na egzamin
Bozena55: Cześć tutaj cienka z matmy. pomóżcie− dajcie linki albo jakieś wskazówki: ciągi arytmetycznie
,logarytmy itd. na ustny z maty /wrzesień po nocach nie śpię śni mi sie matma .
za co dzięki


21 cze 22:30
21 cze 22:31
21 cze 22:31
Bozena55: ojej masakra ! nie wchodzi do mózgownicy i nie wiem co dalej bo jeszcze i fiza i angol./ tez
na wrzesień . morze cos doradzicie?
:(

21 cze 22:35
Kejt: na mózgownicę czy zadania?
21 cze 22:37
Bozena55: chochlik byk po byku ,, może
21 cze 22:37
Bozena55: i to i to
21 cze 22:38
Lucyna: Bożena55 chyba powinnaś zainwestować w korepetycje...
21 cze 22:39
Kejt: na mózgownicę to polecam sobie dzień przerwy zrobić.. i kompletnie o tym nie myśleć najlepiej
na spacer wyjdź czy coś.a a zadania.. cóż. robić robić
21 cze 22:39
Bozena55: może Eta albo ktoś bo czarno widzę
21 cze 22:40
Kejt: z ciągami mogę pomóc. z logarytmami będzie gorzej...
21 cze 22:41
Bozena55: Lucyno cienko z kasą
21 cze 22:41
Bozena55: okey kejt jak biedzisz mógł/ mogla to omówimy sie na zadanka ? nie naciskam.
21 cze 22:44
Godzio:
Proponuje tak: dokładnie przeanalizuj sobie wszystko co znajduje się w zasobach tej strony
(chodzi tu głównie o treści i kilka zadań), a potem wpisz w "szukaj na forum" hasło "ciągi"
albo "logarytmy"
wyskoczy Ci mnóstwo zadań, które w większości mają napisane rozwiązanie. Zrobisz je sama a
później sprawdzisz czy wynik się zgadza porobisz tak 300 − 500 zadań i będziesz tak obkuta jak
nigdy
21 cze 22:44
Kejt: nie ma sprawy. może niekoniecznie jeszcze dzisiaj, ale jutro czemu nie, mam luz
21 cze 22:46
Lucyna: zatem jeśli nie korepetycje, to może masz koleżankę w podobnej sytuacji, zrobicie burzę
mózgów

to też daje dobre efekty
21 cze 22:46
Bozena55: po lewej i czy prawej ?
21 cze 22:47
Godzio: Zależy w jakim sensie

Jeśli chodzi o treści dot. ciągów i log. to po lewej (w sumie to po prawej i tak nic nie ma

)
21 cze 22:49
Bozena55: nici jestem sama Lucyno ale dzięki za cieci− pozostali as tez ci ensi
21 cze 22:49
Lucyna: no cóż zapytam profilaktycznie, z okolic wołczyna nie jesteś?
21 cze 22:51
Kejt: lub trójmiasta ? ;>
21 cze 22:52
Bozena55: no zmykam ale przetrawi to wszystko i przeanalizuje jak Godzio podpowiedział i zobacz co
będzie.
21 cze 22:54
Bozena55: no zmykam ale przetrawi to wszystko i przeanalizuje jak Godzio podpowiedział i zobacz co
będzie.
21 cze 22:54
Godzio: O to w sumie to Wołczyn to nie aż tak daleko ode mnie

Dokładnie 93km
21 cze 22:54
Godzio: Powodzenia
21 cze 22:54
Lucyna: Godzio, Opole leży jakieś 50km od wołczyna a mimo to wydaje się jakby to był koniec świata, bo
średnio bywam tam raz na dwa lata

także odległość to pojęcie baaardzo względne
21 cze 22:57
Bozena55: ja jestem ze śląska
21 cze 22:57
Kejt: hah. no tak.. jak zwykle drugi koniec polski
21 cze 22:58
Bozena55: matko jesteście z całej polski rety! ale będziemy w kontakcie ?
21 cze 22:59
Godzio:
Ale wiesz z drugiej strony jak nie masz po co tam jeździć to po co

?
21 cze 22:59
Godzio: No my na forum zawsze jesteśmy także nie bój się kontakt się nie urwie

No chyba że popłyniemy na wakacje na bezludną wyspę i tam już zostaniemy
21 cze 23:00
Lucyna: Bożenko w taki razie może Gustlik ma po drodze do Ciebie, tylko nie wiem czy on by to zrobił
pro publico bono...
21 cze 23:00
Bozena55: ale tak na pozwanie przeanalizuje to i jakby co to poprószę o pomoc. narka.
21 cze 23:01
Lucyna: buehehe no Godzio na mnie nie licz, wystarczy, że przez pół dnia pływam z niewyspania w pracy,
bo z wami zarywam noce
21 cze 23:01
Lucyna: Ano trzymaj się Bożena

spróbuj, a jak Ci coś nie będzie wychodzić to na pewno możesz liczyć
na naszą pomoc
21 cze 23:02
Bozena55: któż to wie − nie w moim typie.
21 cze 23:02
Godzio:
hah, nie tylko ty pływasz

, w szkole na pierwszych 2 lekcjach zazwyczaj kłade się na ławce i
odpoczywam
21 cze 23:02
Bozena55: Dzieki Lucyna

zobaczymy co

dobranoc
21 cze 23:06
Bozena55: a wkuwanie nic jest−es fonemem co?
21 cze 23:08
Lucyna: Godzio, no dobrze, odpoczywasz na 2 pierwszych lekcjach, ale chyba nie zdajesz sobie sprawy
jaka to rzadkość, że ktoś robi coś więcej niż oczekiwane minimum. A Ty rozwiązujesz mnóstwo
zadań! Inni pykają w piłkę nożna a Ty pykasz zadanka, no powiedz czy nie należy Ci się mega
respekt?
21 cze 23:08
Bozena55: to do Godzia
21 cze 23:08
Lucyna: Dobrej nocy Bożena

do września jeszcze daleko, jeśli poświęcisz na to trochę czasu to na
pewno Ci się uda
21 cze 23:11
Godzio:
E tam to dla przyjemności

, teraz lato się zaczęło to już będę na rowerku śmigał

I nie jestem żadnym fenomenem, są o wiele lepsi ode mnie

, chciałbym dorównać tym "fenomenom"
ale to mało prawdopodobne. Może w przyszłości ...
21 cze 23:11
Bozena55: Dzieki załamka
21 cze 23:12
Bozena55: no ale trzeba cos robi aby to zdać pa
21 cze 23:13
Lucyna: Godzio jeśli będziesz dalej tak pracował nad sobą to czemu nie

wszystko rozbija się właśnie o
samodyscyplinę, o to aby mieć zarezerwowany czas na naukę i przychodzi sądna godzina siadasz i
się uczysz, pykasz zadanka a nie robisz wszystko aby odwlec ten moment.
21 cze 23:14
Godzio: Dobrej nocy Bożena
21 cze 23:16
Godzio:
Żeby być że tak powiem " dobry " z matmy to bym musiał wziąć sobie korki z matmy

Wiem jak to brzmi

Znam całą teorię, wzory, umiem rozwiązywać zadania różnymi metodami, ale
brakuje mi jeszcze tej smykałki to rozwiązywania zadań typu olimpijskiego, w którym to typie
zaczyna się prawdziwa matematyka. Robię sobie od czasu do czasu analizy takich zadań ale to
bez osoby która się na tym naprawdę zna to ciężko nabrać takiej wprawy do tego.
21 cze 23:20
Godzio:
Żałuję tylko jednego: Że dopiero w 3 klasie gimnazjum uświadomiłem sobie że matematyka aż tak
bardzo mi się spodoba
21 cze 23:22
Lucyna: Godzio, najlepszą wprawę się nabiera jak człowiek się pomęczy nad kilkudziesięcioma zadaniami i
sam dojdzie do wniosków, podawanie rozwiązań na tacy nie jest tak satysfakcjonujące. Poszłam
kiedyś na kółko olimpijczyków, bo i tak musiałam czekać na pociąg. Dostali takie zadanie:
Są cztery osoby, które mają różne kwoty. Pierwsza osoba ma pewną kwotę i dokłada drugiej osobie
drugie tyle co miała, następnie druga osoba dokłada 3 drugie tyle co miała 3 osoba, trzecia
dokłada drugie tyle co miała czwarta i wszyscy mają po 12. Ile miał każdy z nich przed
dołożeniem?

miłe zadanie udało mi się zadziwić olimpijczyków
21 cze 23:49
Godzio:
a − b = 12
2b − c + d = 12
2c − d = 12
d = 12
2c = 24
c = 12
2b −12 + 12 = 12
b = 6
a = 18
a = 18, b = 6 c = 12 d = 12
czy taka jest odpowiedź?
21 cze 23:59
Godzio: To poczekam tylko na tą odpowiedź i mogę iść ze spokojnym sumieniem spać
21 cze 23:59
Lucyna: nie skoro wszyscy mieli po 12 a czwartej osobie dołożono drugie tyle co miał, to znaczy, że
miał 6
itd
odp to a = 22,5; b= 10,5; c=9

=6
a daje b 10,5 w ten sposó zostaje mu 12
b ma wtedy 21 oddaje c 9 i też ma 12
c ma wtedy 18 oddaje d 6 i wszyscy mają po 12
22 cze 00:06
Godzio:

zrobiłem tak na samym początku i stwierdzilem ze skoro są połówki to coś źle,
przeczytałem ponownie polecenie i doczytałem:
"trzecia dokłada drugie
j tyle co miała czwarta" także przynajmniej wiem że na początku
dobrze zrobiłem
22 cze 00:09
Godzio:
Dobra w takim razie dobranoc

, skoro już czytać nie umiem to naprawdę
22 cze 00:11