funkcja
ola: Narysuj wykre funkcji g(x)=2x a nastepnie na podstawie tego wykresu f(x)=2x−1−4
a)okresl monotonicznosc
b)wyznacz algebraicznie wspolrzedne punktow przeciecia funkcji z osiami
22 lip 22:40
Basia:
aby narysować wykres g(x)=2x układasz tabelkę częściową i szkicujesz
przyjmij x=−2,−1,0,1,2,3
funkcja f(x) powstanie z wykresu g(x) w wyniku przesunięcia
o wektor [p,q]
jakie są p,q ?
f(x)=g(x−p)+q
ad.b
na osi OX y=0
rozwiąż równanie
2x−1−4=0
na osi OY x=0
policz f(0)=20−1−4
22 lip 22:52
ola: p=2
q=4
22 lip 23:16
Basia:
niestety nie
jest x−p
w wyrażeniu f(x)=2x−1−4
ile odejmujesz od x
p=.....?
i jest +q
2x−1−4 = 2x−1+(−4)
to q=.... ?
22 lip 23:20
Gustlik: f(x)=ax−p+q
Robisz identycznie, jak postać kanoniczną funkcji kwadratowej: f(x)=a(x−p)2+q. Tylko że
przesuwana krzywą jest krzywa wykładnicza, a nie parabola.
f(x)=2x−1−4
Odczytujesz ze wzoru:
p=1 (p zmienia znak)
q=−4 (q nie zmienia znaku)
Narysuj teraz układ współrzędnych, a w nim dwie proste:
− zaznacz liczbę p=1 na osi OX i poprowadź prostą "pionową" przez tę liczbę, prosta ta ma
równanie x=1,
− zaznacz liczbę q=−4 na osi OY i poprowadź prostą "poziomą" przez tę liczbę, prosta ta ma
równanie y=−4,
Te dwie proste utworzą jakby drugi, przesunięty o wektor [p, q] czyli [1, −4] układ
współrzędnych − musisz zanzaczyć na tych prostych jednostki, jak na osiach. Te jednostki muszą
być równe jednostką w głównym układzie współrzędnych. Teraz narysuj w tym przesuniętym
układzie wykres funkcji g(x)=2x i po zadaniu.
Pamiętaj, aby proste tworzące pomocniczy, przesunięty uklad współrzędnych narysować cieńszą
linią, niż osie głównego układu, aby uniknąc pomyłki, bowiem własności funkcji odczytujesz z
głównego układu, nie z pomocniczego.
P.S. W ten sposób można mozna szybko rysować wykresy każdej przesuniętej funkcji − liniowej,
kwadratowej, homograficznej, trygonometrycznej, logarytmicznej itp. Rysuje się dwie proste:
x=p i y=q, skalujemy je jak osie i mamy "nowy" pomocniczy układ współrzędnych, a w tym
układzie rysujemy wykres funkcji podstawowej, np. y=ax2, y=ax, y=sinx, y=logax itp. I mamy
od razu wykres funkcji przesunięty wraz z układem o wektor [p, q]. Nie musimy więc rysować
dwóch wykresów i przesuwać punkt po punkcie, jak uczą w szkołach. Aby się nie pomylić,
proponuję, aby ten pomocniczy, przesunięty układ współrzędnych rysować cieńszą linią niż układ
główny, bowiem własności funkcji przesuniętych odczytujemy według głównego układu, a nie
pomocniczego.
24 lip 23:33