Mi wychodzi 1 zgodnie z kolejnością działań...ale już powoli niczego nie jestem
lightning: 6:2*(2+1)
11 maj 18:55
bart: 6:2*3=3*3=9 ja jebe..
11 maj 19:09
maja8: Jeżeli w wyrażeniu występuje tylko odejmowanie albo dodawanie i odejmowanie, to działania te
wykonujemy w takiej kolejności, w jakiej są zapisane, od strony lewej do prawej.
6:2*(2+1) = 6:2*3 = 9
11 maj 19:15
maja8: tak samo z mnozeniem i dzieleniem
11 maj 19:21
lightning: a nie powinno być czasem tak że najpierw się mnoży a na końcu dzieli tzn.w tym przypadku:
6:2*(2+1)=6:(4+2)=6:6=1

...myślę,że tak jest dobrze
11 maj 22:24
lightning: maja8 nawet jeśli zapisałaś tak:"6:2*(2+1) = 6:2*3 = 9 " to 2*3=6 czyli 6:6=1 też będzie równe
1... (choć wydaje mi się że zapis niepoprawny) najpierw to co w nawiasie o ile przed nawiasem
nie ma co mnożyć jeśli jest co mnożyć to trzeba,najpierw pomnożyć przez tą liczbę ale ja już
nie wiem nie jestem pewna
11 maj 22:28
Sabin:
1 wyszłoby gdybyś miała zapisane tak: 6:(2*(2+1))
Ponieważ nie masz tak, to liczysz "po kolei..."
11 maj 22:30
luk18: Pierwsze jest dzielenie, potem mnożenie. Poza tym to równanie można zapisać tak:
| 6 | |
| *(2+1)= i z tego nigdy chyba 1 nie wyjdzie... |
| 2 | |
11 maj 22:42
lightning: dobra dzięki za odp. bo wydawało mi się,że 1
11 maj 22:59
bart: indykowi się wydawało i zdechł..
11 maj 23:16
cellulit:
4
6:2*(2+1) = ( ∑ k ) − 1
k=1
13 maj 15:43
cellulit: cellulit źle
4
6:2*(2+1) = ( ∑ k ) − ℯπi
k=1
13 maj 15:45