matematykaszkolna.pl
proszę o rozwiązanie anna: wykaż że liczba 3√√5+2 − 3√√5−2 jest liczbą całkowitą
11 lis 21:17
Eta: Wskazówka
 √5+1 √5−1 
(

)3= √5+2 i (

)3= √5−2
 2 2 
11 lis 21:30
chichi: można sprytnie, tj. zauważyć, że:
 √5 + 1 √5 − 1 
(

)3 = √5 + 2, analogicznie (

)3 = √5 − 2, zatem
 2 2 
 √5 + 1 √5 − 1 
3√√5 + 2 − 3√√5 − 2 =

−

= 1 ∊ ℤ □
 2 2 
można też pobawić się równaniem 3√√5 + 2 − 3√√5 − 2 = x, podnosząc do 3 potęgi stronami i upraszczając lewą stronę powinnaś dostać równanie wielomianowe, którego jedynym rozwiązaniem będzie właśnie 1, te brzydkie przedstawienia 1 pochodzą ze wzorów Cardano emotka
11 lis 21:34
chichi: ehhh.. nie to skopiowałem przy końcu teraz widzę, tam powinnobyć √5 + 1 − √5 + 1 = 2 emotka
11 lis 21:36
ABC: są dwa sposoby , jeden bardzo długi , nawet słynny Dariusz Kulma zrobił w nim błąd w książce "dowody matemtyczne" czy jakoś tak drugi chytry , zauważasz że jakbyś wykonała działanie (1+√5)3 =1+3√5+15+5√5 to ci wyjdzie 8√5+16 czyli 8 razy więcej niż pod pierwszym pierwiastkiem dalej już wiesz co robić
11 lis 21:36
chichi: dokończę ten drugi sposób: x = 3√√5 + 2 − 3√√5 − 2 // (...)3 x3 = √5 + 2 − 33√(√5 + 2)2(√5 − 2) + 33√(√5 + 2)(√5 − 2)2 − √5 + 2 x3 = 4 − 33√(5 − 4)(√5 + 2) + 33√(5 − 4)(√5 − 2) x3 = 4 − 3(3√√5 + 2 − 3√√5 − 2) x3 = 4 − 3x (*) x3 + 3x − 4 = 0 definiując f(x) = x3 + 3x − 4 łatwo widzimy, że f(1) = 0 i ponadto f'(x) = 3x2 + 3 > 0 ∀x∊ℝ, a więc jest to jedyne miejsce zerowe funkcji f, a zatem jedyne rozwiązanie równania (*) P.S. jednak rachunki w poście z 21:34 się zgadzają, ale za karę zrobiłem też tym sposobem emotka
11 lis 21:48
Eta: (a−b)3= a3−3ab(a−b)−b3 3√√5+2− 3√√5−2= x |3 √5+2−33√(√5+2)(√5−2)*x−√5+2=x3 4−33√5−4 *x=x3 x3+3x−4=0 (x−1)(x2+x+4)=0 x= 1∊Z
11 lis 21:49
ABC: Zobaczcie jak on zrobił podobne zadanie , uzasadnienie w punkcie 7 emotka nawet nauczycielowi roku nie wolno ufać megawrzuta.pl/sa5wz2t5
11 lis 22:07
anna: dziękuję
11 lis 22:15