlik: No ale liczyłaś w głowie, nie pisałaś tego stąd mniej linijek. Niemniej większość uczniów woli pisać, no chyba że ktoś jest bardzo sprytny. Ja napisałem, żeby Mańka wiedziała, skąd to sie wzieło. Pozdrawiam emotka
6 paź 01:03