matematykaszkolna.pl
elaela: hejemotikonka mam rozwiązać działanie: x-3 x+4 ------ - ----- 2x-2 2x+2 więc sprowadzam do wspólnego mianownika i otrzymałam: x-3 x+4 (x-3)(2x+2)-(x+4)(2x-2) -10x+2 ------ - ----- = ------------------------------ = ------------------- 2x-2 2x+2 (2x-2)(2x+2) (2x-2)(2x+2) a w odp jest: -5x+1 -------------- 2(x-1)(x+1) no to upiększam mój wynik i wyłączam dwójkę wychodzi mi tak: 2(-5x+1) -5x+1 ------------- skracam i zostało --------- 2(x-1)(x+1) (x-1)(x+1) dlaczego tak mi wychodzi? coś robię źle?
27 gru 19:51
wiga: Ejjjemotikonka w mianowniku wyłączasz dwa razy po dwójce! z jednego i z drugiego nawiasu! I już masz ten poprawny wynik! No i określenie dziedziny koniecznie! D= R -{ - 1, 1}
27 gru 20:02
elaela: hmm a co do dziedziny to w sumie z tego co mi się zdaje potrzebne jest jej określenie gdy mówimy o funkcjach, ale gdy są to zwykłe wyrażenia...?
27 gru 20:05
wiga: Niestety ale też!
27 gru 20:20
elaela: ok dziękujęemotikonka
27 gru 21:51