CIĄGI LICZBOWE, DWA PODPUNKTY
OSTATNIA DESKA RATUNKU...: Mam dwa małe podpunkty z ciągów liczbowych, głowie się nad nimi 3dzień i coś źle robię, bo
ciągle nie wychodzi...

a zadanko jest na jutro już...

POMÓŻCIE


a) wykaż, że ciąg a
n jest ciągiem malejącym, jeśli:
a
n = 1 +
1n ;
b) które z wyrazów ciągu a
n są równe zeru, jeśli:
a
n = (n
2 − 2)(n
2−4)(n−3)
14 wrz 13:13
b.: a) napisz definicję...
b) podpowiedź: wzór skróconego mnożenia a2−b2 = (a−b)(a+b)
kiedy iloczyn kilku czynników jest równy zero?
14 wrz 13:16
OSTATNIA DESKA RATUNKU...: wiem wiem, tylko chodzi o to ze w a) wychodzi mi c.rosnący (nie mam odpowiedzi w ksiazce do
tego zadania, wiec prosilabym chociaz, jesli ktos nie chce podac calego rozwiazania o
odpowiedz)
a co do b) to calkiem pochrzanilam bo wyszlo mi ze 1,2 i 3 wyraz ciagu jest rowny 0, a w
opdowiedziach jest tylko ze a
2=0 ....
nie licze na gotowca, tylko na dobre wskazówki i odpowiedz
14 wrz 13:26
sushi_ gg6397228: a) jak podstawisz kolejne liczby n=1,2,3,4,5 to widac ze liczby .....
i teraz pokazujesz z definicji
b) a2−b2= (a+b)(a−b)
n2−2=....
n2−4=...
oraz "n" musi byc dodatnie i całkowite
14 wrz 13:31
OSTATNIA DESKA RATUNKU...: dzięki, próbuje dalej....
14 wrz 13:32
sushi_ gg6397228: pisz swoje wypociny tutaj to bedziemy nakierunkowywac
14 wrz 13:38
OSTATNIA DESKA RATUNKU...: do "sushi
gg6397228" bardzo dziękuję

a) mi już wyszło

teraz nad b) sie pogłowie
14 wrz 13:47
sushi_ gg6397228: jak pokazałas ze ciag jest... bo to trzeba z definicji pokazac
14 wrz 13:51
OSTATNIA DESKA RATUNKU...:
hmmm... to moze napisze wszystko

a
n = 1 +
1n
podstawiłam za n=1,2,3,4,5... , następnie to samo do wzorku a
n+1 (+1w indeksie)
wyszło, że a
n+1<a
n
i napisałam uzasadnienie

czyli ciąg jest malejący

czy jest ok?
"sushi
gg6397228" mogłabym wrzucić jeszcze jeden podpunkcik już rozwiązany do sprawdzenia? Nie
mam w zbiorze odpowiedzi i coś nie pewnie się czuje...
14 wrz 14:01
sushi_ gg6397228: nie
trzeba a
n+1 − a
n=... i z tego liczyc, wiec HURRA bylo przedwczesne
zrob to, potem pokaz "b"
a na deser mozesz wrzucic cos ekstra
14 wrz 14:05
OSTATNIA DESKA RATUNKU...: więc...
znajdź trzynasty wyraz ciągu arytmetycznego, jeśli:
a
1=−1 , r=3
i tak to zrobiłam:
a
n = a
1+(n−1)*r
a
13 = a
1 + (13−1)*3
a
13 = −1+36=−35
czy a
13 może być liczbą ujemną, czy ja coś pomieszałam...

?
14 wrz 14:08
sushi_ gg6397228:
a) bo moze sie zdarzyć, ze dla pierwszych 100 000 wyrazów ciag bedzie rosnacy,
a potem bedzie malejacy, wiec wtedy trzeba by bylo dac dla n> 100 000 ciag jest malejacy
14 wrz 14:09
sushi_ gg6397228: a13= a1 + 12 r
a13= −1 +36= + 35
14 wrz 14:10
OSTATNIA DESKA RATUNKU...: ach racja... nie wiem skąd po co tego minusa wrzuciłam...

oki robie b) oby mi wyszło
14 wrz 14:13
sushi_ gg6397228: a) jest do POPRAWKI
14 wrz 14:14
OSTATNIA DESKA RATUNKU...: oki, czy z b) ma wyjść równanie kwadrarowe?
14 wrz 14:26
sushi_ gg6397228: mamy policzyc "n" dla ktorego an=0
(n2−2)(n−4)(n−3)=0
wiec rozpatrujemy kazdy nawias i poczytaj posty co pisalem wczesniej oraz inni uzytkownicy
14 wrz 14:28
OSTATNIA DESKA RATUNKU...: ok, matematyka ze mnie nie będzie... znow to pochrzanilam
ale mam nową idee

, zaraz sie podziele
14 wrz 14:48
sushi_ gg6397228:
chcesz płeć zmieniac " matematyka ze mnie nie bedzie " , to chyba nie jest dobry pomysł
14 wrz 14:51
OSTATNIA DESKA RATUNKU...: ach wszystko mi jedno, byle by tym razem dobrze wyszło...
14 wrz 14:54
sushi_ gg6397228: tak zdesperowana
14 wrz 14:56
OSTATNIA DESKA RATUNKU...: zdesperowana, lecz twarda

nie wiem co znów wykombinowałam, ale całkiem inaczej robiłam i wyszło mi tak, jak za pierwszym
razem...
0 = n
2 − 1 , czyli (n)a
1 = 1
0 = n
2 − 4 (n) a
2 = 2
0 = n
2 − 9, (n) a
3 = 3
kurcze, jeśli znowu jest źle to głowa mi pęknie...
14 wrz 15:08
OSTATNIA DESKA RATUNKU...: a w odpowiedziach jest tylko tyle że a
2 = 0, czyli źle mam
14 wrz 15:09
sushi_ gg6397228: najpierw zapisz porzadnie przyklad ktory liczysz
14 wrz 15:11
OSTATNIA DESKA RATUNKU...: ok, wiec po kolei...:
b)
a
n = (n
2−2)(n
2−4)(n−3)
a
n = (n−1)(n−2)(n−3)
następnie do każdego nawiasu zastosowałam wz. skr. mnożenia
i zaczelam "rozpatrywać"

każdy nawias, po czym wyszło mi to co widać w poprzednim poście... \
ehhh i jak ja zdam mature...
14 wrz 15:34
sushi_ gg6397228: an ≠an wiec nie wiem co to za przekształcenia robisz
14 wrz 16:05
sushi_ gg6397228: n2−2=...
n2−4=... wzory skroconego mnozenia
n−3= n−3
14 wrz 16:08