metoda
Miko: Witam, od razu zaznaczę, że nie chodzi mi o rozwiązanie zadania tylko o metodę:
Mamy √x+x2=x2 −2
czemu nie możemy obu stron podnieść do kwadratu i mieć Ix+x2I−(x2 −2)2=0
nie jestem w stanie tego zrozumieć...
20 kwi 13:59
ABC: możemy podnieść obie strony do kwadratu tylko miej na uwadze że to może wprowadzić obce
pierwiastki
x=1 to równanie ma jedno rozwiązanie
podnosisz do kwadratu
x2=1 to równanie ma dwa rozwiązania
20 kwi 15:42
. : Innymi słowy − − − podnosisz do kwadratu ale dopisujesz założenie:
x2−1 ≥ 0
Dodatkowo − − − − wartość bezwzględna jest zbyteczne po podniesieniu do kwadratu pierwiastka
Masz przecież (a przynajmniej powinieneś mieć) początkowe zalozenie: x+x2 ≥0
20 kwi 15:48
.:
i ciągnąc dalej temat:
Przykład 1:
√4 = x −−−> 4 = x
2 −−−>
x = −2 lub x = 2
nie jest poprawnym rozwiązaniem, w końcu
√4 = 2 > 0 więc nie może być równy −2
Przykład 2:
√x = 2 −−−> |x| = 2 −−−>
x = −2 lub x = 2
nie jest poprawnym rozwiązaniem, w końcu
√−2 nie ma sensu (w zbiorze liczb rzeczywistych) ...
liczba pod pierwiastkiem parzystego stopnia MUSI być ≥ 0.
A przechodząc do Twojego zadania:
√x + x2 = x
2 − 2
zał.
1. x+x
2 ≥ 0 −−−> x ....
2. x
2 − 2 ≥ 0 −−−> x ....
i teraz MOŻESZ bez problemu podnieść obie strony
2, ponieważ:
1. masz pewność że wyrażenie pod pierwiastkiem jest ≥0, więc 'pierwiastek ma sens',
2. prawa strona nie jest < 0 (a przecież
√.... ≥ 0

)
3. w efekcie masz pewność, że sam zapis równania ma sens dla danych x'sów i obie strony są
NIEUJEMNE
20 kwi 15:58
Miko: Dziękuję za wytłumaczenie
20 kwi 21:13