wielomiandy cd
isiuleq: mam jeszcze rozwiązac równania
1) x
3−5x
=x−5
i robię tak
x
3−5−x+5=0
x
2(x−5)−(x+5)=0
i co dalej?mam problem z rozkładaniem na czynniki, szybciej pojęłam dzielenie wielominanów niż
to
19 paź 12:20
think: jeśli tam było:
x3 − 5x2 − x + 5 = 0
to
x2(x − 5) − (x − 5) = 0
(x2 − 1)(x − 5) = 0
ale nie wiem, bo co linijka to masz całkiem inny wariant tego równania... więc może napisz
porządnie żeby było wiadomo co mamy liczyć?
19 paź 12:29
sushi_ gg6397228:
x3−5x2−x+5=0
x2(x−5)− 1*(x−5)=0
19 paź 12:30
isiuleq: dokładnie mam tak:
ROZWIĄŻ RÓWNANIA
1) x3−5X2= x−5
2)4x3+12x2=x+3
3)x3+5x2+2x+8=0
19 paź 12:31
think: wystarczy przenieść to na jedną stronę równania, nie zapominając o zmianie znaków, i wszystkie
te przykłady robisz w pierwszym kroku z grupowania wyrazów, spróbuj to nie jest trudne, możesz
tutaj to będziemy ' nadzorować' czy się gdzieś jakiś znak nie zawieruszył
19 paź 12:36
isiuleq: think no przeniosłam
i tak:
x
3−5x
2−x+5=0
x
2(x−5)−1(x−5)=0
dotąd wiedziałam (pomijając ze + pomylilam z −) i nie wiem jak dalej
19 paź 12:38
sushi_ gg6397228:
juz oszukala w 3: x
3 +
5x
2 +2x+8=0 moze zamiast
5 powinna byc
4
19 paź 12:40
think: masz w nawiasach to samo
c(a − b) + d(a − b) = (c + d)(a − b)

tak to się dalej zwija
19 paź 12:41
think: albo zamiast 8 powinno być 10
19 paź 12:41
isiuleq: nie, mam przed sobą kartke z zadaniami jest 5 a nie 4
19 paź 12:42
isiuleq: ale jest −8 a nie +8
19 paź 12:42
sushi_ gg6397228:
to nie bedzie grupowania, tylko dzielniki wyrazu wolnego x=1 jako pierwszy pierwiastek
19 paź 12:46
isiuleq: jeszcze jestem na pierwszym
popatrzcie
x3−5x2−x+5=0
x2(x−5)−1(x−5)=0
(x2+1)(x−5)=0
i tak zostawiam?
19 paź 12:49
isiuleq: a wiem (x−1)(x+1)(x−5)=0 ?
19 paź 12:50
isiuleq: i wtedy rozwiązaniem jest −1,1,5?
19 paź 12:50
think: jak jest −8 to szukasz pierwiastków najpierw całkowitych wśród dzielników wyrazu wolnego

od
razu mówię, że pasuje 1, dzielisz ten wielomian przez (x − 1) i zostaje Ci równanie kwadratowe
z delty i pierwiastków
19 paź 12:51
think: isiuleq kumasz czaczę
19 paź 12:51
isiuleq: teraz robie drugie
4x3+12x2=x+3
4x3+12x2−x−3=0
x2(4x+12)−1(x+3)=0 ?
19 paź 13:00
sushi_ gg6397228:
a wyciagnac cyferki z pierwszego nawiasu to nie łaska
19 paź 13:02
isiuleq: no wlasnie na to wpadlam
19 paź 13:02
isiuleq: 4x2(x+3)−1(x+3)=0
19 paź 13:03
think: masz to samo w nawiasach więc zwijasz tak jak wyżej
19 paź 13:10
isiuleq: (4x2−1)(x+3)=0
na pewno rozwiazaniem bedzie −3 ale co z tym 4x2−1?
19 paź 13:14
sushi_ gg6397228: a2−b2=...
19 paź 13:22
isiuleq: (4x−1)(4x+1)(x+3)=0 tylko mam w odp że powinno być −3, −1/2,1/2 a tu mam jedynki

przepraszam ale chyba naprawdę głąb ze mnie
19 paź 13:24
sushi_ gg6397228:
(2x)2 − 1=[(2x)−1] * [(2x)+1]
19 paź 13:29
sushi_ gg6397228:
(4x−1)(4x+1)=16x2−1 ≠4x2−1
i potem 2x−1=0 ==>x=..
19 paź 13:30
think: lub jak wolisz
| | 1 | | 1 | | 1 | |
4x2 − 1 = 4(x2 − |
| ) = 4(x − |
| )(x + |
| )
|
| | 4 | | 2 | | 2 | |

możesz to z delty przecież policzyć szybciej ze wzoru, ale delta też jest ok
19 paź 13:44
isiuleq: oo to jest dla mnie bardziej zrozumiałe
19 paź 13:47
isiuleq: a czy w tym 3 równianiu mogę rozwiązać poprzez podstawianie tylko dzielników liczby −8?
19 paź 13:54
think: przy czym pamiętaj, że jak rozpisujesz z delty...
4x
2 − 1
Δ = ...
x
1 = ...
x
2 = ....
to
4x
2 − 1 =
4(x − x
1)(x − x
2)
bo tak się składa, że większość ludzi lubi o tym zapominać
19 paź 13:54
think: możesz jeśli wyjdą Ci 3 liczby dla których to będzie === 0
19 paź 13:55
isiuleq: tak to wiem, wydaje mi sie to łatwiejsze niż dzielenie
19 paź 13:55
think: dzielenie nie jest trudne

po prostu trzeba nauczyć się pewnego alborytmu i tyle
19 paź 13:56
think: ale wiesz dooopcia zimna jeśli pozostałe pierwiastki nie są całkowite, tak czy siak będziesz
miała podzielić przez ( x − 1) i policzyć deltę i pierwiastki.
19 paź 13:57
think: no ale w tym przypadku masz szczęście i pierwiastki są liczbami całkowitymi
19 paź 13:59
isiuleq: czekajcie, dzielę
19 paź 13:59
think: to ja idę trochę popracować zajrze za parę minut jak Ci idzie
19 paź 14:06
isiuleq: (x3+5x2+2x+8)(x−1)=x2+6x+8
−x3+x2
= 6x2+2x
−6x2+6x
= 8x−8
8x+8
= =
19 paź 14:07
sushi_ gg6397228:
OK
19 paź 14:09
isiuleq: no i chyba dalam rade

X
2+6x+8 = 0
Δ=b
2−4ac
Δ=4
x1 = −4
X2 = −2
19 paź 14:11
sushi_ gg6397228:
ae sie uparlas na +8 popraw na "−8" przy dzieleniu pisemnym x3+5x2+2x − 8
19 paź 14:15
think: dałaś radę

porób więcej przykładów a sama polubisz wielomiany i już bez naszej pomocy
uda Ci się je rozkładać
19 paź 14:19
isiuleq: tak tak wiem , przepisalam przy dzieleniu dobrze z minusem, tak poprawialam w zeszycie ze mi
zamazal sie calkeim znak
19 paź 14:21
isiuleq: Think − nie da rady ich lubić

to jakas masakra
19 paź 14:21
think: no wiesz, napiszę Ci tak. Jak kogoś spotykasz pierwszy raz to możesz określić tylko czy Ci się
podoba z gęby czy nie... ale żeby powiedzieć że taką osobę lubisz, to musisz z nią przegadać
nie jedną noc. Tak samo jest z matmą, też musisz nad materiałem spędzić kilka 'nocy' aby się z
nim zapoznać

powodzenia!
19 paź 14:35
sushi_ gg6397228:
bez aluzji proszę
19 paź 14:39