funkcja kwadratowa
adrian: Dla jakich wartości parametru t funkcja określona wzorem f(x) =x2 − (t+1)x + 3t − 5 ma miejsca
zerowe takie, że sum aich kwadratów jets większa od ich sumy
pozdrawiam i z góry dziękuję
26 lut 14:42
Ajtek: 1. Δ>0
2. x
12+x
22>x
1+x
2 → (x
1+x
2)
2−2x
1*x
2>x
1+x
2
czyli:
(−
ba)
2−2*
ca>−
ba
Podstawić, policzyć

.
26 lut 14:53
adrian: szczerze powiedziawszy to liczyłem że policzysz mi to do końca bo robiłem to w ten właśnie
sposób ale uzyskany przeze mnie wynik nie pokrywał się z tym zamieszczonym w odpowiedziach
26 lut 15:21
adrian: z pierwszego punktu otrzymuje przedział x∊(−
∞:3)u(7;
∞)
z drugiego nierownosc sprzeczna
w dopowiedziach mam przedzial z pierwszej nierownosci, dlaczego jesli w drugiej nierownosci
uzyskuje sprzecznosc to rozwiazaniem jets pierwszy,a nie nie istnieje takie rozwiazzanie

chyba ze pomylilem sie gdzies w obliczeniach, bylbym wdzieczny za sprawdzenie tego
26 lut 15:28
adrian: aha, ale jesli wiem dla jakiego t toa funkcja ma dwa miesjca azerowe to wystaczy bo jakie te
miejsca zerowe by nie były to suma kwadratow musi zawsze byc wieksza od sumy kwadratow ni
podniesionych do kwadratu, tylko w takim razie dlaczego druga nie rownosc wychodzi mi
sprzeczna
26 lut 15:34
adrian: *...od sumy miejsc zerowych nie podniesionych do kwadratu...
26 lut 15:35
Ajtek: 1.
Δ=(t+1)
2−4(3t−5)=t
2−10t+21
Δ>0
Δ
t=100−84=16
√Δt=4
t
1=3 t
2=7
tε(−∞,3)u(7,∞)
2.
(t+1)
2−2(3t−5)>t+1
t
2+2t+1−6t+10−t−1>0
t
2−5t+9>0
Δ mniejsza 0
czyli dla wszystkich t, ta nierówność jest prawdziwa → tεR
Teraz część wsólna tych dwóch przedziałów:
czyli tε(−∞,3)u(7,∞)
Tak to ma być chyba

.
26 lut 17:44