matematykaszkolna.pl
Mklr: Rozwiąż nierówność: x2-9>3-x Taka malutka wątpliwość. Druga dziś. emotikonka Chodzi tu o wszystkie założenia główne i dodatkowe itd. Wyszło nam, że x>3... Dobrze? I dlaczego akurat tak? Jak to dobrze poprzeć? Dziękujemy za pomoc. emotikonka
17 lis 18:23
damorka: no to założeniem głównym tu będzie, że x≠3 i x≠-3 wiec pod pierwiastkiem nie może byc zero, to na pewno wiesz...tak więc jeśli by się rozbiło to x2 - 9 = (x-3)(x+3) dlatego takie sa zal. głowne No a poźniej pierwiastkujesz to x2 - 9 i ci wychodzi, ze x-3>3-x lub x+3>3-x i dalej z 1. 2x>6 czyli x>3 a z 2. 2x>0 czyli x>0 z 1. i 2.⇒ x>3 Chyba tak to ma byćemotikonka
17 lis 18:46
Basia: pod pierwiastkiem może być 0 x2-9≥0 (x-3)(x+3)≥0 x∈(-,-3] lub x∈[3,+) x2-9 to nie jest ani x-3 ani x+3 po obustronnym podniesieniu do kwadratu mamy x2-9>(3-x)2 x2-9>9-6x+x2 6x-18>0 6x>18 x>3
17 lis 18:54
Mklr: Dziękujemy obydwu koleżankom. emotikonka Zrobiliśmy identycznie jak Basia. emotikonka Chodzi jednak o to, że aby podnieść do kwadratu i mieć pewność, że dla żadnego x nierówność nie zmieni znaku konieczne było chyba dodanie założenia, że 3-x<0. Uargumentowaliśmy to tym, że z pierwszego założenia x2-9≥0 logiczne jest, że 3-x MUSI być <0. Tylko wtedy nierówność jest spełniona. Dokończyliśmy tak jak napisała Basia... emotikonka Dziękuję raz jeszcze. emotikonka
17 lis 19:02