matematykaszkolna.pl
Zbiór wartości funkcji Qwadrat:
 6 
Wyznacz zbiór wartości funkcji f(x)=x+

, gdzie x∊R\{0}.
 x 
Zadanie pochodzi z "Rachunku różniczkowego". Jak ja mam się za to zabrać?
13 kwi 17:05
Adamm:
 6 
f'(x)=1−

 x2 
1. x>0 f'(x)>0 ⇒ x>√6 f'(x)<0 ⇒ 0<x<√6 funkcja rośnie dla x>√6
 6 
limx→0+ x+

= ∞
 x 
tutaj minimum globalnym jest x=√6 co można uzasadnić tym że dla (0;√6) funkcja maleje, a dla x>√6 rośnie f(√6)=2√6 ZW+=<2√6;∞) 2. x<0
 6 
funkcja jest nieparzysta, f(−x)=−x−

=−f(x) więc musi być
 x 
ZW−=(−∞;−2√6> kończąc mamy ZW=(−∞;−2√6>∪<2√6;∞) drugi sposób dla x>0 z nierówności między średnimi mamy
 6 
x+

 x 
 

≥√x*6/x=√6
2 
f(x)≥2√6 przy czym nie możemy jeszcze powiedzieć że to jest zbiór wartości dla dodatniej części równość zachodzi dla x=6/x czyli x=√6 funkcja jest nieparzysta więc dla x<0 mamy f(x)≤−2√6 dochodzimy do wniosku że ZW=(−∞;−2√6>∪<2√6;∞)
13 kwi 17:13
Adamm: 2 drugim sposobie trzeba się również podtrzymać granicą limx→0+ x+6/x = ∞
13 kwi 17:15
zef:
 6+x2 
f(x)=

 x 
 2x2−6−x2 x2−6 
f'(x)=

=

 x2 x2 
limx→∞f(x)=+∞ limx→∞f(x)=−∞ f'(x)=0 ⇔ x2=6 , x=√6(minimum w tym punkcie) lub x=−√6 (maksimum w tym punkcie)
 12 
f(√6)=

=2√6
 √6 
f(−√6)=−2√6 ZW:(−∞;−2√6>u<2√6;∞)
13 kwi 17:16
Adamm: zef, jakbyś napisał tak na maturze to mogą ci zabrać punkty
13 kwi 17:18
Adamm: nie mówię że jest źle
13 kwi 17:18
Qwadrat: Ok, dziękuję. Co do tego drugiego sposobu− akurat dziś czytałem o nierówności Cauchy'ego między średnimi i tak się zastanawiałem− można z tego korzystać na maturze?
13 kwi 17:20
zef: O co dokładniej chodzi ? No jeszcze powinienem policzyć granice jednostronne w zerze, to wiem
13 kwi 17:20
Qwadrat: A co jest źle w zapisie zef'a?
13 kwi 17:21
Adamm: zef, właśnie o to że się nie rozpisałeś, a tam trzeba wszystko jak dziecku
13 kwi 17:21
Adamm: Qwadrat, można z tego co wiem to wszystkie znane twierdzenia są dozwolone, tylko trzeba na nie się powołać
13 kwi 17:22
Adamm: zef, chodziło mi bardziej o pochodną
13 kwi 17:23
Qwadrat: Czyli, że należałoby napisać wcześniej komentarz np. "Korzystając z nierówności Cauchy'ego między średnimi, wiemy że:"?
13 kwi 17:24
Adamm: tak ja piszę "na mocy twierdzenia o ..."
13 kwi 17:24
Adamm: tutaj akurat bym napisał "na mocy nierówności między średnimi"
13 kwi 17:30
Qwadrat: Ok, zatem zaufam Twojej wersji, jeszcze raz dziękuję emotka W kwestii tej pochodnej u zef'a, to gdy sam próbowałem rozwiązać to zadanie, to od razu
 6 
napisałem, że f'(x)=1−

...
 x2 
Później liczyłem granice w +∞ oraz −∞ i dopiero gdy zacząłem liczyć granice jednostronne w 0 to zwątpiłem w słuszność mojej koncepcji...
13 kwi 17:30
Adamm: i może zacytowałbym między którymi dokładnie
13 kwi 17:31