matematykaszkolna.pl
wyznaczanie xyz: BARDZO PROSZĘ O POMOC emotkaemotka Mam problem ponieważ mam takie 2 równania: 1) 4λ2y2 + 4λ2x2 − 2 = 0 i muszę wyznaczyć lambdę, obliczyć ile to jest, więc: obie strony dzielę przez 4 i przenoszę tą podzieloną 2 przez 4 na druga stronę λ2y2 + λ2x2 = 12 wyciagam lambdę2 przed nawias λ2(y2 + x2)= 12 i nie wiem co dalej zrobić żeby obliczyć lambdęemotka 2) mam dwa równania 9x2 + 6xy − 15=0 3x2 − 3y2 = 0 należy wyznaczyć z pierwszego równania i podstawić do drugiego i mają wyjść 4 punkty P1(1,1) P2 (−1, −1) P3 (−5), 5) P4 (5, −5) Mi wychodzą tylko pierwsze dwa i nie wiem jak resztęemotka Proszę o pomocemotka
1 maj 19:42
ICSP: podziel przez to co stoi przy lambie później spierwiastkuj. W drugim wyznacz y bo najłatwiej i wstaw do drugiego równania.
1 maj 19:46
PanCogito:
 1 1 1 
λ2(y2 + x2) =

⇒ λ2 =

⇒ λ =

 2 2(y2+x2) 2(y2+x2) 
1 maj 19:46
xyz: a co z drugim przykładem Mam wyznaczyc y z tego pierwszego tak? 9x2+6xy=15 3x2+2xy=5 2xy=5−3x2
 5−3x2 
y=

 2x 
dobrze? i co dalej?
1 maj 19:52
xyz: podstawiam do drugiego 3x2 − 32 = 0
 5−3x2 
3x2 − 3 * (

)2 = 0
 2x 
1 maj 19:54
ICSP: Podnosisz do kwadratu. Wyliczasz x.
1 maj 19:56
ICSP: i pamiętaj aby dla x = 0 sprawdzić ręcznie.
1 maj 19:56
xyz:
 25−9x4 
3x2 − 3*

= 0
 4x2 
 75−27x4 
3x2

=0
 12x2 
1 maj 19:57
xyz: jak stad dalej x wyznaczyćemotka
1 maj 19:58
ICSP: przemnóż przez 4x2
1 maj 20:01
ICSP: P.S. Jak mnożysz przez 3 to mnożysz tylko licznik. P.S.2 Łatwiej było podzielić przez 3.
1 maj 20:02
xyz: a to niepotrzebnie wtedy mnozyłam przez 3 czyli:
 25−9x4 
3x2 − 3*

=0 || *4x2
 4x2 
12x4 − 75 + 27x4= 0 12x4 +27x4= 75 39x4=75 i dalej?
1 maj 20:05
ICSP: przepraszam nie sprawdziłem jak podnosiłaś do kwadratu ułamek. (5−3x2)2 = (a−b)2 =
1 maj 20:10
xyz: czyli licznik w ułamku będzie:
 25−15x2+9x4 
3x2 − 3*

=0
 4x2 
1 maj 20:13
xyz: teraz mnożę prze 4x2 12x4 −75 +45x2 −27x4=0
1 maj 20:15
ICSP: 2ab = 30 emotka
1 maj 20:17
xyz: −15x4+45x2=75, dzielę przez 15 obie str −x4+3x2=5 x2(−x2+3)=5 dobrze, co dalej?
1 maj 20:17
xyz: a dlaczego 30 i ten x2 pomijam
1 maj 20:18
ICSP: (a−b)2 = a2 − 2ab + b2 (5−3x2) = 25 − 2 * 5 * 3x2 + 9x4 = 25 − 30x2 + 9x4 powstaje ostatecznie równanie: x4 − 6x2 + 5 = 0(masz bardzo podobnie tylko błąd we wzorze skróconego mnożenia) t = x2 oczywiście t≥0 z przyczyn oczywistych t2 − 6t + 5 = 0 − równanie kwadratowe. Po jego wyliczeniu otrzymasz pierwiastki: t = 1 oraz t = 5. Wracamy teraz do niewiadomej x t= x2 1 = x2 ⇔ x1 = 1 v x2 = −1 5 = x2 ⇔ x3 = 5 v x4 = −5 Teraz z pierwszego równania wyliczyć y
1 maj 20:22
xyz: dobra, sama dalej juz pokombinuję, a mam jeszcze jedno pytanie− czy to nie ma znaczenia z jakiego równania sobie wyznaczam i podstawiam do natsepnego, zawsze wyjdzie to samo
1 maj 20:28
ICSP: nie ma to znaczenia. Różnica polega tylko w obliczeniach. Jak dobrze wybierzesz obliczenia są łatwiejsze.
1 maj 20:29
xyz: dzięki ci za pomoc emotka te równania, wyznaczanie tych punktów potrzebne mi są do wyliczania ekstremów funkcji wielu zmiennych i zaczyna się pojawiać problem właśnie czy dobrze wyznaczę te punkty stacjonarne, bo dalej to już macierz Hessa, podstawianie i jest prościej emotka
1 maj 20:31