do Basi
b.: Droga Basiu!
Jakub dał mi link do
../forum/9814, przejrzałem i chciałbym zaapelować o nie
podawanie tak dokładnych, kompletnych rozwiązań.
W końcu to forum ma służyć pomocy, a nie rozwiązywaniu zadań za kogoś, więc moim zdaniem,
w pierwszej odpowiedzi należy podać wskazówki/szkic rozwiązania, tak żeby coś pozostało
do uzupełnienia (choćby i jakiś drobiazg, ale uzupełnienie nawet drobiazgu wymaga zwykle
zrozumienia rozwiązania -- nie można już przepisać bezmyślnie).
Zawsze można uzupełnić szczegóły w kolejnych postach, jeśli się okaże, że pytający nie
potrafi sam tego zrobić.
Co innego posty (rzadko występujące), w których ktoś podaje zadanie i swoje (zwykle
błędne) rozwiązanie - jak się już ktoś pomęczył, można mu dać kompletne rozwiązanie.
Przy okazji, jestem pod wrażeniem, gdy patrzę, ile pracy wkładasz w pomaganie innym na
forum

Pozdrowienia serdeczne!

b.
P.S. Ta uwaga w mniejszym lub większym stopniu dotyczy każdego, kto tu pomaga -- sam też
pisywałem pełne rozwiązania (rzadko, bo jestem leniwy

, ale jednak).
3 mar 11:30
anitka: a ja nie przepisuje tylko sie ucze nie wszyscy sa tak uczeni jak ty i nie wypowiadaj sie
za innych
3 mar 13:46
xfg: ΔΔ≤β≈≈⇒⇔⇔∑←≥Ω≤δπΔ
3 mar 14:12
Jakub: Witam!
Wysłałem do b. link do odpowiedzi napisanych przez Basię, bo byłem pod wrażeniem jak
szczegółowe i rozbudowane rozwiązanie można napisać na tym forum. b. jednak zwraca
uwagę, że tak szczegółowe odpowiedzi skłaniają do bezmyślnego ich przepisania do
zeszytu. Ma rację, ale tylko wtedy, jeżeli uczeń podchodzi do tego w ten sposób: mam
zadanie, wrzucę je na forum i później przepiszę odpowiedź.
W praktyce wydaje mi się, że wiele osób jednak próbuje przemyśleć rozwiązanie. Często po
odpowiedziach widać, że ktoś przeczytał i zrozumiał, a nie tylko przepisał bez
zastanowienia.
Idealne podejście jest to co próbował w swoim czasie stosować Bogdan. Dawał pytanie
naprowadzające, później czekał na odpowiedź, następne pytanie naprowadzające i tak aż do
rozwiązania zadania. Takie wirtualne korepetycje. Jest t.o jednak trudne z wielu
powodów. Najczęściej jest to jednak bardzo czasochłonne, ludzie nie chcą współpracować
itd.
No i dochodzimy do zasadniczej kwestii, po co ludzie w ogóle odpowiadają na tym forum?
Myślę, że po prostu dla przyjemności. Napisanie długiego, logicznego rozwiązania
trudnego zadania jest po prostu przyjemne. Może niekoniecznie przysłuży się dobrze
czytającemu, ale twórca jest zadowolony widząc je na ekranie. Ja właśnie z tego powodu
teraz rozwijam teraz dział pochodna i całki bo lubię wrzucić codzienne parę policzonych
całek. Ile wyniesie z tego czytający i czy przypadkiem nie rozwiążę mu zadania domowego
to średnio mnie interesuje. Oczywiście dbam o to aby to wszystko było czytelne, ale
własną przyjemność stawiam na pierwszym miejscu.
Przyłączam się jednak do apelu b. aby w każdym zadaniu był coś co zmusza odbiorcę do
myślenia.
Pozdrawiam wszystkich forumowych aktywistów
3 mar 14:57
b.: O tak Jakubie, też myślę, że odpowiada się przede wszystkim dla przyjemności (rozwiązania
zadania, pomocy, itp.). Ale dobrze uważać, żeby się nie zagalopować - i o to mi przede
wszystkim chodziło.
Anitko: cieszę się, że się uczysz, a nie bezmyślnie przepisujesz, ale przy formie pomocy
którą proponuję również mogłabyś przeczytać rozwiązania - choć może nie od razu w
pierwszym poście.
3 mar 15:14
Basia: Te szczegółowe rozwiązania zazwyczaj pisane są późną nocą, gdy tych, którzy zadanie
zamieścili już dawno nie ma na forum. Ba, najczęściej nikogo już wtedy nie ma na forum.
Jedyne co wtedy można zrobić to starać się oprócz "rachunków" napisać w miarę szczegółowe
wyjaśnienia, opisujące zastosowane metody i tok myślenia i mieć nadzieję, że adresat
jednak je przeczyta i postara się zrozumieć.
Na poczatku próbowałam rozmawiać z zainteresowanymi, tak jak obebie próbuje Bogdan, ale
niestety zazwyczaj bez pozytywnego efektu. Albo w ogóle nie otrzymywałam odpowiedzi,
albo (przykro to pisać, ale taka jest prawda) odpowiedź do tego stopnia zwalała z nóg,
że już nic innego niż rozwiązanie zadania od A do Z nie wchodziło w grę.
Ponadto, jak zauważył Jakub, to nie jest czat i bezposrednie rozmowy rzeczywiście niezbyt
łatwo jest prowadzić.
Bardzo często zamieszczam tylko wskazówki dotyczące rozwiązania. Zajrzyjcie np.do postów
"Nalepek". Jeżeli forumowiczowi to wystarcza to świetnie. Jesli nie, najczęściej kończy
się kompletnym rozwiązaniem. Możliwe, że brakuje mi po prostu cierpliwości, a ponadto
wielkiego talentu pedagogicznego nigdy nie miałam, nie mam i pewnie mieć nie będę, co
samokrytycznie i bez bicia przyznaję.
Pozdrawiam wszystkich
3 mar 15:20
b.: Twoje rozwiązania są jak najbardziej ok

często ciężko dawać wskazówki, ale często też można pisząc rozwiązanie pozostawić jakiś
drobiazg do uzupełnienia.
Ok, może się czepiam.
3 mar 16:04
tim: No dobra, choć jak Basia mówiła, ciężko czasem czekać 2h aż ktoś odpisze, albo jak się
siada wieczorem i nikogo nie ma. Możemy wierzyć, że ktoś chociaż czyta drobne uwagi i
notatki. Albo ktoś w ogóle nic nie rozumie i trzeba napisać całość. Niektórzy dopytują
się czemu tak a nie inaczej. Oby takich osób było jak najwięcej. Pójdę za twoją radą b.
13 mar 15:05