matematykaszkolna.pl
jak nauczyć się na maturę blimblam: Hej , jestem w klasie maturalnej i chciałabym dostać bardzo dobry wynik z matematyki np 80 procent, teraz robię matematykę przynajmniej 3h dziennie i głównie robię próbne maturę z zadań info, które wychodzą mi na ok. 50 procent. Jak mogę polepszyć mój poziom😄
15 sty 03:37
.: Na 4 miesiące przed maturą? Jedyne sensowne rozwiązanie to chodzenie na korepetycje, ale Ci najlepsi nie ma ją wolnych terminów. Więc albo masz kogoś bliskiego kto może przysiąść z Tobą do tego, albo szukaj najlepszego z możliwych korepetytorów dostępnych w regionie. A jeżeli chcesz być 'samoukiem' to nie dasz rady −−− nie w tym czasie, nie z poziomy 50% 'w domku pod kocykiem' na 80% 'zestresowana na maxa'. Albo masz ogólnie problem z formą egzaminu (chociaż podejrzewam, że rozwiązując w domku nie liczysz sobie czasu), masz braki które ciągną się za Tobą od wielu lat.
15 sty 07:28
Jolanta: .: umiesz człowieka zachęcić ,nie ma co
15 sty 08:36
Jolanta: blimblam możesz tak spróbować Wchodzisz w zadania maturalne z poprzednich lat i rozwiazujesz pierwsze 6−7 Zadania w każdym roku są podobne Opanujesz dobrze robisz następne kilka zadań z kilku lat Jeżeli nie masz takiej książeczki z wzorami to wydrukuj Patrzysz, zadanie z logarytmami to otwierasz na wzorach z logarytmami i piszesz wzór ,który będzie potrzebny Zadania otwarte zostaw na koniec Będę wątpliwość to pisz który rok i jakie zadanie.
15 sty 08:50
.: Jolanta −−− tu nie jest kwestia zachęcania lub zniechęcania ... maturzysta/−ka masz 4 miesiące na podciągnięcie się z 50% na min 80% −−− to nie czas na 'zachęcanie'. Jeżeli robi obecnie matury na 50% to znaczy, że popełnia błędy, zapewne proste błędy lub nie ma obycia w przy jakiś zadaniach tekstowych. W obu tych przypadkach oczywiście może poprawić się dzięki samouce, ale nie w tym okresie czasu. Potrzebuje kogoś kto siądzie z nią/nim na 5 godzin w tygodniu i szybko wytypuje problematyczne kwestie. Pozostałe 16h w tygodniu maturzysta oczywiście pracuje samodzielnie na próbnymi. Tylko coś takiego daje szansę na osiągnięcie zamierzonego celu i nie ma co tutaj owijać w bawełnę.
15 sty 09:34
Jolanta: Nie każdy może pozwolić sobie na korepetycje. Myślę,ze szansa jest jeśli ludzie z forum pomogą.Tylko trzeba podejść do tego sposobem.Nie próbować robić calej matury Pierwsze zadania to przede wszystkim wykorzystywanie wzorów z potęgami,pierwiastki,logarytmy .równania ,nierówności, Gdy juz opanuje się te pierwsze,robić następne kilka z różnych lat .
15 sty 14:50
Damian: A ja myślę, że to nie zadania są problemem, a brak czasu na nie. Dziś na próbnej zrobiłbym dobrze każde, gdyby mieć więcej czasu na zastanowienie i wyłapanie błędów obliczeniowych.
15 sty 21:58
Jolanta: Damian jeżeli dużo się ćwiczy to czasu potrzeba znacznie mniej.
15 sty 22:49
Mila: Damianie, ćwicz, to czas Ci zostanieemotka Zapraszamy na forum.emotka
15 sty 23:55
kalkulator: Zamiast korepetycji czy tego forum zapytaj Ai
16 sty 09:38
.: @kalkulator 1. AI nie zawsze podaje poprawne informacje (przynajmniej tak jest w innych dziedzinach) 2. AI nie wyłapie z czym dany uczeń ma problem
16 sty 11:08
Fałszywy 6-latek: Musisz mieć na tyle wiedzy aby sprawdzić czy rozwiązanie AI jest poprawne, ostatnio subtelnie mnie oszukał w zadaniu optymalizacyjnym z funkcji kwadratowej emotka
16 sty 11:33
Min. Edukacji: Zastanów sie po co Ci wynik w granicach 80%
16 sty 23:09
bim-bam: Może też chce zostać min. Edukacji
16 sty 23:19
Zenek: Hej blimblam, nie masz szans, nawet na 30%, może za 2 lata intensywnej pracy rozwiązując samodzielnie zadania bez podpowiedzi jakiegoś korepetytora lub kogoś innego
16 sty 23:52
π: nie wszyscy muszą coś tam "studiowac" warto zostac porządną sprzątaczka, magazynierką czy rejestratorką w tych zawodach wystarczy umiejętność liczyczenia na pacach
17 sty 16:54
Damian: Jolanta, Mila, ćwiczę, ćwiczę, jeszcze mam kilka miesięcy Zenek, jeśli blimblam robi na 50% to raczej na 30% jest w stanie napisać już terazemotka
17 sty 17:27
Jolanta: π ale dlaczego ludzie mają nie studiować jeżeli chcą? A żeby studiować to mature trzeba zdać Tak to niestety jest.
17 sty 17:32
.: I tak wracając do kwestii AI i rozwiązywania zadań. Przetestowałem chatGPT pod kątem zadania o treści (jaką zamieścił maturzysta na forum): "Rozważamy wszystkie liczby naturalne czterocyfrowe, w których zapisie dziesiętnym nie powtarza się żadna cyfra, a cyfry 1 i 2, jeśli jednocześnie występują w zapisie, to stoją na sąsiednich pozycjach." Raz policzył w jeden sposób i wyszło mu za dużo (sam się pogubił w kwestii uwzględniania / nieuwzględniania 0 na pierwszym miejscu). Drugi raz policzył bardziej tradycyjnie −−− musiałem wyłapać 3 błędy jakie popełnił w pierwotnym rozwiązaniu, za każdym razem wspaniałomyślnie się ze mną zgodził i 'poprawił', tylko tak poprawił, że stworzył nowy błąd, który znowu musiałem wyłapać i dopiero wtedy podał prawidłowy wynik.
19 sty 14:44
.: A teraz ciekawostka −−− przed chwilą na nowo dałem tą samą treść zadania ... policzył trzecim sposobem ... tym razem bez błędów emotka
19 sty 14:46
π: @Jolanta nie zawsze trzeba mieć maturę, są takie "uczelnie", które...przyjmują za $ kandydatów w trakcie uzupełniania wykształcenia średniego @: AI sie uczy szybciej niż my, trzeba próbować a "studiowanie na "wyższej uczelni" to strata czasu i często $ oraz przede wszystkim swoich szans na rynku pracy
20 sty 10:20
.: Ta strata czasu to lekkie przegięcie. Racją jest, że w chwili obecnej wiele kierunków to 'martwe drogi' lub przez 5 lat uczą mniej niż byś się nauczył w ciągu pół roku w pracy. Nie zmienia to jednak faktu, że nawet te studia, które de facto nic Cię nie nauczą, dają papier, a bez papieru (w niektórych przypadkach) nie można zrobić innych papierów, bez których nie dostaniesz konkretnej posady, nawet jeżeli byłbyś najbardziej doświadczonym człowiekiem w swojej branży. Dodatkowo − coraz częściej to AI sortuje aplikantów, a tam 'papier' traktowany jest zero−jedynkowo.
20 sty 11:52
.: Swego czasu musiałem pójść na studia, na których większość przedmiotów była w ogóle nie związana z tym co robię (kierunek o szerokich ramach, a ja siedzę w konkretnej branży), a to co było związane z moją branżą to było albo podejście niemalże prehistoryczne albo zrobione tak powierzchownie, że każdy pracownik po miesiącu roboty mógłby 'wykładać' ten przedmiot. A robiłem tylko po to aby dostać papier, bo bez tego papieru nie mogę się ubiegać o uprawnienia.
20 sty 12:17
Min. Edukacji: No to chyba sam przyznasz, ze takie przymusowe studia nie maja sensu.
21 sty 23:43