matematykaszkolna.pl
równanie Justyna: Problem z rozwiąż równanie x3−5x2−x+3=0 wydaje mi się,że należy zrobić to tak x(x2−5x−1)+3=0,ale co dalej
2 lut 19:15
Mickej: można np takemotka widzimy że 1 jest pierwiastkiem tego wielomianu więc korzystamy z twierdzenia bezu i dzielimy wielomian przez wyrażenie x3−5x2−x+3:(x−1) z wyniku dzielenia policzysz reszte pierwiastków ewentualnie jeśli chodzi o rozbijanie to ułożyć sobie to tak x3−x2−x2+x−3x2+3−0 dalej to już chyba prosto
2 lut 19:19
Justyna: ale jak ja dalej nie rozumiem
2 lut 19:37
Julek: Mickej, ja nie widzę żeby liczba 1 była pierwiastkiem tego wielomianuu...
2 lut 19:43
kalafiorowa: Justyna, uczyli was dzielenia wielomianów przez dwumian?
2 lut 19:47
Godzio: to jak tego pierwszego nie rozumiesz to zrób tym 2 tak jak Mickej napisał x3−x2 − x2+x −3x2 +3 = x2(x−1) − x(x−1) − 3x(x−1) .... dokończ
2 lut 19:48
Julek: ale jedynka nie jest pierwiastkiem tego wielomianu, więc jak może umieć
2 lut 19:49
Mickej: no fakt myślałem że przed x jest +
2 lut 19:53
Justyna: po pierwsze jest − zamiast +, a po drugie Godzio −3x(x−1) daje w rezultacie −3x2+3x a nie −3x2+3 i dlatego mam problem
2 lut 20:01
Mickej: ..... wyciągasz −3(x1)=3(x+1)(x−1)
2 lut 20:02