matematykaszkolna.pl
Zadanie z wielomianów konrad509: Dany jest wielomian W(x)= −x³ − (1−m)x² + (m−a)x . Dobierz m tak , aby pierwiastki tego wielomianu tworzyły ciąg arytmetyczny. Wiem już że trzeba skorzystać z niejakich wzorów Viete'a. Częściowo już je rozkminiłem, ale nie rozumiem jak tu można dobierać to m, jak jest jeszcze jedna niewiadoma − a.
22 lip 23:17
Basia: −x3−(1−m)x2+(m−a)x=0 −x[x2+(1−m)x−(m−a)]=0 x1=0 pozostałe z równania x2+(1−m)x−(m−1)=0 1. muszą istnieć dwa różne czyli Δ>0 niech te pierwiastki nazywają się x2 i x3 x1=0,x2,x3 mają tworzyć ciąg arytmetyczny (niekoniecznie w tej kolejności) może więc być: 2. 2x2=x1+x3 lub 3. 2x1=x2+x3 lub 4. 2x3=x1+x2 z tego i z wzorów Viete'a już się to powinno dać policzyć, bo powstaną układy równań a potem musi być (1 i 2) lub (1 i 3) lub (1 i 4)
22 lip 23:30
Basia: P.S. możliwe, że to da tylko jakiś związek między m i a spróbuję to policzyć
22 lip 23:32
Basia: dość paskudne rachunki wychodzą, ale chyba da się policzyć jeśli do jutra nie dasz sobie rady napisz, spróbujemy tu rozpisać chociaż jeden przypadek dzisiaj już się nie podejmuję, bo to strasznie dużo pisaniny i łatwo o pomyłkę
22 lip 23:42
Lucyna: Basiu a nie może być jeden potrójny pierwiastek?
22 lip 23:44
Basia: chyba może =0 ostatecznie ciąg stały jest ciągiem arytmetycznym wtedy 1−m=0 i m−a=0 czyli m=a=1 może to w ogóle wystarczy, bo dopiero teraz widzę, że tam jest dobierz, a nie wyznacz
22 lip 23:50
Basia: można też chyba np. tak niech to będzie ciąg 0,1,2 wtedy (x−1)(x−2)=x2+(1−m)x−(m−a) stąd x2−3x+2=x2+(1−m)x−(m−a) 1−m=3 m−a=−2 m=−2 a=0 i takich rozwiązań jest prawdopodobnie nieskończenie wiele chyba, że źle interpretujemy treść zadania, bo mogłoby jeszcze być tak "dobierz m tak aby dla dowolnego a...." ale nie wiem czy to byłoby możliwe
23 lip 00:04
Basia: oj błąd 1−m=−3 m=4 −m+a=2 −4+a=2 a=6
23 lip 00:06
Lucyna: mamy x2 + (1 − m)x − (m − a) = 0
 m+1 
Δ = (m + 1)2 − 4a > 0 ⇒ a < (

)2
 2 
wzory Viete'a
 c 
x1*x2 =

= a − m
 a 
 b 
x1 + x2 = −

= m − 1
 a 
1o x1 , 0, x2 lub x2, 0, x1 ⇒ −r, 0, r (r > 0) x1 + x2 = 0 ⇒ m − 1 = 0 ⇒ m = 1 x1*x2 = −r2 = a − m ⇒ −r2 = a − 1 ⇒ a = 1 − r2 2o 0, x1, x2 lub 0, x2, x1 ⇒ 0, r, 2r (r > 0) x1 + x2 = 3r = m − 1 ⇒ m = 3r + 1 x1*x2 = 2r2 = a − m ⇒ 2r2 = a − 3r − 1 ⇒ a = 2r2 + 3r + 1 3o x1, x2, 0 lub x2, x1, 0 ⇒ −2r, −r, 0 (r>0) x1 + x2 = −3r = m − 1 ⇒ m = −3r + 1 x1*x2 = 2r2 = a − m ⇒ 2r2 = a + 3r − 1 ⇒ a = 2r2 − 3r + 1 Taka moja radosna twórczość, w każdym razie radosna do momentu w którym wyjdą na jaw wszystkie błędyemotka Oczywiście plus to rozwiązanie z pierwiastkiem potrójnym.
23 lip 00:21
Basia: można to rozwiązać w postaci uogólnionej w ten sposób: 1. x1=0 x2=p x3=2p p≥0 stąd (x−p)(x−2p)=x2+(1−m)x −(m−a) x2−3px+2p2 = x2+(1−m)x −(m−a) −3p = 1−m m−a= − 2p2 m = 1+3p 1+3p−a=−2p2 m=1+3p a=2p2+3p+1 dla dowolnego p≥0 2. −p,0,p stąd (x+p)(x−p)=x2+(1−m)x −(m−a) x2−p2=x2+(1−m)x −(m−a) 1−m=0 m=1 m−1=p2 p2=0 i mamy ciąg 0,0,0 3. −2p,−p,0 p≥0 (x+2p)(x+p)=x2+(1−m)x −(m−a) x2+3p+2p2=x2+(1−m)x −(m−a) 1−m=3p m=1−3p m−a=−2p2 1−3p−a=−2p2 a = 2p2−3p+1 dla dowolnego p≥0
23 lip 00:30
Lucyna: w tym trzecim przypadku jest jedno niedopatrzenie tak u mnie jak u Ciebie mianowicie r ∊ (0,12) wynika to z warunku Δ > 0
23 lip 00:34
Lucyna: w pozostałych przypadkach jest on spełniony dla dowolnego p czy r
23 lip 00:35
Basia: a nie może być np. (x+200)(x+100)=x2+(1−m)x −(m−a) x2+300x+2*104=x2+(1−m)x −(m−a) 1−m=300 m=−299 m−a=−2*104 a=−299+2*104
23 lip 00:44
Lucyna: już sama nie wiem, o tej porze jakoś średnio trybię
23 lip 00:48
Lucyna: buehehehe jestem genialna nie uwierzysz jak u mnie się podnosi do kwadratu wyrażenia o tej porze... (2 − 3r)2 = 9r2 − 4*2*3r + 4... dobra idę spać, bo samej mi siebie żal. Dobrej nocy wszystkim
23 lip 00:51
Basia: odpuść sobie w ogóle Δ postać (x−r)(x−2r)=x2+(1−m)x −(m−a) i postać (x+2r)(x+r)=x2+(1−m)x −(m−a) gwarantują istnienie tych dwóch pierwiastków i nic więcej nie trzeba (w każdej z nich "siedzi" też ten jeden potrójny)
23 lip 00:51
Basia: no fakt, ładnie podniosłaś do kwadratu
23 lip 00:52