Ciągi
Artu: Trzy liczby , których suma est równa 6 , tworzą ciąg arytmetyczny. Jeśli do ostatniej z nich
dodamy 1 to otrzymamy ciag geometryczny. Znajdź te liczby.
Jak by ktoś mógł mi w prosty sposób wyjaśnić to zadanie..
"wiem" tyle :
a1 + a1 + r + a1 + 2r = 6 c.a
a1 + a1 + r + a1 + 2r + 1 = 6 c.g
3a1 + 3r = 6
a1 + r = 2 => a1 = 2 − r
2 − r, 2 − r + r, 2 − r + 2r + 1
2 − r, 2, 3 + r
22 = (2 − r)(3 + r)
4=6 + 2r − 3r − r2
r2 + r −2 = 0
może mi ktoś wyjaśnić co teraz po wyliczeniu x1 i x2 ? Coś mi tu sie nie zgadza.
11 gru 21:49
yht:
podstawiasz wyliczone r1 pod 2−r, 2, 3+r
wychodzi pierwszy zestaw liczb
potem podstawiasz r2 pod 2−r, 2, 3+r
dostajesz drugi zestaw liczb, spełniający warunki zadania
11 gru 21:53
Artu: x1 = 2 i x2 = −1
i wynik : a = 3, b = 2, c = 2 lub a = 0, b = 2, b = 5
Czyli coś zrobiłem źle, ale nie mam pojęcia co.
powinno wyjść :
a = 1, b = 2, c = 3 lub a = 4, b = 2, b = 0
11 gru 21:59
yht:
x1 = −2 i x2 = 1 powinno wyjść
11 gru 22:01
Eta:
szukane liczby a,b,c
a+b+c=6 i z def. ciągu arytm. 2b=a+c
to 3b=6 ⇒ b=2 ⇒ a+c=4 ⇒ a= 4−c
oraz a,b, c+1 −−−− tworzą ciąg geom. ⇒ b2= a(c+1)
(4−c)(c+1)=4 ⇒ c2−3c=0 ⇒ c(c−3)=0 ⇒ c=0 v c= 3 to a= 4 v a=1
odp: a=4, b=2, c=0 lub a=1,b=2, c=3
11 gru 22:01
Artu: Okej, czaje. Tylko skąd to 3b = 6 ?
Rozumiem zapis 2b = a + c z definicji ciągu arytmetycznego jak i b2=a(c+1)
tylko tego jednego nie czaje, skąd sie to wzięło, jeżeli 2b = a + c, to skąd nagle 3b = 6 ?
11 gru 22:08
Eta:
a+b+c=6 i 2b=a+c
to 2b+b=6 ⇒ .........
11 gru 22:10
Artu: Okej, wiem. Wielkie dzięki.. tyle sie w to patrzyłem a nie zauważyłem, że zamiast zapisu :
a + b + c = 6 można by było zapisać a + c + b = 6, za a + c podstawiamy 2b i jest..
"wszystko jest trudne, zanim nie stanie sie proste".. i tyle myślenia nad taką błahostką
jeszcze raz dziękuję.
11 gru 22:14
Eta:
11 gru 22:18