matematykaszkolna.pl
granica bla bla : obliczyć granice:
 (n2+1)n!+1 
lim

 (2n+1)(n+1)! 
4 lis 11:44
sushi_ gg6397228: rozpisz silnie (n+1)= n!*(n+1) w liczniku i mianowniku wykonaj mnozenia nawiasow
4 lis 12:20
bla bla : doszłam do tego:
(n2+1)n!+1 

(2n2+3n+1)n! 
nie za bardzo wiem co z tym zrobić przez tą jedynkę w licznikuemotka
4 lis 12:33
sushi_ gg6397228: pytanie czy w + nieskonczonosci "1" bezdie miala jakies znaczenie umiesz policzyc granice jak masz wielomiany
4 lis 12:37
sushi_ gg6397228:
  (n2 +1 ) n! +1  (n2 +1) n!  
lim

=lim

=
 (2n2 +3n+1 ) n! (2n2 +3n+1 ) n! 
 n2+1 1 
= lim

=

 2n2+3n+1 2 
4 lis 12:40
bla bla : czyli możemy tą 1 po prostu pominąc
4 lis 12:47
katarzyna: tak. bo jeśli n to ∞ to do n +1 , to i tak nie wiele zmieni więc dalej masz ∞
4 lis 12:49
bla bla : acha emotka dziekuje bardzoemotka mam jeszcze problem z takimi dwoma granicami: 1) lim (√n2+4n+1 − √n2+2n) 2) lim (√n+6√n+1−√n) byłabynm bardzo wdzięczna za pomoc
4 lis 12:54
sushi_ gg6397228: napisalem granice, wiec przy granicach "cyferki" nie maja znaczenia tak samo
 x2 +2 x2 
lim

= lim

 x5 x5 
4 lis 12:54
katarzyna: musisz pomnożyć licznik i mianownik przez sumę pierwiastka
 (√n+1−√n)*(√n+1+√n) 
np. lim √n+1− √n = lim

 √n+1+√n 
4 lis 12:58
katarzyna: więc zrób podobnie emotka
4 lis 13:00
bla bla : no ok... tylko dalej nie wiem co z tym zrobic... w liczniku ładnie wychodzi ale co z mianownikiem
 2n+1 
lim

 √n2+4n+1+√n2+2n 
4 lis 13:06
katarzyna: mianownik dąży do ∞ i w twoim wypadku licznik też, a tak nie może byc , bo to wtedy wyrażenie nieoznaczone, może coś źle poskracałaś w liczniku?
4 lis 13:14
sushi_ gg6397228: wyciagnij z mianownika √n2(1+4n +1n2) => n*√1+ 0 + 0 √n2(1+2n ) ==> n*√1+0
4 lis 13:25
bla bla : wydaje mi się, że wszystko ok.... to sa moje obliczenia:
 (√n2+4n+1−√n2+2n)*(√n2+4n+1+√n2+2n) 
lim

=
 √n2+4n+1+√n2+2n 
 n2+4n+1−n2−2n 2n+1 
lim

= lim

 √n2+4n+1+√n2+2n √n2+4n+1+√n2+2n 
skąd wiadomo, że mianownik dąży do ∞ jak dla mnie tam wyjdzeie ∞+∞. Może tak być?
4 lis 13:27
sushi_ gg6397228:
 2n +1 2n+1 
i wtedy granica

=

= 1
 n √1+ 0 +0 + n√1+0  2n 
4 lis 13:28
bla bla : acha... już rozumiem dziekuje emotka
4 lis 13:30
sushi_ gg6397228: tylko te 0 to beda dopiero jak sie pozbedzeisz granicy mianownik masz postaci n*√1+ ulamki + n* √1+ ulamek = n(√1+ulamki + √1+ ulamek) ulamki beda dazyc do 0 przy n−−>+∞
4 lis 13:35
bla bla : tak takemotka
4 lis 13:41