matematykaszkolna.pl
granica kamila:
 100n 
limn→

 n(100) 
ten ciąg nie ma granicy prawda?
22 sty 12:04
Basia: co jest w mianowniku ?
22 sty 12:08
kamila: n100
22 sty 12:08
Basia:
an+1 

=
an 
100n+1 n100 

*

=
n101 100n 
100 

< 1 dla każdego n≥101
n 
stąd: dla każdego n≥101 an+1<an czyli począwszy od wyrazu 100 ciąg jest malejący jest też ograniczony: z dołu przez 0; z góry przez max(1,a1,...,a100) musi więc być zbieżny
22 sty 12:15
kamila: no tak nie zabardzo mi to pasuje... bo
an+1 100n+1 n100 

=

*

=
an (n+1)100 100n 
 100*n100 
=

< 1
 (n+1)100 
100*n100 < (n+1)100 100n < n+1 99n <1
 1 
n <

 99 
więc jest jest rozbiezny dobrze myślę
22 sty 16:33
kamila:
22 sty 17:02
kamila: ktos wie
22 sty 17:06
kamila:
22 sty 17:20
Jack: wykładnicza funkcja szybciej rosnie niż dowolny wielomian, wiec przeważy 100n. To da +∞
22 sty 17:29
Jack: jak nie wierzysz zastosuj 100 razy regułę d'Hospitala W mianowniku będzie 100! (a więc stała) a w liczniku 100n ze współczynnikiem emotka
22 sty 17:31
kamila: tak ale jak to udowodnic
22 sty 19:36
Jack: np. tak jak napisałem (czyli policzyć 100 razy pochodną licznika i mianownika, a potem zauważyć pewną prawidłowość...)
22 sty 20:38
Jack: chciałem coś innego napisac niż wyszło ... najpierw polczyć ze 2,3 pochodne a potem zauważyć prawidłowość, dzięki czemu nie będzie potrzeba liczyć 100 razy pochodnej
22 sty 20:44