RATUNKU I POMOCY :(
:) ANNA :): Z fotokomórki sodowej w pracy wyjścia W=2,5 eV wyrywane są elektrony z prędkością V=300
kms. Oblicz energię elektronu i długość fali podającego światła. C=3 x 108 ms
me=9,11 x 10−31 kg h=6,6 x 10−34 JS 1eV= 1,6 x 10−19 J
6 mar 17:31
Gustlik: Skorzystaj ze wzoru Einsteina−Millikana:
| | mev2 | | c | |
hf=W+ |
| ← stąd oblicz f i wstaw do λ= |
| ← długość fali −
|
| | 2 | | f | |
Pamiętaj, żeby pracę wyjścia przeliczyć na dżule
! 1 eV=1,6*10−19J
(wzór wziął się stąd, że energoia fotonów E=hf zostaje częściowo "zużyta" na wybicie elektronów
na powierzchnię metalu − czyli praca wyjścia , a jej "nadwyżka" idzie na energię kinetyczną
wybitych elektronów)
oraz
gdzie:
f− częstotliwość światła,
h − stała Plancka
W − praca wyjścia
c − prędkość światła
7 mar 01:01
:) Ania :): mało z tego rozumie
7 mar 23:09
Gustlik: Na granicy metal−powietrze istnieje tzw. bariera potencjału. Wynika ona ze struktury metalu.
Metal to nic innego jak krystaliczna siatka dodatnio naladowanych jonów i swobodnych elektronów
walencyjnych przemieszczających się po całej niemal objetości metalu tak jak cząsteczki gazu,
stąd się bierze przewodnictwo elektryczności. Elektrony te są oczywiście przyciągane przez
jony metalu, dlatego w normalnych warunkach trudno im opuścić metal. Żeby elektrony mogły
opuścić metal, to trzeba im dostarczyć z zewnątrz energię. Może to być energia cieplna
(termoemisja − zjawisko to było wykorzystane w m.in. lampach elektronowych stosowanych w
starego typu radiach i telewizorach − tzw. grzana katoda, dlatego po włączeniu telewizora czy
radia trzeba było czekać nieraz kilka minut, żeby "nagrzały" się lampy), może to być
odpowiednio silne pole elektrostatyczne (emisja polowa) oraz promieniowanie (światło) − wtedy
mamy zjawisko fotoelektryczne. Taką ilość energii, która jest potrzebna do wyrwania elektronu
z metalu nazywamy pracą wyjścia.
Na metal pada światło o częstotliwości f. Energia fotonów wynosi E=hf. Część tej energii
zostaje "zużyta" na wyrwanie elektronu z metalu (praca wyjścia), a nadwyżka idzie na energię
kinetyczną wybitych elektronów, stąd wzór Einsteina−Millikana.
Zjawisko można wytłumaczyć mniej więcej tak: wyobraź sobie, że rzucasz piłką w piasek na plaży.
| | mv2 | |
I co się dzieje? Uderzająca piłka posiada energię kinetyczną Ek= |
| . Uderzając w |
| | 2 | |
piasek przekazuje ona część swojej energii ziarenkom piasku i "wybija" częśc tych ziarenek.
Niektóre z tych ziarenek otrzymują na tyle dużo tej energii, że podskoczą do góry, te, które
otrzymają mniej energii zostaną tylko "wybite" na powierzchnię, ale do góry nie podskoczą
(odpowiednik pracy wyjścia).
W przypadku zjawiska fotoelektrycznego role piłki odgrywają fotony, a rolę ziarenek piasku
swobodne elektrony,znajdujące sie w metalu.
8 mar 00:46
:) Ania :): ale jak dokladnie to policzyc ?
9 mar 23:03
Gustlik: Z fotokomórki sodowej w pracy wyjścia W=2,5 eV wyrywane są elektrony z prędkością V=300
kms. Oblicz energię elektronu i długość fali podającego światła. C=3 x 108 ms
me=9,11 x 10−31 kg h=6,6 x 10−34 JS 1eV= 1,6 x 10−19 J
Dane:
W=2,5 eV=2,5*1,6*10
−19 J = 4*10
−19
v=300 000 m/s
m
e=9,11*10*{−31} kg
h=6,6*10
−34 J*s
c=3*10
8 m/s
Energia kinetyczna
| | mev2 | |
Ek= |
| =U0,11*10−31*3000002}{2}=4,0995*10−20 J
|
| | 2 | |
Obliczam energię fotonu:
E
f=hf=W+E
k=4*10
−19+4,0995*10
−20 J=4,40995*10
−19 J
Częstotliwość
| | Ef | | 4,40995*10−19 | |
f= |
| = |
| =6,681742*1014 Hz
|
| | h | | 6,6*10−34 | |
Długość fali
| | c | | 3108 | |
λ= |
| = |
| =4,4898*10{−7} m |
| | f | | 6,681742*1014 | |
10 mar 00:29
:) ANNA :): dziekuje
10 mar 16:14