2 przykłady z logarytmów, których nie ogarniam
Xiaton:
1) rozwiąż równanie
log2(log4x)=1
2) rozwiąż nierówność
2log13x < log13(5x−6)
14 cze 19:51
Xiaton: pomógłby mi ktoś
14 cze 19:56
Ajtek: W czym problem?
14 cze 20:00
krystek: def log w pierwszym przykładzie 21=log4x i jeszcze raz z def imasz zadanie .
Pamiętaj o zał 1)x>0 i log4x>o
@)2logx=logx2 i pamiętaj ,że podstawa log jest ułamkiem więc zmieniamy znak nierówności.
14 cze 20:01
Ajtek: | | 4 | |
Nie tyle ułamkiem co mniejsza od 1. Gdy |
| jest w podstawie (też jest ułamkiem), a znaku |
| | 3 | |
nie zmieniamy przecież.
14 cze 20:03
Xiaton: nie mam głowy do logarytmów,
1 w miarę rozumiem, ale nie wiem skąd w 2 ci się to wzięło
14 cze 20:06
Ajtek: Z def.: logab=c w.t.w gdy ac=b
log2(log4x)=1 21=(log4x)
14 cze 20:09
Xiaton: dzięki ale to akurat rozkminiam, chodzi mi o 2 przykład
14 cze 20:11
krystek: Jak dokładnie to :0 < a<1
14 cze 20:12
Ajtek: Tak wiem, tylko mi jeden klawisz nie działa, ten kluczowy w tym przedziale

.
14 cze 20:13
Ajtek: Jedna z własności logarytmów:
logabc=clogab
14 cze 20:14
krystek: x2>5x−6
przy zał.x>0 i 5x−6>0
14 cze 20:14
Xiaton: skąd wzięło ci się x2
14 cze 20:19
Xiaton: aha już wiem
14 cze 20:19
Xiaton: dzięki za pomoc
14 cze 20:21
Xiaton: no a jak mam x2 > 5x−6 to co dalej, bo przecież funkcją kwadratową nierówności nie obliczę
14 cze 20:24
Xiaton: wie ktoś
14 cze 20:28
Ajtek: Jak to nie
14 cze 20:31
Ajtek: Licz pierwiastki
14 cze 20:33
Xiaton: przecież w f. kwadratowej jest: ax2 + bx2 + c = 0 a tutaj jest nierówność
14 cze 20:33
Ajtek: Licz pierwiastki, napisz co wyszło, różnica polega na tym, iż w równaniu masz dwa rozwiązania,
a w nierówności masz przedział/y.
14 cze 20:35
Xiaton: jakie pierwiastki
14 cze 20:35
Ajtek: A jakbyś rozwiązał takie równanie: x
2=5x−6
14 cze 20:36
Xiaton: aha, czyli będzie x1 i x2 , dobra dzięki dalej sobie poradzę
14 cze 20:36
Ajtek: No, napisz finalny wynik, zobaczymy czy dobry.
14 cze 20:37
Xiaton: x1=2 x2=3
14 cze 20:41
Ajtek: Jest ok, tylko mamy nierówność, odpowiedzią będą więc przedziały. Podaj je.
14 cze 20:42
Xiaton: ...
14 cze 20:44
Xiaton: czyli co
14 cze 20:46
Ajtek:

No właśnie.
Jeżeli mamy równanie to mamy dwa rozwiązania w tym przypadku, takie jak podałeś.
W przypadku nierówności są przedziały.
Zauważ, że np. dla x=0 ta nierówność również jest prawdziwa. Dla x=4 też jest prawdziwa.
Na rys. powyżej widać kiedy jest dodatnia a kiedy ujemna.
x€(−∞;2)u(3;∞).
2 i 3 nie spełniają tej nierówności, ponieważ dla tych argumentów wartość jest równa 0.
14 cze 20:52
Xiaton: aha czyli parabola, wytłumacz mi jeszcze tylko, dlaczego nie jest odwrotnie, czyli między 2, a
3 dodatnie, a reszta ujemne
14 cze 20:58
Ajtek: Ramiona paraboli skierowane do góry, ponieważ a>0.
Gdybyśmy mieli np. −x2 wówczas ramiona w dół bo a mniejsze 0 i wtedt byłby przedział (2;3).
14 cze 21:03
Xiaton: i wszystko jasne, wielkie dzięki sam bym tego nie ogarnął, a mam to na jutro
14 cze 21:05
Ajtek: Ogarnąłbyś, ogarnął. Tylko f. kwadratową trzeba stosować.
14 cze 21:06