Proszę o pomoc z całkami
Krzysiek: Witam. Mam problem z całkami, dlatego proszę o pomoc, oto przykłady:
a) ∫ctg
2xdx
30 gru 12:46
Marcin W: | | cos2x | | 1−sin2x | | 1 | |
a) ∫ctg2xdx=∫ |
| dx=∫ |
| dx=∫ |
| dx−∫1dx= −ctgx+x+C |
| | sin2x | | sin2x | | sin2x | |
30 gru 13:18
Marcin W: pomylka w znaku −ctgx−x+C bodajże
30 gru 13:19
Krzysiek: mógłbyś pomóc jeszcze przy takich 2 przykładach? Takie:
a) to jest całkowanie przez części ∫arccosxdx
b) to całkowanie przez podstawienie czego totalnie nie rozumiem
∫x
√1−3x2dx
prosiłbym o takie wytłumaczenie krok po kroku, bo nic z tego nie rozumiem...
30 gru 13:21
Marcin W: zacznę od b) prosiłbym kogoś o sprawdzenie dawno nie liczyłem całek

w b)
podstawiam za :
1−3x
2=t
2
licze pochodne tego wyżej:
Podstawiam:
| | −2tdt | | |t|*(−2t) | | 1 | |
∫√1−3x2*xdx=∫√t2* |
| =∫ |
| dt=− |
| ∫|t|*tdt |
| | 6 | | 6 | | 3 | |
dla t≥0
| | 1 | | 1 | | t3 | | −t3 | |
− |
| ∫t2dt=− |
| * |
| = |
| +C teraz musisz za t podstawić t=√1−3x2 i koniec |
| | 3 | | 3 | | 3 | | 9 | |
dla t<0
tak jak wyzej ale nie będzie minusa przed całką
Niech ktoś potwierdzi moje wypociny

dawno nie liczyłem całek
30 gru 13:37
Marcin W: Krzysiek masz odp?
30 gru 13:42
Marcin W: czyli ostatecznie byłoby:
| | (1−3x2)1,5 | | (√1−3x2)3 | |
...=+/− |
| +C= +/− |
| +C |
| | 9 | | 9 | |
30 gru 13:44
Krzysiek: nie, nie mam odp, ale nie rozumiem jak to właśnie podstawiać...

a przykład a) w jaki sposób
zrobić?
30 gru 13:48
Marcin W: poczekam aż ktoś potwierdzi moje wypociny do całek polecam Krysicki Włodarski Analize
matematyczną. a) zacznę jak ktoś potwierdzi że dobrze zrobiłem b)

żebym ci tu bzdur nie
nawypisywał.
30 gru 13:54
Krzysiek: ok
30 gru 13:57
Trivial: To ja powiem.
b)
Tutaj podstawia się:
t =
√1 − 3x2 /
2
t
2 = 1 − 3x
2; (nie ma modułu, bo (
√x)
2 = x).
2tdt = −6xdx
| | −tdt | | 1 | |
∫x√1−3x2dx = ∫√1−3x2*xdx = ∫t* |
| = − |
| ∫t2dt = ... |
| | 3 | | 3 | |
30 gru 14:29
Marcin W: czyli dobrze pamietałem jest ok

(fakt powinien byc brak modułu oczywiscie
30 gru 14:43
30 gru 14:49
Trivial: Podstawiamy pierwiastek t =
√1 − x2, a nie jak napisałem t = 1 − x
2, sorry.
30 gru 14:51
Marcin W: 
ten sie nie myli kto nic nie robi
30 gru 14:56