Nierówności kwadratowe.
diunaj: Jak rozwiązać takie nierówności kwadratowe? Proszę o wytłumaczenie krok po kroku. z góry
dziękuję za pomoc.
a)√x−2 < 8− x
b) √x + 3 > 9 − x
14 lut 17:17
diunaj: up
14 lut 17:45
diunaj: up
14 lut 19:12
diunaj: up
14 lut 19:54
diunaj: up, cholera czy to jest aż tak trudne że nikt nie umie tego rozwiązać?x/
14 lut 20:54
walet:
Nie, to jest bardzo proste i aż dziwne, ze sam tego nie umiesz rozwiązać, cholera
14 lut 20:58
diunaj: No to skoro jest to takie proste, to zrób i udowodnij
14 lut 21:32
k4r: podnieś wszystko do kwadratu, i policz (liczba pod pierwiastkiem jest podniesiona do potęgi
1/2)
14 lut 21:33
diunaj: Eh, dobra, tłumacze po kolei w czym jest problem:
√x −2 < 8 − x
Dziedzina: x − 2 ≥ 0 ⇒ x ≥ 2 ⇒ x ∊<2; + ∞)
√x −2 < 8 − x / ()2
x − 2 < 64 − 16x + x2
x2 − 17x + 66 > 0
Δ = 25 √Δ = 5 x1 = 6 , x2 = 11
Czyli x∊(−∞; 6)∪(11;+∞) ∧ x ∊ Dr ⇒ x∊<2;6)∪(11;+∞)
A ma wyjść tylko x ∊ <2;6) WTF?
14 lut 21:40
Godzio:
na początku trzeba ustalić dziedzine :
a)
x−2≥0
x≥2
√x−2<8−x /
2
x−2 < 64 − 16x + x
2
0 < x
2 − 17x + 66
Δ = 25
x
1 = ...
x
2 = ...
Odp : uwzględnij dziedzine
14 lut 21:41
diunaj: Generalnie rzecz biorąc, dobrze wiem jak to liczyć, ale nie wychodzi ;x A cwaniakom i geniuszom
takim jak "walet" to ja z góry dziękuję za niezabieranie głosu.
14 lut 21:41
diunaj: Godzio, no pokazałem, że robie dokładnie tak samo, ale to k****wo nie chce wyjść, bo w
odpowiedziach jest co innego...
14 lut 21:42
Godzio: jak na moje oko to błędu tutaj nie widze może w odpowiedzi się pomylili ?
sprawdz czy dobrze przepisałeś zadanie
14 lut 21:46
diunaj: na pewno dobrze. I to samo dzieje sie w kolejnym przykładzie, wynik wychodzi mi tylko "po
części" dobrze. Ofc uwzględniam za każdym razem dziedzinę.
14 lut 21:48
Godzio: nie mam pojęcia skąd oni to wzieli
14 lut 21:52
diunaj: No widzisz, ale najśmieszniejsze jest to... że mają racje. Bo gdy do nierówności podstawisz coś
z tej drugiej (błędnej) części przedziału, to nie wychodzi. Czyżby podczas rozwiązywania tego
rodzaju nierówności był jeszcze jakiś warunek?
14 lut 21:53
Godzio: być może można dać jeszcze taki warunek
√x −2 < 8 − x
skoro ma być to spełnione to
8 − x > 0 bo
√ x ≥0
−x > −8
x<8
ale głowy nie dam
14 lut 21:57
diunaj: Haha, a wiesz że tez tak myślałem? I nawet tak zrobiłem wpierw, ale w takim wypadku w tym
drugim przykładzie sytuacja musiałaby być podobna, a gdy i w nim tak zrobię to już kompletne
bzdury wychodza, czyli to nie to x/
14 lut 22:00
bla bla: do dziedziny należy jeszcze
8−x>0
x<8
ponieważ pierwiastek nie może byc liczbą ujemną.
14 lut 22:00
justka:
Trzeba poprawić założenia
1. x−2≥0 ⇒x∊<2; +
∞)
2. 8−x≥0 ( jeśli po prawej stronie nierówności będzie liczba ujemna to otrzymamy sprzeczność −
po lewej zawsze mamy liczbę nieujemną)
1 i 2 ⇒x∊<2;8>
porównując teraz to z rozwiązaniem x∊(−
∞; 6)∪(11;+
∞) i x∊<2;8> ⇒x<2;6)
14 lut 22:01
diunaj: No dobra, czyli jednak to jest to. A co z tym drugim przykładem? Powinno wyjść (6;+∞)
14 lut 22:02
Godzio: bo w drugim pierwiastek > od liczby więc tu takiego założenia nie potrzeba
14 lut 22:04
diunaj: no ale jak w tym drugim również czegos nie założysz, to znowu błędny wynik wychodzi

chociaż
liczę na pewno dobrze, bo już tyle razy to sprawdzałem...
14 lut 22:06
justka: Rozpatrz dwa przypadki:
I. 9− x <0
II. 9 − x ≥0
14 lut 22:08
diunaj: √x+3 > 9 − x /()2 Dr = {x:x ∊ <−3;+∞)}
x + 3 > 81 − 18x + x2
x2 − 19x + 78 < 0
Δ = 49 √Δ = 7
x1 = 6
x2 = 13
I to za żadne skarby nie da tego (6;+∞)...
14 lut 22:08
diunaj: Justka, a możesz wytłumaczyć, z czego wynika potrzeba rozpatrywania tych dwóch przypadków? Bo
jakoś tego nie widze...
14 lut 22:09
diunaj: Nawet po rozpatrzeniu tych dwóch przypadków, w dalszym ciągu wychodzi jakiś kompletnie oderwany
od rzeczywistości wynik.WTF?!
14 lut 22:17
justka: I.
1. 9−x <0 ⇒x∊(9;+∞)
2. x+3≥0 ⇒x∊<−3;+∞)
1 i 2 ⇒x ∊(9: +∞)
dla x ∊(9: +∞) wyrażenie po prawej stronie nierówności jest zawsze ujemne a po lewej jest
dodatnie czyli ta nierówność jest spełniona dla każdego x ∊(9: +∞)
II.
9−x ≥0 i x+3≥0 ⇒ <−3; 9>
√x+3 > 9 − x /()2
x + 3 > 81 − 18x + x21
x2 − 19x + 78 < 0
Δ = 49 √Δ = 7
x1 = 6 x2 = 13
x∊(6; 13) i x ∊<−3; 9> ⇒x∊(6; 9>
I lub II⇒ x∊(6; +∞)
14 lut 22:20
diunaj: Aaa, w ten sposób... rozumiem... za CHOLERĘ nie rozumiem skąd się wziął ten drugi przypadek,
możesz trochę bardziej łopatologicznie to wytłumaczyć (wiem, jestem ciężkim przypadkiem, ale
naprawdę chciałbym to pojąć...)
14 lut 22:22
justka:
jeżeli po jednej stronie nierówności masz liczbę ujemną to nie możesz podnieść obu stron
nierówności do kwadratu (np 3>−5 jeśli podniesiesz to do kwadratu to otrzymasz 9> 25 a to jest
bzdura) dlatego musisz rozpatrywać dwa przypadki
14 lut 22:26
diunaj: <załamka> Eh, no jasne... ale ze mnie głupek ;x Dzięki serdeczne za pomoc
14 lut 22:28
justka: 
cieszę się że mogłam pomóc
14 lut 22:31
walet:

Ech.
krzywa k; y =
√x − 2
prosta y = −x + 8
Gdzie krzywa jest pod prostą?
14 lut 22:32