Pytanie
Jordan:

Dany jest równoległobok jak na rysunku. I moje pytanie brzmi czy znając cosinus kąta zaznaczony
czerwoną strzałką jestem w stanie korzystając tylko z tej informacji obliczyć cosinus kąta
oznaczonego niebieską strzałką ?
1 maj 12:41
Kejt: znając cosinus sprawdzasz w tablicach miarę kąta i odejmujesz od 180
o. i masz miarę drugiego
kąta..sprawdzasz w tablicach wartość cosinusa dla takiej miary kąta
1 maj 12:42
Godzio:
cosα = a
cos(180 − α) = − cosα = −a
Teraz jasne ?
1 maj 12:44
Jordan: o kurcze racja dzięki Godzio, ale mam jeszcze jedno pytanie:
sin(180 − 3α) = sin3α dlaczego tyle a nie −sin3α
1 maj 13:07
Godzio:
180 − 3α to 2 ćwiartka, a tam sinus jest dodatni, dlatego nie ma przeciwnego znaku
1 maj 13:08
Jordan:

właśnie dlaczego II cwiartka ja jak zaczynam liczyć taki przykład to robie tak jak na rysunku
a = alfa
1 maj 13:15
Godzio:
Wiesz co, powiem Ci jak ja to rozumiem
Jeśli mamy dowolny kąt x (x = α, x = 5α itd) to zakładam, że on jest zawsze kątem ostrym (x <
90)
sin(180 − x) = jeśli od 180 odejmiemy kąt ostry to będziemy w 2 ćwiartce, a tam sinus jest
dodatni
Tak samo cos(270 − x) = − sinx bo jeśli od 270
o odejmiemy kąt ostry x to będziemy w 3 ćwiartce
(zmiana funkcji jest dlatego, że jest nieprzysta liczba 90
o)
Dla mnie to jest najłatwiej w ten sposób to rozumieć, nie musi być to koniecznie po
matematycznemu

bo np. sin(180
o − 120
o) = sin(120
o) (więc to działa dla dowolnego kąta,
tyle, że później będzie trzeba to wyliczać
1 maj 13:21
Jordan: czyli bez względu na to czy jest (180 − α), (180 − 3α) czy (180 − 20α) to w tym przypadku
zawsze będzie w drugiej cwiartce ? Bo wiesz jak by zamiast tej 3 na poczatku było alfa to bym
zrobił właśnie tym twoim sposobem
1 maj 13:26
Godzio:
Tak, zawsze w 2 ćw. ale dla konkretnego kąta może się to nie zgadzać, chodź wzór dalej będzie
prawdziwy
1 maj 13:28
Jordan: o to mi chodziło dzięki bardzo Pozdrawiam
1 maj 13:28