matematykaszkolna.pl
mam dość Proszę o sprawdzenie: Wyznacz równanie środkowej trójkąta ABC wychodzącej z wierzchołka B, jeśli A=(−4;−2) B=(2;2) C=(6;−4) środek |AC| ( −4+62 ; −2−42 ) środek |AC| (1; −3) −3=a+b 2=2a+b a=−b−3 2=2(−b−3)+b a=−b−3 2=−2b−6+b a=−b−3 b=−8 a=5 b=−8 y=5x−8 ? Z góry dzięki za odpowiedź emotka
28 lis 21:15
Tomek.Noah: ok emotka
28 lis 21:17
Januszek75: jest oki
28 lis 21:19
Gustlik: Jest dobrze, ale mam parę pytań, bo pojechałeś z Warszawy do Łodzi przez Nowy Jork, zamiast prosto: 1. Po co przepisujesz to równanie a=−b−3, skoro i tak nie możesz z nim nic zrobić, dopóki nie obliczysz b? Szczerze mówiąc trzęsie mnie jak widzę to debilne przepisywanie w kółko jednego równania − metodyka nauczania matematyki przez nauczycieli jest poniżej 1 stosując szkolna skalę ocen. Wystarczy napisać to równanie RAZ, wstawić do drugiego równania, rozwiązać je, a potem wstawić obliczone b do pierwszego równania. Nie dość, że pojechałeś przez Nowy Jork, to jeszcze zrobileś parę rund z Nowego Jorku do San Francisco i z powrotem, bo taki właśnie sens ma przepisywanie na okrętkę tego równania. 2. Nie lepiej rozwiązywać układy równań metodą przeciwnych współczynników? Znacznie szybciej. 3. Prostą przechodzącą przez 2 punkty można wyznaczyć bez układu równań. Robisz tak: B=(2; 2) S=(1; −3) Liczysz współczynnik kierunkowy ze wzoru:
 yS−yA −3−2 −5 
a=

=

=

=5
 xS−xA 1−2 −1 
Otrzymujesz równanie prostej: y=5x+b Wstawiasz teraz współrzędne któregoś z punktów B lub S, np. S: −3=5*1+b −3−5=b b=−8 Odp: y=5x−8. O wiele mniej liczenia i szybciej.
29 lis 01:40