.
Kasia: Proszę o pomoc w dwóch zadankach:
| | 1 | | 1 | | 1 | |
1) Wyznacz x z równania |
| − |
| = |
| . Podaj koniecznie założenia.
|
| | x | | y | | z | |
| | x5+2 | |
2) Dziedziną funkcji wymiernej F{x} = |
| jest zbiór wszystkich liczb |
| | x2+px+4 | |
rzeczywistych. Wyznacz p.
Z góry dziękuję za wszelką pomoc bo niestety nie umiem sobie z nimi poradzić
16 kwi 11:31
kachamacha:
mam nadzieję że w założeniach dasz sobie radę
16 kwi 11:34
Kejt:
1.
założenie:
x;y;z≠0
yz−xz=xy
xy+xz=yz
x(y+z)=yz
16 kwi 11:35
kachamacha: 2)
jeśli dziedzina jest R to mianownik nie ma miejsc zerowych czyli Δ<0
zatem p2−4*1*4<0
p2−16<0
(p−4)(p+4)<0
czyli p∊(−4,4)
16 kwi 11:37
Kasia: aaa i tyle po prostu? ja już przekombinowywałam i jakieś dziwne rzeczy wychodziły

tak, tak

tylko założenia mam dać co do początkowego zapisu , tak? tak przynajmniej zawsze robiłam.
czyli zał. {x≠0
{z≠0
{y≠0
tak?
16 kwi 11:37
Kejt:
2.
skoro ma należeć do liczb rzeczywistych, znaczy, że ta funkcja nie może mieć miejsc zerowych,
czyli:
Δ<0
b
2−4ac<0
p
2−4*4<0
p
2−16<0
(p−4)(p+4)<0
p=4 v p=−4
p∊(−4;4)
jeśli się nie pomyliłam
16 kwi 11:38
kachamacha: i z końcowego zapisu wynika że y≠z ( bo też tam dzielisz)
16 kwi 11:39
Kejt: i y+z≠0 tia?
16 kwi 11:40
kachamacha: tak
16 kwi 11:42
Kasia: to w koncu dziedzine ustala sie na poczatku czy na podstawie osttaniego wyniku? bo zawsze
wyznaczalam na samym poczatku..
16 kwi 12:05
Kasia: przepraszam , że teraz dopiero. Mam pytanie co do tego 2. zadania. tam jest <0 wiec na koncu po
wyliczeniu pierwiastkow, nie powinno sie to zaznaczyc na osi i dopiero wtedy odczytac p ?
16 kwi 21:01
Maciuś: jak juz masz pierwiastki zaznaczasz je na osi spardzasz "a" od ktorej zalezy czy ramiona w gore
czy w dol i patrzysz dla jakich xi to dziala w tym przypadku dla mniejszych od zera
sprawdzach gdzie parabola lezy pod ox i zaznaczasz przedzialy
16 kwi 21:11
Maciuś: dla jakich wartosci to dziala* (y)
16 kwi 21:12
Kasia: A tu nie robi sie przypadkiem taki wezyk? Czyli w zaleznosci od a to zaczynajac od prawej i od
gory lub dolu itd?
16 kwi 21:54
Maciuś: to sa wielomiany przepraszam nie popatrzylem , zobaczylem tylko jak delte oblicza kejt sorry
tak w wielomianach ma byc taki wężyk
16 kwi 21:55
Maciuś: nieee dobrze tu chodzi o p

jaka moze byc czyli korzystasz z funkcji kwadratowej dobrze
myslalem
16 kwi 21:57
Kejt: wszystko jasne, czy coś wyjaśnić?
16 kwi 22:00
Kasia: aaa, czyli tylko dlatego wystarczy wyliczyc p, bez zadnych wezykow itd dlatego,ze to jest to
,,b'' jakby tak? a tylko x wylicza się w taki sposób, tak to mam rozumieć?
16 kwi 22:14
Maciuś: tak bo ty masz wyliczyc dziedzine tego wielomianu zalezne od p gdzie mianownik musi byc rozny
zero
i uzywasz do tego funkci kwadratowej i wykres pokazuje ci jakie p maja byc
16 kwi 22:21
Kasia: ok

dzięki wielkie Maciuś i czekam na pomoc w tym innym zadaniu
16 kwi 22:24
Maciuś: aa ja zaczalem ogladac horror hehe ok zapomnialem o tym juz licze
16 kwi 22:26
Kasia: to nie przeszkadzaj sobie, najwyżej sobie troszke dłuuuzej poczekam
16 kwi 22:32
Kejt: najwyżej inna Kasia to zrobi

dajcie chwilkę..
16 kwi 22:33
Maciuś: kasiu nie obraz sie ale kurcze trzeba troche liczyc osatnia rzecz o tej godzinie jakiej bym
marzyl to takie karkolomne liczenie kejt lubi takie akcje i ci wyliczy to

przepraszam
16 kwi 22:45
Maciuś: jutro ci oblicze obiecuje
16 kwi 22:45
Kejt: "jutro ci oblicze" jakby z góry zakładał, że ja to zrobię źle
16 kwi 22:46
Maciuś: ze niby mam cos do kobiet?

hehe
16 kwi 22:47
Kejt: niee.. ale jakbyś miał wątpliwości co do moich umiejętności w liczeniu
16 kwi 22:50
Kasia: ok, ok , nie dziwię Ci się

dobrze, jutro nie ma szkoły więc spokojnie, dam rade jakoś haha

w każdym razie miło byłoby gdybyś jutro mi z tym pomógł

no chyba, że Kejt jednak marzy o liczeniu to ja nie mam nic przeciwko temu oczywiście haha
16 kwi 22:52
Maciuś: Ja? nigdy tylko troche sie toba wysluzylem i jezeli bys nie byla taka dobra i nie odwalila za
mnie brudnej roboty to bym musial sam napisac
16 kwi 22:52
Kasia: Maciuś, ale Ty nic nie musisz
16 kwi 22:52
Kejt: och. już odwaliłam. znaczy mam policzone
16 kwi 22:53
Kasia: tak?

ojeej, jesteś kochana

ile Ci wyszło ?
16 kwi 22:54
Maciuś: podziekowalas mi ladnie

tak wiec musialbym
16 kwi 22:54
Maciuś: macie jakis fajny horror ?
16 kwi 22:54
Kejt: wyszło mi coś takiego:
o ile czegoś nie zepsułam po drodze
16 kwi 22:55
Kejt: Maciek.. mam podręcznik od polskiego.. to mi wystarczy

chcesz? świetny horror..
16 kwi 22:56
Maciuś: polskii bleeee moja pani od polskiegoma 70 lat cos 68 chyba
16 kwi 22:57
Maciuś: na kazdej lekcji z nia czuje sie jakbym ogladal horror w 3D
16 kwi 22:57
Kasia: kuuurcze

czemu ja zawsze coś źle robie.. zawsze! nienawidzę tej funkcji wymiernej

i
działaniach na nich.. mogłabym Ci rozpisać wszystko po kolei (troche tego jest) i mogłabyś mi
pomóc znaleźć błąd w moich obliczeniach? bo tak najłatwiej zrozumiem co robie źle
16 kwi 22:58
Kasia: hahaha, ja nienawidze horrorów, za bardzo się boje także ich nie oglądam więc niestety Ci nie
pomoge Maciuś
16 kwi 22:58
Godzio:
Hmmmm tak się zastanawiam o jakim zadaniu mówicie, jeśli można spytać
16 kwi 22:58
Maciuś: ambitnie

a moze to kejt popelnila blad
16 kwi 22:59
Kejt: ok. nie wykluczone też, że ja się nie pomyliłam.. pisz.
16 kwi 22:59
16 kwi 23:00
Kasia: nie nie.. u mnie wyszło to jakoś zbyt skomplikowanie tak więc to raczej ja popełniłam błąd. Już
piszę

Troszke to zajmie.
16 kwi 23:01
Godzio:
Kejt ma poprawny wynik
16 kwi 23:02
Kejt: tak! będę spać spokojnie

udało mi się czegoś nie zepsuć..
16 kwi 23:03
Maciuś: kejt
16 kwi 23:04
Maciuś:
16 kwi 23:05
Kejt: och, dziękuję.
16 kwi 23:05
Maciuś: godzio zastanawiam sie jak zrobiles to zadanie w mniej niz 2 minuty jak to poskacales szybko
omg
16 kwi 23:09
Kejt: a bo tam się dużo skraca.. wystarczy na czynniki porozkładać
16 kwi 23:09
Godzio:
Maciuś byś się zdziwił jaką mam sprawność rachunkową
16 kwi 23:09
Maciuś: on to zrobil w mniej niz 2 minuty troche roboty jest chyba ze zna cudowne szybkie
rozkladanie−skracalne
16 kwi 23:11
Kejt: Godzio pewnie w pamięci zrobił

a.. jak będziesz miał czas to bym reflektowała na zadanka z
wielomianów.. bo babka od matmy zapowiedziała specjalną wersję sprawdzianu dla mnie..
16 kwi 23:11
Maciuś: nic mnie nie zdziwi w twoim przypadku hehe
16 kwi 23:11
Kasia: | | x2−x+1 | | 4x2+8x +4 | | 10−x−3x2 | |
(2− |
| * |
| ) : |
| =
|
| | 4x3+4 | | 3−x | | x2−9 | |
| | x2−x+1 | | 4x2+8x +4 | | x2−9 | |
(2− |
| * |
| ) * |
| =
|
| | 4x3+4 | | 3−x | | 10−x−3x2 | |
| | x2−x+1 | | 4(x+1)2 | | (x−3)(x+3) | |
(2− |
| * |
| ) * |
| =
|
| | 4(x+1)(x2−x+1) | | 3−x | | | |
| | 1 | | 4(x+1) | | (x−3)(x+3) | |
(2− |
| * |
| ) * |
| =
|
| | 4 | | 3−x | | | |
| | 4(x+1) | | (x−3)(x+3) | |
(2 − |
| ) * |
| =
|
| | 4(3−x) | | | |
| | 2(3−x) | | x+1 | | (x−3)(x+3) | |
( |
| − |
| ) * |
| =
|
| | 3−x | | 3−x | | | |
uffff, myśle, że przepisując się nie pomyliłam

co tutaj jest źle?
16 kwi 23:12
Godzio:
Zaraz podeślę kilka zadanek

(może naście

)
16 kwi 23:12
Kejt: 10−x−3x2=−3x2−x+10=(x+2)(5−3x)
16 kwi 23:13
Kasia: | | 2 | |
ale przecież to jest to samo co napisałam czyli (x+2)(x− 1 |
| ) |
| | 3 | |
16 kwi 23:15
Godzio:
Postać iloczynowa
| x2 − 9 | | (x − 3)(x + 3) | |
| = |
| |
| 10 − x − 3x2 | | | |
i pod koniec
| | 2(3 − x) | | x + 1 | | 3x − 5 | | (x − 3)(x − 3) | |
( |
| − |
| = |
| * |
| |
| | 3 − x | | 3 − x | | x − 3 | | −(x + 2)(3x − 5) | |
Więcej błędów nie ma
16 kwi 23:16
Kasia: no tak... głupia ja! zawsze o tym współczynniku a zapominam, dziękuję bardzo !
16 kwi 23:17
Godzio:
Kejt jedno pytanie, umiesz dzielić wielomiany ? Bo zdaje się że to też jest na
rozszerzeniu
16 kwi 23:17
Kejt: oczywiście, że umiem. i Hornerem i zwykłym sposobem
16 kwi 23:18
Kasia: Godzio, wybacz jeszcze jedno pytanko, o co chodzi Ci z tym pod koniec? bo nie rozumiem do
końca. skąd się tam wzięło po równa się 3x −5 w liczniku i skąd to mnożenie i czemu w tym
drugim ułamku jest na dole tylko −, a nie ma 3? gdzie ona się skraca bo coś się pogubiłam i
nie moge się odnaleźć
16 kwi 23:22
Godzio:
Nie skróciłaś (3 − x) a usunęłaś to

, i dwa minusy wyłączyłem przed nawias i się znaki
pozmieniały,
Kejt za 5 min dostaniesz dawke zadań
16 kwi 23:29
Kejt: och, dziękuję
16 kwi 23:30
Kasia: jak nie? jak było U {2(3−x) −x −1}{3−x} to skróciłam tutaj z licznika i mianownika 3−x i przez
to zostało mi 2−x−1, tak jak napisałam
16 kwi 23:32
16 kwi 23:34
Kejt: i tutaj to skróciłaś? przecież tu odejmowanie jest.. a nie iloczyn
16 kwi 23:36
Godzio:
No tak nie można jak jest dodawanie

Gdyby było mnożenie to ok
16 kwi 23:36
Godzio:
Właśnie, odejmowanie
16 kwi 23:36
Kejt: odejmowanie, dodawanie, co za różnica, ważne, że nie można
16 kwi 23:37
Kasia: ale jest 2(3−x) to wtedy nie moge? eehh, no popsuliście mi wszystko! xD nie no żartuje

dobra
to w takim razie
| | 2(3−x) −x −1 | | (x−3)(x+3) | |
jest etap : |
| * |
|
|
| | 3−x | | −3(x+2)(x−1{2}{3} | |
i co tutaj moge w takim razie skrócić i jak to uprościć?
16 kwi 23:39
Kasia: | | 2 | |
ojjej, tam źle mi się napisało mianownik −3(x+2)(x−1 |
| } ale chyba się domyślacie bez |
| | 3 | |
tego
16 kwi 23:40
Godzio:
Najpierw uporządkuj licznik pierwszego ułamka
16 kwi 23:40
Kasia: chwilka bo sobie rozpisałam i chyba widze, seekkundka
16 kwi 23:43
Kejt: dziękuję Ci bardzo za zadanka, i mam pytanie.. gdybym wrzucała rozwiązania pod tym tematem to
mógłbyś mi je sprawdzić w wolnej chwili?
16 kwi 23:43
Godzio:
Jasne dla Ciebie wszystko
16 kwi 23:44
Kejt: och

jaki kochany.. mam dziwne podejrzenia, że czegoś ode mnie chcesz
16 kwi 23:45
Godzio:
Oj chce, chce ...... rozwiązań rzecz jasna
16 kwi 23:46
Kejt: okej, to się da załatwić

ale jutro.. bo dzisiaj mi już styki nie kontaktują..
16 kwi 23:47
Godzio:
Ok
16 kwi 23:47
Kejt: dobranoc zatem

kolorowych snów.
16 kwi 23:50
Godzio:
Dobranoc
16 kwi 23:51
Kasia: eh, błędny alarm.. coś ciągle jest źle
zrobiłam tak:
| 2(3−x)−x−1 | | (x−3)(x+3) | |
| * |
| =
|
| 3−x | | | |
| 2(3−x)−x−1 | | (x−3)(x+3) | |
| * |
| =
|
| −(−3+x) | | | |
i coś dalej źle.. przepraszam ,że Was tak męcze z tym zadankiem, już pewnie macie go po dziurki
w nosie, ale chce do końca zrozumieć wszystko bo zależy mi na tym..
16 kwi 23:51
Godzio:
Dobrze
| | 2 | |
Wymnóż −3 przez (x − 1 |
| ) |
| | 3 | |
16 kwi 23:54
Kasia: −3x+5, czyli pewnie moge wylaczyc − (3x−5) i się skróci, ale pytanko mam. jak już tak wymnazam
to ten drugi nawias też musze? jeśli nie, to przed nawiasem zostawiam jeszcze tą 3?
16 kwi 23:57
Godzio:
Skoro wciągnęłaś tą 3 do jednego nawiasu to ona już "znika"
16 kwi 23:58
Kasia: ok, ok! już mam prawie!

tylko ostatnie pytanie, OBIECUJE!
bo ja mianownik zapisałam w taki sposób U{(x+2)−(3x−5)} i tam mi się wiadomo to 3x−5 skraca ,
ale według tego zapisuje to zostaje w mianowniku samo x+2 bo później jest jakby − 0, a tak nie
może być porównując do Waszych wyników. Więc żeby wyszło tak jak Was wyszło to musi ten minus
stać przed tym drugim nawiasem tylko mógłbyś mi wytłumaczyć czemu tak się dzieje? bo nie
chciałabym robić schematycznie tylko zrozumieć czemu tak jest
17 kwi 00:04
Kasia: (x+2) − (3x−5) <−−− o taki mianownik mi chodziło, źle tam zapisałam
17 kwi 00:05
Godzio: Minus zostaje, bo wciągnęłaś tylko 3
| | 2 | |
−3(x + 2)(x − 1 |
| ) = −(x + 2)(3x − 5)  Po skróceniu ... |
| | 3 | |
17 kwi 00:05
Kasia: aaaaaaaaa! ok, już wszystko wiem!
nie wiem naprawdę jak mam dziękować Tobie i Kejt!
jesteście kochani, wspaniali!

tyle czasu się z moimi problemami męczyliście..
DZIĘKUJĘ OGROMNIE!
17 kwi 00:08
Godzio:
Cieszę się, że mogłem pomóc

Polecam się na przyszłość
17 kwi 00:09
Kasia: dobrze, zapamiętam

a jeśli mogę wiedzieć, w której jesteś klasie? no chyba, że już studia lub po to przepraszam
najmocniej
17 kwi 00:10
Godzio: Matura w tym roku
17 kwi 00:11
Kasia: i pewnie zdajesz rozszerzoną matme, no nie?

a na jakim profilu jesteś, no już praktycznie byłeś

masz może jakiś zbiór zadań godny polecenia, ale jeśli chodzi o mature podstawową? ostatnio
zaopatrzylam się w takie coś ,, Matematyka tydzień po dniu do matury poziom podstawowy'' z
zielonej sowy, nie wiem czy znasz akurat to

i mam zamiar w miare wolnego czasu rozwiązywać
wszystkie zadania po kolei. Maturka za rok, ale chcę już się wcześniej zacząć przygotowywać bo
zależy mi żeby ładnie napisać. Jeśli znasz jeszcze jakiś dobry to byłabym wdzięczna gdybyś
podał tytuł i autora
17 kwi 00:15
Godzio:
Zgadza się zdaje rozszerzenie, a byłem i póki co jeszcze jestem na profilu mat − inf − fiz.
Jeśli przygotowujesz się do podstawy to bardzo dobrym zbiorem jest ten z Aksjomatu Toruń
http://www.aksjomat.torun.pl/index.php?products=product&prod_id=101
Ciebie interesuje tylko ten czarny, proponuję poszukać innego źródła kupna niż z ich
strony, ja osobiści go kupiłem za 14 zł na allegro o ile się zdecydujesz
17 kwi 00:17
Kasia: W takim razie już teraz życzę powodzenia na maturze!

Ale to dla Ciebie bułka z masłem na
pewno

Ok, dzięki wielkie
17 kwi 00:20
Godzio:
Dzięki
17 kwi 00:21
Kasia: Dobra, ja lece już spać, dobranoc i dziękuję raz jeszcze za pomoc i poradę
17 kwi 00:23
Godzio: Dobranoc
17 kwi 00:26