całka
manivawi: Wyjaśniłby mi ktoś idee obliczania całek, tak łopatologicznie nawet na najprostszym
przykładzie
Bardzo proszę
16 lut 11:23
Bogdan:
∫f(x) dx = F(x) + C bo (F(x) + C)' = f(x)
np.
1. ∫cosx dx = sinx +C bo (sinx + C)' = cosx
2. ∫3x5 dx = 3*(1/6)x6 + C bo (3*(1/6)x6 + C)' = 3x5
Polecam "Analizę matematyczną w zadaniach" Włodzimierza Krysickiego i Lecha
Włodarskiego, część pierwszą.
16 lut 13:12
Basia:
najprościej, a równocześnie całkowicie zgodnie z prawdą to tak:
całką z funkcji f(x) jest taka funkcja F(x), że F'(x) = f(x)
np. (x2)' = 2x czyli ∫2x dx = x2 + C
∫3xdx = ∫(3*2*x) / 2 dx = (3/2)*∫2x dx = (3/2)x2 + C
niestety nie zawsze jest tak łatwo, ale to już cały ogromny wykład jest potrzebny;
poszukaj może jednak jakiejś literatury na ten temat np. Krysicki, Włodarski "Analiza
matematyczna w zadaniach"
16 lut 13:13
Basia:
No to zgodni jesteśmy, Bogdan i ja, w sprawie literarury przedmiotu.
16 lut 13:14
Bogdan:
Witam Basiu. To jest bardzo przystępna publikacja, która właśnie w łopatologiczny sposób
wyjaśnia różne zagadnienia, nie tylko dotyczące całek.
Pozdrawiam
16 lut 13:24