matematykaszkolna.pl
równanie trygonometryczne luk18: Mam taki problem − dopiero uczę się funkcji trygonometrycznych i nie mam pewności co do poprawności rozwiązanego zadania: 2cos2x+5cosx−3=0 podstawiłem t i napisałem t należy <−1;1> (czy to też jest ważne, bo pani mi mówiła że tak) wyszło t1= −1,5 czyli sprzeczność potem t2= −1 następnie zapisałem cosx= −1 i teraz nie wiem co dalej, wiem, że coś z wykresem, że szukam przecięcia, tak? bo nie wiem sam już... a w odp jest coś innego... Błagam o pomoc i wytłumaczenie
2 lut 17:41
magda: x=π+2kπ x=−π+2kπ Odczytujesz z wykresu
2 lut 19:27