matematykaszkolna.pl
Wielomiany. Lukasx: Wielomiany W i P określone są wzorami W(x)=x3+2x2−4x−8 i P(x)=x3+4x2−3x−18 Wielomian Q(x)=(x−1)*W(x)+(1−x)*P(x) rozłóż na czynniki możliwie najniższego stopnia. Po wykonaniu działań zostało −2x3+x2+11x−10 Skorzystałem z twierdzenia o pierwiastkach wymiernych, tak więc W(2)=0 i dalej schematem Hornera podzieliłem to co zostało przez (x−2). −2x2−3x+5 i tu zacząłem obliczać deltę x1=1, x2=−212 dalej postacią iloczynową (x−1)(x−(−212) a końcowy wynik: (x−2)(x−1)(x+212) w książce poprawne rozwiązanie wygląda tak Q(x)=(1−x)(2x+5)(x−2) czy ktoś mógł by wskazać gdzie popełniłem błąd?
14 sty 13:55
marta: hmm a nie latwiej by bylo wstawic za w(x) i za P(x) to tego Q(x) wyciagnac przed nawias (1−x) i sie ladnie liczy?
14 sty 14:02
ICSP: Mi się wydaję że gry rozkładasz funkcje kwadratową na czynniki to współczynnik a stoi przed postacią iloczynową. −2(x−1)(x−2)(x+2,5) Ostatni nawias przemnażam przez 2 a pierwszy przez −1 (−x + 1)(x−2)(2x + 5) Można jeszcze zmienić kolejnosc wyrazów w pierwszym nawiasie. Pozdrawiam.
14 sty 14:03
Lukasx: @ ICSP: Tylko mnożąc ostatni przez 2 to wyraz wolny to nadal 0,5 i dlaczego miał bym przemnożyć przez 2? @ Marta: Przyznam ze nie pomyślałem o takim podejściu, ale i tak wolę zastosowaną przez mnie metodęemotka
14 sty 14:29