matematykaszkolna.pl
Podaj zbiór wartości parametru m, tak aby to równanie miało dwa pierwiastki. Kolin: −x3+2x2−x+2=m2
24 lut 17:06
Basia: rysunekwykres tej funkcji wygląda mniej więcej tak jak na rysunku f(x) = −x3+2x2−x+2 f'(x) = −3x2+4x−1 Δ=16+12 = 28 = 4*7 Δ = 27
 −4−27 2+7 
x1 =

=

 −6 3 
 −4+27 2−7 
x2 =

=

 −6 3 
 2−7 
x∊(−,

) ⇒ f'(x)<0 ⇒ f. maleje
 3 
 2−7 2+7 
x∊(

,

) ⇒ f'(x)>0 ⇒ f.rośnie
 3 3 
 2+7 
x∊(

,+) ⇒ f'(x)<0 ⇒ f. maleje
 3 
 2−7 
xmin =

 3 
 (2−7)3 2(2−7)2 2−7 
f1=fmin =

+


+2
 27 9 3 
trzeba to niestety policzyć i stwierdzić czy jest ujemne czy dodatnie xmax = U{2+7{3}
 (2+7)3 2(2+7)2 2+7 
f2=fmax =

+


+2
 27 9 3 
to też do zbioru rozwiązań należą te liczby m, dla których m2 = fmin lub m2=fmax
25 lut 05:59
anmario: Aby równanie: −x3+2x2−x+2=m2 miało dwa pierwiastki jeden z nich musi być podwójny. W związku z tym, zakładając, że tymi pierwiastkami są liczby a i b równanie to da się zapisać w postaci: −(x−a)2(x−b)=0 Po wykonaniu obliczeń, czyli podniesieniu x−a do kwadratu i wymnożeniu tego co wyjdzie przez x−b dostaniesz: −x3+x2(2a+b)−x(a2+2ab)+a2b=0 Teraz porównujesz to ze swoim równaniem przy czym m2 przenosisz na lewą stronę: −x3+2x2−x+2−m2 =0 Aby one były takie same współczynniki przy odpowiednich potęgach x muszą być w obydwu równaniach takie same, więc: 2a+b=2 a2+2ab=1 a2b=2−m2 Masz układ trzech równań z trzema niewiadomymi. Z pierwszego wyznasz b b=2−2a I podstawiasz to za b w dwóch pozostałych. Dostaniesz układ dwóch równań: 3a2−4a+1=0 −2a3+2a2=2−m2 Pierwsze to zwykłe równanie kwadratowe a1=1 i a2=3 Tak wyliczone wartości a wstawiasz do drugiego równania i obliczasz m.
25 lut 07:27