Help
Szprot: rozwiąż nierówność
x(x+3)+3≤(x−2)2+7x
Proszę o szybką interwencję
20 lip 14:02
Kamil: czesc
20 lip 14:09
Kamil: nie wiesz gdzie jest Jack?
20 lip 14:10
Szprot: Chyba pojechał do babki
20 lip 14:24
Szprot: Chyba pojechał do babki
20 lip 14:24
think: jak to wymnożysz i przeniesiesz na jedną stronę to będziesz miał nierówność kwadratową.
20 lip 20:43
Jack:
...na działkę
20 lip 23:03
think: 
jak to miło, że nie tylko ja się babrze w ziemi
20 lip 23:05
Jack:
oooj, ze 12 taczek ziemi wywiozłem bo mama planuje dobudować komórkę na grabki, brudne buty itp
− genialne kobiece pomysły (bez urazy)... Do końca tygodnia codziennie powtórka z rozrywki...
(mam nadzieję ze będzie chociaż pogoda)
20 lip 23:08
think: ja to mam raczej zapędy destrukcyjne

najchętniej wykopałabym poziomki, ale nie mogę, bo nic
innego tam i tak nie można posiać ani posadzić.... wywaliłabym kwiaty, bo tam to tylko
gnieżdżą się owady i sprzyjają pojawianiu się chwastów, zresztą szkoda mi ziemi na coś czego i
tak zjeść nie można

no ale niestety nie jestem dyrektorem artystycznym na tym terenie
rekreacyjnym, więc muszę się zadowolić jedynie plewieniem i przerzedzaniem.
20 lip 23:14
Jack:
a ja żałowałem że mama wykopała truskawki

Teraz okazało się że jestem alergikiem i nie wolno
mi ich jeść. Podobnie było z jabłoniami i czereśniami... Czasem więc można coś zjeść i nie
można zarazem
20 lip 23:39
think: hmm, nie no... ja po prostu nie lubię poziomek, bo tylko leśne mają fajny smak, a te to może
odrobinę zapachu a smaku w nich można szukać i się nie doszukać. Dlatego ich nie lubię a tym
bardziej, że to mnie najczęściej gonią do ich zrywania. Truskawki, proszę bardzo lubię je jeść
mogę zrywać, ale jak mam robić koło czegoś czego nie lubię, to od samych fluidów niechęci
jakie wydzielam przy robocie powinny bezpowrotnie uschnąć a nawet tego nie potrafią
20 lip 23:43