Nierówność ze wzorami skróconego mnożenia
Boruc1c: Udowodnij nierówność:
3(a2+b2+c2) ≥ (a+b+c)2
14 lis 19:20
Godzio:
3a2 + 3b2 + 3c2 ≥ a2 + b2 + c2 + 2ab + 2bc + 2ac
2a2 + 2b2 + 2c2 − 2ab − 2bc − 2ac ≥ 0
(a − b)2 + (a − c)2 + (b − c)2 ≥ 0
14 lis 19:32
Basia:
Godziu udowodniłeś takie twierdzenie:
Jeżeli 3(a2+b2+c2)≥(a+b+c)2 to (a−b)2+(a−c)2+(b−c)2≥0
Czy Was w ogóle nie uczą logiki ?
14 lis 23:46
Godzio:
Ale o co chodzi ? bo niezbyt rozumiem
14 lis 23:48
Jack:
przejścia są równoważne, a ostatnie jest prawdziwe...
14 lis 23:50
Godzio:
Czyli chodzi o to żeby zacząć od prawdziwego i skończyć na tym ?
14 lis 23:52
Jack:
nie do końca, jeśli przejscia sa równoważne, to wystarczy pewność że jedno z nich jest
prawdziwe. Wówczas prawdziwość przechodzi na pozostałe człony równoważności.
14 lis 23:54
Godzio:
a to nawet mam pomysł, wykorzystując zależność
średnia kwadratowa ≥ średnia arytmetyczna mamy:
| √a2 + b2 + c2 | | a + b + c | |
| ≥ |
| / 2 |
| √3 | | 3 | |
| a2 + b2 + c2 | | (a + b + c)2 | |
| ≥ |
| / * 9 |
| 3 | | 9 | |
3(a
2 + b
2 + c
2) ≥ (a + b + c)
2
14 lis 23:54
Basia:
wystarczy dowód nie wprost
przypuśćmy, że
3(a2+b2+c2)<(a+b+c)2
dalej wszystko tak jak ro biłeś
dojdziesz do sprzeczności
(a−b)2+(a−c)2+(b−c)2<0
czyli przypuszczenie było fałszywe
czyli
3(a2+b2+c2)≥(a+b+c)2
15 lis 00:00
Jack:
Basiu, wytłumacz na czym polegał błąd Godzia bo mnie się wydaje że było poprawnie i
nawet technicznie prościej niż u Ciebie (tzn. bez dowodu niewprost)
15 lis 00:01
Basia:
na braku znaków równoważności
i na braku stwierdzenia, że ostatnia nierówność jest prawdziwa dla każdych a,b,c∊R
to jest czepianie się szczegółów, wiem o tym doskonale i czepiam się tylko Godzia, bo
dokładność mu się bardzo, ale to bardzo na studiach przyda
15 lis 00:08
Godzio:
Basia normalnie na kartce jak robię, sprawdzian, matura zawsze wszystko dokładnie piszę
dziedzina, założenia, znaki, nawet bym napisał trochę że suma 3 liczb podniesionych do
kwadratu jest zawsze dodatnia, tyle że tutaj sądziłem że osoba która daje to zadanie to już
sobie to wszystko napisze bo też nie zawsze wszystko chce mi się pisać

O to nie musisz się
bać, ale dzięki

będę zwracać na to uwagę
15 lis 00:11
Jack:
Chyba zmieniasz troszkę przedmiot "ataku"...
Godzio udowodnił więcej niż tylko tę
implikację, o której wspomniałaś. Co do reszty, równoważność w przypadku równań czy
nierówności jest tak oczywista, że nigdy się nie praktycznie nie pisze.
Godzio, domyślam
się, celowo stanął na tym kroku. Sam często tak robię, żeby osoba domyśliła się jakie należy
wyciągnąc wnioski...
15 lis 00:12
Basia:
Cieszę się, że tak jest i już nie będę się czepiać
15 lis 00:13
Basia:
Nie zmieniam, brak znaków równoważności pozwala nam sądzić, że mamy tylko implikacje.
I o to głównie chodziło.
15 lis 00:15
Godzio:
Czepiać się możesz, a nawet musisz

! To na pewno nie zaszkodzi, tyle że może już nie przy
tego typu zadaniach że na końcu nie napisałem że to jest spełnione dla a,b,c∊R bo to już
oczywiste i to osoba już sobie dopisze
15 lis 00:16