Funkcja
maths: W przedziale <−2,0> wyznacz najmniejszą i największą wartość wartość funkcji o wzorze
f(x)=3(x−1)(x+ 2/3)
4 lis 19:07
Grześ: Uprośc sobie ułamek, wyłaczając coś niecoś.
Rozpiszę ci licznik:
| | 2 | | 5 | | 2 | |
3(x−1)=3(x+ |
| − |
| )=3(x+ |
| )−5  |
| | 3 | | 3 | | 3 | |
4 lis 19:09
maths: Nie ma na to prostszego sposobu?
4 lis 19:14
Zielona Gałązka: a) podstaw pod x liczbę (−2). Otrzymasz pierwszy wynik.
b) podstaw pod x liczbę 0. Masz drugi wynik.
c) pomnóż te dwa nawiasy, każdy składnik z każdym i potem je jeszcze przez 3.
Otrzymasz wzór ogólny funkcji kwadratowej.
Wylicz x wierzchołka czyli z wzoru xw = −b/2a
Zobacz czy ta liczba nalezy do przedziału <−2,0>.
Jesli należy, to ona pobije ten pierwszy wynik, lub drugi. Aby wyliczyc trzeci wynik, podstaw
x−w do wzoru funkcji.
Mając trzy wyniki, wybierz najmniejszy i największy.
Gdyby xw nie należało do przedziału <−2, 0> to z dwóch wyników z podpunktu a) i b) podajesz
najmniejszy i najwiekszy.
To w wierzchołku jest zawsze wartość max lub min. ale gdy nie nalezy do naszego przedziału to
taki wierzchołek pomijamy.
4 lis 19:14
kropka: jeśli wymnożysz nawiasy będzie łatwe, wtedy masz funkcje kwadratową. Liczysz p, jeśli mieści
się w tym przedziale to będzie to największa wartość, obliczasz również funkcję dla wartości z
końców przedziałów i wtey mniejsza wartość oznacza wartosc najmiejszą
4 lis 19:15
maths: Zielona Gałązka o to mi chodziło Dzięki wielkie !
4 lis 19:15
Grześ: Ale nie zauważyłeś, że prościej będzie Ci spojrzeć na wyrażenie to

Będziesz miał wtedy x
tylko w mianowniku, a oczywiste, że im większy mianownik tym mniejsza liczba, i na odwrót....
4 lis 19:15
maths: Faktycznie masz racje! lecz tym sposobem co podała gałązka robiłem podobnie na lekcji więc będę
się trzymał tego
4 lis 19:19
Grześ: Dobrze, ja nie nalegam, starałem się pomóc w miare możliwości
4 lis 19:21
maths: Pomogłeś twój sposób jest też bardzo fajny

Musiało mi się tylko rozjaśnić co i jak więc
także Dzięki !
4 lis 19:22