rowanania rozniczkw-e
sylwia: (y2+xy2)dx+(x2−yx2)dy=0
Metoda zniennych rozdzielonych? po sprowadzeniu do dy/dx nie wiem co dalej bo x i y sa i w
mianowniku i liczniku
prosze o pomoc
6 sty 14:06
Jack:
spróbowałbym jako równanie zupełne (ale najpierw sprawdziłbym dla pewności P/dy i Q/dx bo może
potrzebny będzie czynnik całkujący

)
6 sty 14:14
sylwia: a moglys mi powiedziec o co chodzi w rownaniu zupelnym bo tego chyba nie mielismy albo nie
kojarze
6 sty 14:27
sylwia: czy moze lepiej podstawic cos?
6 sty 14:35
jo: Chyba będzie potrzebny czynnik całkujący...
6 sty 15:11
jo: Albo tak...
wyciągnij z pierwszego nawiasu y2 a z drugiego x2 a następnie podziel całe równanie przez
x2y2...?
6 sty 15:17
Jack:
dobry pomysł
6 sty 16:33
Jack:
na koniec trzeba będzie dodać rozwiązania dla x=0 lub y=0
6 sty 16:34